Daredevil dość szybko obracał się wokół własnej osi i jak tylko kolejna jednostka weszła w zakres pola ostrzału działa, została poważnie uszkodzona. Ostatnia z trzech fregat odpaliła w stronę Daredvila 3 torpedy, dwie uderzyły w osłony, trzecia detonowała 50 km od nich czyniąc mniejsze szkody, ale i tak moc osłon spadła do niebezpiecznej wartości 20%. Na kilku pokładach kilka przekaźników mocy uległo spaleniu tryskając przy tym snopem iskier. Jeden z kadetów miał pecha i przechodził akurat pod jednym z nich, niedość iż uległ poważnym poparzeniom to dostał w głowę kawałkiem płyty która zabezpieczała przekaźnik. Niestety nie dane mu było przeżyć.