OOC Grupy

Wyświetlanie 15 wpisów - od 706 do 720 (z 835 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #39613

    Toksyczny klej? Może Butapren? 🙂

    Naukowy
    Uczestnik
    #39618

    "Toksyczny klej w XXIV wieku? No to super - szukamy faceta z wypalonymi klejm dziurami w skórze .."Wystarczająco toksyczny by zanieczyścić próbkęŚrodowisko środowiskiem..ale rysy twarzy w ten sposób bedą bardzo podobne, rodzaj włosów też...Może nie będzie identyczny, ale bardzo podobny. "Raczej dowiemy się, jakiej jest rasy, płci i paru podobnych faktów, które przydadzą się do potwierdzenia tożsamości sprawcy."I to trill ustali, ale DNA bedzie zbyt uszkodzone by można je porównac z bazą danych BG-166."Zabójca nie jest nadczłowiekiem, działa na nieswoim terenie - musi popełniać błędy."I popełnia..ale nie aż tak prostackie. W końcu to nie jego pierwsze zlecenie.Samym błędem był źle przeprowadzony zamach na brata Pita..Po pierwsze się nie powiódł.Po drugie zostawił świadków..Jana Odważnego np. Po trzecie zostawił sprzęt na miejscu zamachu.Po czwarte zostawił minę..Kolejny trop, gdy się ją rozbroi.

    Zuza
    Uczestnik
    #39624

    Wystarczająco toksyczny by zanieczyścić próbkę

    Próbka = skóra/włosy... więc jeśli klej "zanieczyszcza" próbkę, musi być i na tyle silny, żeby zniszczyć skórę czy skleić włosy...

    Swoją drogą peruki mocuje się nie smarując klejem całych powierzchni, ba - np. panie na onkologii wcale nie kleją - trzymają sie im na gumkach 🙂

    Środowisko środowiskiem..ale rysy twarzy w ten sposób bedą bardzo podobne, rodzaj włosów też...Może nie będzie identyczny, ale bardzo podobny.

    Nie na tyle, żeby dokonać identyfikacji.

    I to trill ustali, ale DNA bedzie zbyt uszkodzone by można je porównac z bazą danych BG-166.

    Jaką bazą? 😀

    Fluor pisał - jest niesprawna i niekompletna.

    Hmmm... jeśli zabójca przybył niedawno, jego próbki mogą wciąż jeszcze stać w którejś laboratoryjnej lodówce, czekając na zakatalogowanie - ostatnio sporo pracy było 😀

    Naukowy
    Uczestnik
    #39625

    I tak ślady DNA, będa głównie na kleju do sztucznej brody..Nie na samej peruce..Tam będzie przede wszystkim pot..Skoro tak bardzo ci Zuza zalezy na tym sladzie DNA to niech ci będzie..Skoro nie uważasz, że nie potraficie znaleźc innych dowodów..Ja uwazam ze skoro facet działał w rękawiczkach i starał się nie zostawiać żadnych śladów, nawet możliwości namierzenie przez bioenergetycvzne pole, to nie powinien zostawić tak wyraźnego śladu jak pełny kod DNA. Bo to bład który może popełnić amator, a nie zawodowiec. Niemniej, skoro uważacie że bez pełnego śladu DNA sobie nie poradzicie....

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39626

    Trzymamy się tego co pisałeś. Równie dobrze możemy stwierdzić ze cudownym trafem natkneliśmy sie na odciski palców czy coś równie banalnego - wyraźnie napisałeś że w pośpiechu chował perukę etc - na pewno jakieś ślady zostały. I co mamy poradzić? Stwierdzic ze co z tego ze mamy DNA, szukajmy czegoś bardziej subtelnego?

    To tak jak z pracą wywiadu - nie ma facetów w czarnych płaszczach i ze szpadami, i nie ma śledczych którzy chcą się męczyć nie wiadomo jak długo - ważny jest efekt. Jak najszybsze schwytanie zabójcy zanim zaatakuje znowu...

    skoro uważacie że bez pełnego śladu DNA sobie nie poradzicie....

    Skoro uważasz że twój zamachowiec jest niezniszczalny/nie do złapania/etc...

