Przed śluzą czekał na ciebie uzbrojony strażnik, który poprowadził cię do biura dowódcy. Drzwi za wami się zamknęły. Na fotelu siedział Cardassianin będący w średnim wieku, obok niego stała młodsza Cardassianka w pokoju było jeszcze dwóch kolejnych strażników.-Panie Netbek, niech pan siada -