Forum › Fantastyka › Komiksowe światy i ich ekranizacje › Marvel
A tymczasem premiera Eternals znów przesunięta, tak samo jak i innych filmów Marvela (np. Thor 4, choć mnie to nie interesuje akurat)
A tymczasem premiera Eternals znów przesunięta
Przyznam, powtarzając się, że kompletnie nie czekam na ten film (bo z trailerów zdaje się wynikać, że wizja jego twórców nijak się ma do tego, co uznawałem za istotne w materiale wyjściowym), ale - tradycyjnie - chętnie się pozytywnie rozczaruję.
Zresztą mam wrażenie, że MCU ogólnie trochę się wypala, i to nie dlatego, że - jak chcą hejterzy - stawia na panie i nie-białych, a z tej przyczyny, że całą czołówkę marvelowskich herosów przeniesiono już na ekran jak nie w jego ramach, to w filmach osadzonych w innych odnogach multiversum, i zasadniczo jedynym czego brak do szczęścia 😉 jest FF done right (z równie udatnie przedstawionym Doomem i - może - bardziej klasycznym Galactusem).
Przyznam, powtarzając się, że kompletnie nie czekam na ten film (bo z trailerów zdaje się wynikać, że wizja jego twórców nijak się ma do tego, co uznawałem za istotne w materiale wyjściowym), ale - tradycyjnie - chętnie się pozytywnie rozczaruję.
Ja odnoszę podobne wrażenie, że MCU się wypalił, chociaż po "Lokim" teraz niby wszystko jest możliwe... Ale nie mam nadziei, że coś fajnego powstanie. Owszem, pójdę do kina i dam im zarobić, ale nie wiem, jak to wpłynie na całą twórczość MCU. Ostatni taki hit to było Endgame.
chociaż po "Lokim" teraz niby wszystko jest możliwe...
I to nawet w dwu znaczeniach: 1. jak powtarzamy do znudzenia 😉 , oficjalne pójście w multiversum otwiera nowe możliwości (także w zakresie inkorporacji postaci i wątków z reszty kinowego Marvela), 2. seriale - w tym "Loki" - przyniosły powiew tej świeżości, której ostatnio brakuje filmom.
A propos inkorporacji (i tego, co można)... Podsumowanie wczesnego kinowego Marvela (nie wiedzieć czemu bez Blade'a):
https://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=20684
Tu zaś mamy podstawowy atut 😉 What If...? (czyli możliwość uśmiercenia każdego, w dowolny sposób) w praktyce:
Kontynuacja przygód Mścicieli (jak ja nie cierpię tego przekładu) z Marvel Fresh - "Avengers: World Tour":
https://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=31579
Mścicieli (jak ja nie cierpię tego przekładu)
Mi nie przeszkadza, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia z czasów TM-Semic, gdzie, zwłaszcza na początku, tłumaczyli wszystko jak leci - ten słynny Zielony Troll, Jad itd... 🙂
Z innej beczki - w miarę świeży trailer Morbiusa:
Mi nie przeszkadza, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia z czasów TM-Semic, gdzie, zwłaszcza na początku, tłumaczyli wszystko jak leci - ten słynny Zielony Troll, Jad itd... 🙂
Pamiętam te przekłady jak najbardziej (Diabli Troll zrobiony z Hobgoblina, Pogromca, Sęp i Sępowcy, Czwórkowcy - o Fantastic Four, Dzierzba, Anarch), ale odkąd poznałem oryginały, zaczęły mnie irytować. Z tym, ze "Mścicielom" - przyznać to muszę - zawdzięczam dokonany w głowie multicompany crossover, bo o ile TM-Semic nazwał tak - jak wspomnieliśmy - Avengers, o tyle Almapress - w swojej słynnej składance* - ochrzcił w ten sposób Legion of Super-Heroes, i sądziłem, że to różne inkarnacje tej samej organizacji, co w sumie byłoby fajną perspektywą...
* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=2200&page=9#msg323282
Poniekąd a propos:
https://www.cbr.com/legion-of-super-heroes-vs-avengers-victor-tony-stark-brainiac-saturn-girl-vision/
w miarę świeży trailer Morbiusa
Wątek pustego statku i kontenera z Morbiusem pachnie słynnym przybyciem Draculi do Anglii, i doceniam takie nawiązanie. Reszta przewidywalna (co nie znaczy - zła).
Swoją drogą ciekawe jak szybko scalą go z MCU...
Swoją drogą ciekawe jak szybko scalą go z MCU...
W zasadzie już to zrobili - patrz namalowany na ścianie Spider-Man i napis "morderca" (widać go przez ułamek sekundy), patrz też Michael Keaton, który nawet jeśli w napisach nie będzie figurował jako Toomes, to i tak chyba ma być z założenia tą samą postacią.
Swoją drogą, to zdanie wypowiadane przez Sępa do wampirka - You and I should stay in touch... Podwaliny pod jakąś nową Sinister Six (zapewne z udziałem Venoma albo Carnage'a z "sąsiednich" filmów)?
W zasadzie już to zrobili
Owszem. Ale mam na myśli coś głębszego i bardziej ostentacyjnego...
Podwaliny pod jakąś nową Sinister Six (zapewne z udziałem Venoma albo Carnage'a z "sąsiednich" filmów)?
Możliwe... W końcu film o Sinister Six był swego czasu w planach. Pytanie tylko kto odegra tam rolę rezerwowaną w komiksach dla Sandmana (czyli piątej kolumny Dobra 😉 )?
W końcu film o Sinister Six był swego czasu w planach
I ponoć nadal jest. Tym bardziej, że w produkcji jest już film o Kravenie - było nie było kluczowej postaci tej grupki.
Tu powiązane z tym rozważania, oparte też o scenę podczas napisów końcowych Venoma 2 - z udziałem T. Hollanda i J.K. Simmonsa. Która to scena zresztą, bardziej niż scalenie tych universów, sugeruje skakanie między nimi.
Która to scena zresztą, bardziej niż scalenie tych universów, sugeruje skakanie między nimi.
BTW. Sugeruje ona też, że Spidey-Maguire jest analogiem Spidey'a-z-MCU w (obecnym) Sonyverse. A może ciekawsze by było gdyby tym analogiem Pajęczaka okazał się... Venom (co by tłumaczyło podobieństwo "masek")...
Słyszeliście? Podobno Eternals jest oceniane tak sobie albo nawet słabo... Nie wiem, nie widziałam, pewnie dopiero na BR sobie kupię, aby mieć całość Marvela....
Coś tam o tym linkowałem 😉 :
https://trek.pl/forum/topic/przedwieczni-na-ziemi/#post-244305
Choć z drugiej strony oceny publiczności (RT - 80%, IMDB - 6,9, Metacritic - 6.5) nie są miażdżąco niskie, raczej takie sobie...
Pajęczak ery Marvel Fresh po raz drugi czyli o "The Amazing Spider-Man: Friends and Foes":
https://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=31600
