OOC Grupy

Wyświetlanie 15 wpisów - od 721 do 735 (z 835 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eric Keitel
    Uczestnik
    #39808

    Doktorku, spójrz na to z drugiej strony - gdyby wszyscy mieli taką autoryzację [starsi oficerowie] wystaczyłby jeden zeby rozwalić w diabły okręt - powiedzmy teraz ktoś by sobie wszedł w kombinezonie środowiskowym do pustej maszynowni i spowodował przeciążenie rdzenie... Po zawodach.A w Star Treku nie raz pokazano że odpowiednie uprawnienia mają Kapitan, XO, Szef maszynowni i jego zastępca. Czyli osoby które w jakiś sposób z działaniem okrętu są związane (bez obrazy, ale po cholerę odpowiednie uprawnienia lekarzowi? 😀 )System stopni i uprawnień w ST jest podobny do tego z marynarki USA -oba są mocno niedoskonałe. Istotnie, gdyby osoby z odpowiednim dostępem oberwały byłby problem. Podobnie ma się sprawa autodestrukcji - zapoczątkować ją może kapitan za zgodą oficerów - i git. Wyłączyć generalnie też - problem zaczyna się w momencie gdy owi oficerowie są niedysponowani. Musisz się po prostu przyzwyczaić ;-)A co do samej awarii, jest bardzo prosta - z tym że nie wiadomo czy mechanik ją znajdzie - bo jest bardzo... Nietypowa.

    EMH Mark IX
    Uczestnik
    #39810

    ale po cholerę odpowiednie uprawnienia lekarzowi? 😀  )

    Bo ja wiem na cholerę? na wyopadek infekcji? Skażenia?

    Wcale się nie obrażam, tylko sytuacja, którą opisałem trąci lekko absurdem.

    Mało prawdopodobne, żeby coś nagle położyło wszystkich uprawnionych, ale sytuacje czysto hipotetyczne i niespotykane, mają to do siebie, że zdarzają się w najmniej oczekiwanym momencie.

    A w Star Treku nie raz pokazano że odpowiednie uprawnienia mają Kapitan, XO, Szef maszynowni i jego zastępca.

    I owszem, ale pokazano też, że w wyjątkowych przypadkach mogę odsunać nawet kapitana od władzy - czyli jednak jako CMO mam jakieś szczególne uprawnienia 🙂

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39811

    Jeśli kapitan cierpi na jakąś chorobę która uniemożliwia mu pełnienie obowiązków :] I Kapitan zawsze może posłać takiego lekarza do wszytkich diabłów, bo z tego co pamiętam to nie może być opinia tylko lekarza.

    Masz szczególne uprawnienia - i to sporo jako CMO. Ale to sytuacja mniej więcej taka, jakby nagle do ambulatorium wpadł szef mechaników i zajął się twoją robotą. Twoje uprawnienia dotyczą zagrożeń medycznych - i z tego co wiem przede wszystkim ich.

    W serialu pokazano tylko kilku CMO - Ale Phlox Trip nie chciał wpuścić do 'jego królestwa' bez trzyletniego szkolenia, McCoy odstawiał różne dziwne rzeczy ale z reguły też się tam nie mieszał, podobnie Crusher i Bashir. Wyjątkiem był EMH z Voya - a i tak bardzo żadko. Posyłano go tam tylko dlatego, ze byli sami w Delcie a stosunkowo łatwiej wysłać hologram któremu nic się nie stanie, niż ryzykować życie i tak małej załogi...

    Zarathos
    Uczestnik
    #39812

    No jedna osoba tak czy tak wystarczy do zniszczenia rdzenia. Tu chodzi raczej o priorytety. W maszynowni glowny mechanik (i jego zastepca) wiedza co jest dobre. Oni i tylko oni. I nie moze byc tak, ze ktos moze im przeskoczyc nad glowa bo facet przy konsoli sie skaleczyl. Czasami lepiej poswiecic cala maszynownie niz stracic okret. Dlateg doc, zagrozenie zycia czy nie, mechanika w maszynowni nie przeskoczysz. A jakby kapitana i spolki nie bylo, to najwyzszy ranga oficer liniowy (czyli niestety nie ty) przejmuje dowodzenie. Co za problem?

