Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Glinn Netbek

PBF - Glinn Netbek

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 492 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #50766

    - Czyli widzę że testy były całkiem ostre - po czym odszedłem w kierunku śluzy okrętu przez którą miałem nadzieję dostać się na pokład.Po wejściu na okręt udałem się na mostek.

    Hemrod
    Uczestnik
    #50770

    Korytarze pachniały nowością. Mijałeś grupki inżynierów pracujących nad różnymi urządzeniami. Pojechałeś turnowindą na mostek. Był pusty, oraz ciemny. Żaden panel nie był aktywowany, przynajmniej oświetlenie działało. Na samym środku mostka znajdowało się jedno krzesło: kapitańskie. Twoje krzesło.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50771

    Rozejrzałem się po mostku z zachwytem po czym ruszyłem w kierunku fotela kapitańskiego na którym usiadłem.Zawsze marzyłem aby dostać swój własny okręt.Posiedziałem tak z 10 min po czym ruszyłem do kwatery kapitańskiej.

    Hemrod
    Uczestnik
    #50774

    Kwatera kapitańska znajdowała się na pokładzie 7. Dotarłeś tam bez problemu. Przeszedłeś przez drzwi i znalazłeś się w dużym przedpokoju. Ogromne "okna" nadawały mu wygląd domu. W "przedpokoju" znajdowała się jadalnia, aneks kuchenny, oraz kącik z dwoma fotelami i tapczanem. Przeszedłeś przez drzwi do sporej łazienki z prysznicem i wanną. Po drugiej stronie znajdowała się sypialna z podwójnym łóżkiem. Obok sypialni znajdowało się jeszcze jedno pomieszczenie, teraz było puste, ale mogło być zaadaptowane wg. uznania dowódcy. Z zadowoleniem obchodziłeś swój nowy dom.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50776

    Usiadłem przy biurku i sprawdziłem czy transportery dziabały jeśli tak to przesłałem swoje rzeczy na pokład.Po czym zareplikowałem obiad i usiadłem przy stole sprawdzając jak działają tutejsze replikatory.

    Hemrod
    Uczestnik
    #50778

    Transportery działały, więc po chwili w pomieszczeniu znalazły się twoje rzeczy. Usiadłeś przy stole i zacząłeś jeść posiłek. Był całkiem niezły. Oczywiście nie umywał się do tego podawanego, w twojej ulubionej restauracji, ale ...Z rozmyślań wyrwał cię dźwięk komunikator-Glinnie Netbek, ktoś wszedł do ambulatorium, twierdzi, że jest lekarzem tej jednostki - usłyszałeś jakiś zdenerwowany głos.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50781

    - Już idę powiedziałem ostro - po czym odłożyłem talerz do replikatora i ruszyłem do ambulatorium.

    Hemrod
    Uczestnik
    #50783

    Zauważyłeś, że z okrętu zaczęli schodzić technicy. Niedługo powinni zacząć pojawiać się załoganci. Wszedłeś do ambulatorium i zobaczyłeś młodą, ładną Cardassiankę w stopniu Kela, wrzeszczącą na starego technika -To ma być ambulatorium! To burdel! Kto zamontował to łóżko tak blisko drzwi! To skandal! Musicie to przesunąć!--Ale ...--Żadnych ale! Co wy sobie myślicie, że co to jest? Cyrk!-

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50785

    popatrzyłem ze zdziwieniem na całą scenę po czym podszedłem do nich i powiedziałem - Witam w czym mogę pomóc pani...?

    Hemrod
    Uczestnik
    #50788

    Cardassianka popatrzyła na ciebie i prychnęła -Pan dowodzi tą łajbą? - zapytała i nie czekając na odpowiedź dodała -Ten idiota zamontował biołóżko za blisko drzwi, zgodnie z regulacjami powinno znajdować się metr dalej. Proszę mu pokazać je przesunąć - Inżynier spuścił wzrok patrząc na swoje nogi.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50790

    - Słyszałeś panią - powiedziałem do inżyniera - ona rządzi w ambulatorium ale doradzam aby była pani odrobinę grzeczniejsza - dodałem do Cardassianki.

    Hemrod
    Uczestnik
    #50791

    Lekarka popatrzyła na ciebie i o dziwo uśmiechnęła się. Był to naprawdę olśniewający uśmiech.-Przepraszam, trochę się zdenerwowałam - powiedziała do ciebie. W tym czasie technik wyjął swoje narzędzia i zabrał się za swoją pracę.Cardassianka popatrzyła na ciebie -Jestem Kel Rin Seska, lekarz tej jednostki -

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50853

    - Bardzo mi miło jestem Glinn Durak Netbek jej dowódca - powiedziałem spokojnym głosem - co by pani powiedziała na małą wycieczkę sam jeszcze nie miałem okazji zwiedzić jednostki?

    Hemrod
    Uczestnik
    #50856

    Skinęła głową uśmiechając się - Z miłą chęcią panie kapitanie. To mój pierwszy przydział na okręt i z chęcią go poznam. W końcu nigdy nie wiadomo, kiedy taka wiedza może okazać się pomocna - po tych słowach zniknęła na chwilę w gabinecie, skąd wyszła niosąc padda -Jestem gotowa, zechce pan poprowadzić?-

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #50878

    - Oczywiście proszę za mną pierwszy przystanek maszynownia - powiedziałem wskazując ręka na turbowindę która miała nas zabrać do maszynowni.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 492 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram