Po chwili załogantka przyszła sama tłumacząc się, że spała i nie słyszała. Objęto ją kwarantanną. Pani doktor zajęła się akurat pierwszym z załogantów. -Cóż, sprawdziłam macka jest organiczna. Mam DNA. Po badaniach będę mogła stwierdzić czy to coś znajduję się w pacjencie. Co do skanerów to nie możliwe, tylko badania mogą to wykryć. Oczywiście jeżeli moja teoria o robakach jest prawdziwa-