    Zuza
    Uczestnik
    #39632

    Ależ potrafimy znaleźć inne dowody - tylko z nimi jest tak, że im więcej i im pewniejsze, tym lepiej ;>Zabójca spaprał zamach, uciekał, spieszył się... wcześniej za bardzo skupił się na wyszukanych szczegółach... każdy popełnia błędy.Nawet Twoje postacie.Skóra ma to do siebie, że się łuszczy, włosy wypadają... Polecam Gattacę - Szok przyszłości, tam widać jak trudne jest zacieranie takich śladów.Ale jeśli nadal chcesz się upierać... tak, nie poradzimy sobie bez DNA 😀

    Naukowy
    Uczestnik
    #39635

    Nec Herkules contra plures 😆

    Zuza
    Uczestnik
    #39642

    Hmm... jak się ma czasowo przylot na Elixę z awarią?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39643

    00.00 Początek zmiany Boniego00.20 Awaria01.20 Wykrycie Awariiok 06.00 Przylot do Elixy

    Zuza
    Uczestnik
    #39786

    OK, niniejszym donoszę, że EMH wraca do gry - co więcej zobowiązał się zajęcia się awarią i od strony ratowania rdzenia.Hmmm... Awaryjny Hologram Inżynieryjny? :>

    Naukowy
    Uczestnik
    #39787

    SI są wszechstronnie utalentowane..wystarczy mały download podręcznika z bazy danych 😉

    Zuza
    Uczestnik
    #39789

    Wersja bez aluzji i żartów: EMH podjął się zenpecowania kogoś z sekcji inżynieryjnej i prosił, żeby nikt inny na razie nie zabierał się za pisanie o awarii :]

    EMH Mark IX
    Uczestnik
    #39804

    No dobra...Wczoraj zacząłem pisać i już załatwiłem lwiączęść posta, ale przeszkodzili mi goście :)Dzisiaj końcówka i postaram sie w jakiś sposób jutro puścić go na grupę.Dlaczego jutro? Ano dlatego, że co prawda obejrzałem na szybkiego kilka epów Treka z awariami rdzenia, ale jeszcze musze doszlifować swój technobełkot.Drobna uwaga co do chłodziwa i jego wpływu na organizm ludzki.Nie uszkadza ono komórek jak sugerował Eric, tylko, cytując komandora Datę:"plasma coolant will liquify organic material on contact".Czyli coś jak kwas - nie uszkadza tylko rozpuszcza, co bardzo ładnie zostało pokazane w "First Contact".Stąd taż znajdziecie w moim poście (a przynajmniej jego ambulatoryjnej części) informację o poparzonych płucach na skutek wdychania żrących oparów.Co do części akcji w maszynowni.Mam już pomysł na rozwiązanie awarii i o dziwo nie będzie to wymagało cudów :)Zastanawiam się tylko nad jednym.Wzywać kogoś do pomocy w usuwaniu awarii, czy próbować samemu (oczywiście będąc instruowanym przez jakiegoś mechaniora za pomocą commlinka)?Rozumiem, że skoro jestem szefem sekcji medycznej, dostanę się do maszynowni bez trudu dzięki swojej autoryzacji?Czy też ktos mnie będzie musiał wpuścić?

    Zarathos
    Uczestnik
    #39805

    Nie dostaniesz sie, musi cie wpuscic albo szef mechanikow, albo jego zastepca, ew kapitan albo PO. przy blokadzie spowodowanej awaria rdzenia bez ich zgody nikt do srodka nie wejdzie. Sam awarii tez raczej nie usuniesz - nie jestes mechanikiem, nie bedziesz nawet wiedzial czego szukac wiec raczej do napraw znpcuj jakiegos inzynierka.

    EMH Mark IX
    Uczestnik
    #39807

    Nie dostaniesz sie, musi cie wpuscic albo szef mechanikow, albo jego zastepca, ew kapitan albo PO. przy blokadzie spowodowanej awaria rdzenia bez ich zgody nikt do srodka nie wejdzie.

    Moment - jako CMO, nie jestem wyższym oficerem?

    Wydaje mi się, że takiej sytuacji gdy w grę wchodzi zagrożenie życia, moja autoryzacja powinna zadziałać bez potrzeby ciągania za sobą ogona.

    A co w przypadku gdyby wszyscy wyżej wymienieni przez Ciebie oberwali?

    Nie mógłbym wejść do środka nawet gdyby smażyła się załoga maszynowni?

    To chyba trochę nie tak 🙂

    Sam awarii tez raczej nie usuniesz - nie jestes mechanikiem, nie bedziesz nawet wiedzial czego szukac wiec raczej do napraw znpcuj jakiegos inzynierka.

    Dzięki - to właśnie chciałem ustalić.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 706 do 720 (z 835 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram