A tam... Poradzimy sobie 😉 Broń mamy, zapału też nam nie brakuje... A to, czego zdobycie zazwyczaj jest największym problemem - czyli coś co można abordażować, też jest :]Pamiętasz Zuza, jak mówiłąś, o tym jak wygląda moje poczucie bezpieczeństwa? Ty lepiej pomyśl, co czuje beidny kapitan tamtego frachtowca... Albo co poczuje jak nas zobaczy :]