Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › PBEM - Sojusznicy › Archiwum USS Excelsior › OOC Grupy
Ładownia to duża sala o rozmiarach 13m*25m i wysokości 8m (dane metryczne w przybliżeniu). Przy standardowym użyciu jest wypełniona ładunkiem - obecnie będzie ogromna i pusta :> Moduł ładowni ma wysokość dwóch pokładów, ale w istocie jest jednym pomieszczeniem (plus niewielka śluza jako przejście do poprzedniego segmentu okrętu).
A, czyli jest szansa, ze znajdę sobie tam jakiś kont, gdzie nikt mi nie będzie przeszkadzał? :>
Jasne. Np. możesz zamknąć się w śluzie łączącej obie części statku 😀
A na poważnie - klingoński okręt nie jest najlepszym miejscem dla prywatności :> Nie masz tam pokoju zwierzeń ani innych instalacji tego typu, jakie na pewno by się znalazły na statku GF (np. kwatery prywatne albo prysznice :P).
No trudno... Zabarykaduję się na mostku... ;)Fotele przerobię, na wygodne łóżko, a ekran na telewizor, i będzie prawie jak w domu 😉
Ej, ej, ale może chociaż jakaś umywaleczka w ubikacji?!I a propos mostka - jak wygląda i (co najważniejsze :>) co się robi z tym, co mi pokazał Eric = z konsolą naukową?? Heh, myślałam że to transportowiec i będzie można pobimbać, a tu do roboty gonią ehhh...
zuza - ty sie nie martumywalka. wiesz jak lozko wyglada na klingonskim okrecie? Nie. To wyobraz sobie metalowe pudlow wielkosci czlowieka. I nic wiecej. gola blacha 😀
Nie wydaje mi się by na klingońkich statkach było stanowisko dla oficera naukowego..Prędzej dla speca od łączności , nawigatora lub strzelca pokładowego 😆
Nie przesadzajmy - klingoni też mają oficerów naukowych. W tym konkretnym przypadku konsola pani Rudzkiej jest kombem stanowiska naukowego, łączności i operacyjnego 😉
Dokładnie 😉 A po za tym, jest tam zapewne stanowisko taktyka, sternika, i oczywiście fotel kapitański - I tu mam pytanie, czy jest wykonany podobnie jak te federacji (mini konsola nawigacyjna, pozwalajaca na sterowanie okrętem, i taktyczna) czy jakoś inaczej?
Ok, czyli po pierwsze zreplikować ze trzy kocyki? :]A druga sprawa - czy chociaż da się taką konsolę opanować intuicyjnie?
Żeby była już całkowita jasność rozpiszę mostek nieco dokładniej.
Przede wszystkim mamy główny ekran, wcale nie taki duży i na pewno nie prostokątny (Klingoni lubią pokręcone kanciaste kształty). Naprzeciw góruje fotel kapitański z podręcznymi konsolami (właściwie dowódca może przekierować każdą funkcję z tego fotela).
Pod fotelem leży mek'leth za pomocą którego kapitan może ukatrupić każdego niepokornego oficera.
Po prawej znajduje się konsola nawigacyjna z dodatkowymi funkcjami komunikacyjnymi i naukowymi.
Po lewej mamy konsolę taktyczną i ochrony oraz inżynieryjną.
Tak więc na mostku są miejsca dla 3 osób - sternik i taktyczny oraz kapitan. W maszynowni, pokład niżej stacjonuje (przynajmniej teoretycznie) mechanik.
Którego nie mamy... Trudno. Usadzi sie doktor Rudzką na nawigacyjnym. W końcu, pilotować mogę i z miejsca kapitana (nie, zeby mi sie uśmeichało dowodzenie takim czymś, ale jakby nas ktoś zaatakował, to bede mógł stamtąd strzelać 😉 ) Troche gorzej będzie z resztą załogi... Tego szpicla co nam podesłali, można usadzic jako taktyka - skoro jest w GF to jakieś przeszkolenie chyba miał. Największy problem, to O'Doom i Dogers. Do maszynowni bałbym się ich wpuścić, więc chyba im się zaimprowizuje dodatkowe fotele na mostku/zostawi z wódką w ładowni.. 😀
Ojej, ruszamy :DŻegnaj naaam, dostojny staryy pooo-orcieee,Anus Mundis, żeeegnaaaj naaaaaam...Zaciągnęłam się na patroloową miii-isję,byłam tam już... eee... Nie byłam!Jak się to obsługuje? 😐
Mam pytanie, kto kieruje tymi dwoma szpicla... Oficerami Gwiezdnej Floty co to z nami lecą 😉 Troszkę niewygodnie, zostawiać tagi, za każdym razem jak chce sie drobną rozmowę z kimś, kto nie jest postacią graczy, przeprowadzić 😉