    Naukowy
    Uczestnik
    #39832

    W czym problem Doktorku ❓ Skoro i tak NPCujesz jakiegoś wyższego oficera z pionu inżynierskiego, to równie dobrze on moze ci udzielić zezwolenia.Poza tym, skoro w tamtej sekcji jest zagrożenie życia i są ranni , to logiczne jest ,że lekarze mogą tam wejść..W końcu komputer nie telepata i nie odczyta, że doktorek oprócz rannymi zajmie sie ratowaniem statku "mieszając się w kompetencje innej sekcji".Uprawnienia uprawnieniami, a chyba jednym z głównych priorytetów Floty jest ratowanie życia.PS. Jak na utopijną i idealną organizajcę za dużo w niej biurokracji 😆

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39833

    To tam są ranni? A ja biedny myślałem że wyleźli przed maszynownię zanim komputer zablokował drzwi...Utopijna i idealna organizacja... Może nie. Ale bez owej biurokracji na podstawowym poziomie byłaby anarchią - tak daleką od idealnej jak to możliwe.

    EMH Mark IX
    Uczestnik
    #39834

    A jakby kapitana i spolki nie bylo, to najwyzszy ranga oficer liniowy (czyli niestety nie ty) przejmuje dowodzenie. Co za problem?

    A ten znów jak katarynka.

    Kto mówi o przejmowaniu dowodzenia? I jaki problem, którego się tak uczepiliście?

    Próbuję dowiedzieć się jak w najprostszy sposób się dostac do maszynowni, żeby to co napiszę jakoś się kupy trzymało 🙂

    BTW - jak się wabi zastepca szefa maszynowni? Za ChRL nie mogę znaleźć 🙂

    Naukowy
    Uczestnik
    #39835

    "BTW - jak się wabi zastepca szefa maszynowni?"Najlepiej użyć w tym celu starego dobrego Senaka..Nie wiem czy jest zastepcą maszynowni, ale za czasów Kovalskiego był jego prawą ręką.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39836

    Wymyśl jakiegoś :] Z pionu inżynieryjnego chyba nikt nie gra, więc nikt nie powinien narzekać...A co do dostawania się do maszynowni - najprościej dostać od osoby uprawnionej zgodę - bo inaczej moze być dość trudno...

    Naukowy
    Uczestnik
    #39837

    Zgodnie z archiwum Bnów na stronce Fluora http://bg166.ussexcelsior.net/wiw.htm

    Senak jest zastępcą Kovalskiego..A skoro w sekcji inżnieryjnej nie było zmian, zapewne nadal nim jest.

    EMH Mark IX
    Uczestnik
    #39838

    Już sobie zapisałem :)Taa...Teraz tylko szybka lektura ściągniętego opisu warp drive, ze trzy odcinki Voya i jedziemy z tym koksem 🙂

    Zuza
    Uczestnik
    #39886

    Poza tym, skoro w tamtej sekcji jest zagrożenie życia i są ranni , to logiczne jest ,że lekarze mogą tam wejść.

    Lekarze nie mogą włazić na teren zagrożenia życia, włazić mogą jedynie jednostki ratownicze.

    Za to usłyszałam dziś opinię, że chłodziwo jest toksyczne tylko przy kontakcie (film z królową Borg, nie pamiętam tytułu ;]), ptaszki zaćwierkały też, iż sprawcą sabotażu jest niejaki Kovalsky, romulański szpieg podszywający się pod głównego inżyniera Exc, obecne miejsce pobytu nienzane... Ale czy to prawda to nie wiem ;]

    Naukowy
    Uczestnik
    #39888

    "Lekarze nie mogą włazić na teren zagrożenia życia, włazić mogą jedynie jednostki ratownicze."..czyli w przypadku Excelsiora, lekarze. Nie ma specjalistycznych jednostek ratowniczych na statku (w każdym razie nie zauważyłem takich)..od tego mamy wszechstronnego EHM, utalentowanego Vanga (ten to się zjawi nieco później), i błyskotliwą doktor Quinn..ee..znaczy Zuzę 😆

    Zuza
    Uczestnik
    #39889

    Czyli chorąży w czerwonych mundurach :PEwentualnie ochrona...Lekarze za łatwo giną w warunkach zagrożenia, żeby ich tam wpuszczać, lepiej niech ratują wyciągniętych. Nie każda jednostka ma sprawny hologram, żeby móc szafować życiem jedynych, którzy potrafią leczyć :>

    Zarathos
    Uczestnik
    #39890

    Nie bedzie ten lekarz to bedzie tamten 😛 A z tego co pamietam z ST to lekarze tak czy tak pchali sie zawsze na pierwsza linie 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 721 do 735 (z 835 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram