Forum › Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl › Uniwersum Gry, porady i taktyka › Krążowniki / Cruisers
Ale założenia mam nieco inne niż trafiać na młokosów. Chciałbym coś osiągnąć w PVP. Także trafianie n a młokosów kiedyś się skończy.Tak sobie myślałem o używaniu jakiegoś crowd control na swoim krążowniku. Z tego co czytam to pójście w DMG mija się z celem. Także czy tylko moja rola będzie ograniczała się do tego by przytrzymywać na sobie mało świadomych graczy gdy inni z teamu będą ich wykańczać i ewentualnie coś tam podleczyć, czy jendak istnieje jakaś szansa na to by pod innym kątem podejść do tematu PVP w krążowniku.
Pójście w DPS na krążowniku ma sens, ale tylko wtedy, jeżeli gra się oficerem taktycznym. Tutaj Fire at Will i Attack Pattern Alpha są w zasadzie niezbędne do uzyskania sensownego DPSu bo na krążownikach nie ma się dostępu do AP:Omega III, zostają niższe Beta i Omega. Poza tym do dobrego DPS trzeba latać Assault Cruiserem (za free) albo kupić sobie Excelsiora w C-Store. Albo, ale to już wyższa szkoła jazdy, kupić sobie Galaxy-X. Jeżeli gra się inżynierem to w PvP rola takiego w zasadzie ogranicza się do supportu. Na Odysseyu można jeszcze pokusić się o kontrolę tłumu, bo ma się dostęp do uniwersalnego lt.cmdr - można go obsadzić naukowcem, ale poza tym jedyna sensowna rola to leczenie. Nie znaczy to, że jest się na końcu listy względem DPS czy listy zniszczonych wrogów. Jak się sensownie zainwestuje punkty i będzie latało Assaultem albo Excelsiorem to można wyciągnąć sensowny DPS bez obniżania możliwości całej drużyny. Ale krążownik z inżynierem za sterami nigdy nie będzie dobrą maszyną do ataku. To zawsze powinien być support. Taka rola inżynierów.
Ja wybrałem sobie naukowca, latam na Odysseyu, ale szczerze mówiąc, mało jestem zadowolony z wyników. Dodam, że próbowałem eskortowca, co dało jeszcze gorsze efekty. I Tu mam pytanie:Czy dla sci, krążownik jest najbardziej odpowiedni, oczywiście odpowiednio dobierając umiejętności, czy też wybrać coś innego?Tylko bez pisania, że okręt naukowy jest najlepszy dla sci, bo to latająca padaczka.
Pójście w DPS na krążowniku ma sens, ale tylko wtedy, jeżeli gra się oficerem taktycznym. Tutaj Fire at Will i Attack Pattern Alpha są w zasadzie niezbędne do uzyskania sensownego DPSu bo na krążownikach nie ma się dostępu do AP:Omega III, zostają niższe Beta i Omega. Poza tym do dobrego DPS trzeba latać Assault Cruiserem (za free) albo kupić sobie Excelsiora w C-Store. Albo, ale to już wyższa szkoła jazdy, kupić sobie Galaxy-X.
Jeżeli gra się inżynierem to w PvP rola takiego w zasadzie ogranicza się do supportu. Na Odysseyu można jeszcze pokusić się o kontrolę tłumu, bo ma się dostęp do uniwersalnego lt.cmdr - można go obsadzić naukowcem, ale poza tym jedyna sensowna rola to leczenie. Nie znaczy to, że jest się na końcu listy względem DPS czy listy zniszczonych wrogów. Jak się sensownie zainwestuje punkty i będzie latało Assaultem albo Excelsiorem to można wyciągnąć sensowny DPS bez obniżania możliwości całej drużyny. Ale krążownik z inżynierem za sterami nigdy nie będzie dobrą maszyną do ataku. To zawsze powinien być support. Taka rola inżynierów.
Dzieki za sensowne wyjaśnienie sprawy.
@Jadorg A jakim eskortowcem i jak uzbrojonym/wyposażonym latałeś . Bo eskortowiec eskortowcowi nie równy - cieżko porównać NX z Defem czy Prometeuszem . Do tego eskortowca najlepiej uzbroić w działka ( Dual Heavy Cannon + 1-2 Dual Canon + torpeda fotonowa lub kwantowa na dziobie , rufa wiązki i ew. wyrzutnia torped trikobaltowych ) .Do tego konsole zwiększające moc broni danego typu .Osłony regeneracyjne - najlepiej niebieskie lub fioletowe z dopisakmi reg i dis , reg to wyższy poziom regeneracji , dis daje 20% odporności vs. desruptory . Kolejna sprawa to BO - ekskortowce mają 2 stanowiska dla taca , i po 1 dla SCI/Eng .Skille Torpedo Spread , Torpedo High Yieald , Canon Rapid , Beam overload oraz Canon Scatter - praktycznie tylko z D'D i w walce z Borg sobie średnio radzę , z reszta udaje mi się wytrwać bez żadnego deda .
Własnie na próbę przesiadłem się z Odysseya na Prometeusza. I dopiero teraz widzę, jak ciężko było manewrować krążownikiem. W porównaniu do flagowca Gwiezdnej Floty Prometeusz jest dużo bardziej zwrotny, co pozwala na dużo skuteczniejsze ratowanie się z zasadzek, ucieczkę przed wrogiem itp. Wczesniej wydawało mi się, że potęga dużego okrętu zrekompensuje mi braki w jego ruchliwości, ale myliłem się. Może jak ktoś ma bardziej podzielną uwagę, to na jednym i drugim typie okrętów radzi sobie dobrze.
@ ReydenWziałem na próbe na 30 poziomie, fakt, szybko udawało mi się rozprawić z większością NPC, poza borg, ale na pvp, to masakra. Z odysseyem z kolei, to dosyć słaba siła ognia, chociaż nie powiem, na warzone, kostkę jestem w stanie załatwić sam, ale w przypadku kostka+sfera to kaplica. Moim niedopatrzeniem było wybranie sci, a nie tacticala. Bo mimo wszystko, wolę grać ofensywnie, a przerażają mnie eskortowce, ze swoją niezbyt silną obroną, chociaż planuje teraz nabyć właśnie eskortowca, jeno nie wiem jeszcze który lepszy dla sci. Oczywiście mówimy o statkach za C, dla VA.
Jak widzę, to chyba większość koksi federacją, ja tymczasem zastanawiam się nad zestawem dla bobaska... tzn. Bortas'a. Dla niewiedzących - klik - jest to ciężki klingoński krążownik, otrzymywany podczas eventu z okazji II-lecia gry. Trochę inne ma on parametry niż Dreadnought lub Odyssey.
Przede wszystkim olewa naukę (co u Klingonów normalne 😀 ), w tym sensie, że posiadamy konsole na - 4 sloty taktyczne, 4 inżynieryjne i 1 naukowy.
Również podział oficerów mostkowych jest nieco inny, można to zobaczyć pod powyższym linkiem. Gram oficerem taktycznym więc i to gra jakąś rolę w wyborze rzeczy.
Trochę nazbierałem tam różnych "syfów", które potem mogę wymienić między innymi na broń Mark XII, zastanawiam się jednak poważniej, jakie umiejętności dopasować do statku przeznaczonego głównie na walki z Borg.
Grubsza rozkmina, czy DPS czy też powolny atak torpedami (da się to zrekompensować oficerami zmniejszającymi reload torped).
Jakieś sensowne porady odnośnie Bortasa?
// edit ///
Z tego, co wyczytuję w necie da się Bortasa przerobić na taran, olewając torpedy, a dając 4x po Dual Cannon i 4x Turret. Dupa odsłonięta, ale do gier, w których wróg nie lata wokół nas jak komar (czytaj STF) nadaje się ponoć świetnie. Oczywiście ładując ile wlezie w umiejętności regenerujące tarcze.
Ciekaw jestem, jak można by wymaksować taki sposób - jakie warto by wybrać umiejętności do Dual Cannon?
a ja chcialbym podziekowac za poradnik. teraz jako swiadomy uzytkownik krazownika jestem niezlym tankiem a pozostali musza ubic klingona:)
Z innego tematu:
ps. Sławku czy móglbys opisać jak widziałbyś takiego "Battlecruisera" po stronie fed? chodzi mi o staty bo z wyglądu to może być nawet rura z gondolami 😉 najwyżej sie nie sprzeda ale o to już crytic będzie się martwił. chyba że masz jakieś konkretne przykłady projektów. chętnie taki temat bym obgadał ;-D
Niech mi dadzą coś takiego dla FED i mają moje pieniądze dilithium - http://www.stowiki.org/Fleet_Tor%27Kaht_Ba...ruiser_Retrofit
Generalnie wszystko co jest miksem tanka i dpsu i potrafi jako tako skręcać oraz korzystać z dual cannons.
Co prawda na swoim KDF Engi przesiadłem się na Escort Carriera, ze względu na dość podobne parametry, ale generalnie na chwilę obecną jedynym klasycznym battlecruiserem "dostępnym" dla FED jest D'Kora. IMO trzeba tam czegoś tego pokroju z C-Store/Fleet-Store.
Andoriański okręt miał być battlecruiserem, ale Stahl coś tam palnął ostatnio, że będzie to jednak eskorta. Zobaczymy.
mam tego Tor'Kaht , i faktycznie fajnie się tym lata, co prawda nie przetestowany gruntownie, z byle jakim wyposażeniem (poza remanśką tarczą z epizodu- normalnie +20 do lansu jak nie więcej ;-)) ale to z powodu olewania przezemnie postaci KDF"Generalnie wszystko co jest miksem tanka i dpsu i potrafi jako tako skręcać oraz korzystać z dual cannons."większość tych warunków spełnia galaxy-X, ale jego pewnie nie uznajesz za battle cruzera. może jak w końcu wprowadzą wersję flotową to będzie bardziej odpowiedni do tej funkcji; przydałoby mu się trochę więcej zwrotności i lepsze stanowiska Boff dla taktykówa co do andoriańskiego okrętu to jest to wlaśnie projekt andoriański, nie typowo ludzko-federacyjny, podobnie jak Atrox Carrier który choć w barwach federacji jest statkiem Caitanskim. i jeśli by to miała być uwspółcześniona wersja kumari to, wg mnie, raczej nie przystaje ona do 25 wiecznych batle cruzerów a właśnie do eskortowców ze względu na wymiary
Galaxy X latałem i jest on żałosny. Skręcać to to nie potrafi wcale, a stanowiska boffów taktycznych w ogóle nie odpowiadają możliwości montowania dual cannonów. Obie te rzeczy w połączeniu sprawiają, że to nadal kolejny nudny cruiser.Może sytuacja się zmieni jeśli wkrótce(tm) umożliwią okrętowi wreszcie używanie konsoli rozdzielenia spodka, ale to i tak mało.Jedyny jego plus imo to dość majestatyczny wygląd ze skórką Venture.
Witam
Stworzyłem sobie build na Tanka i proszę o wasze opinie i rady 😉
http://www.stoacademy.com/tools/skillplann...=tankpoprawka_0
przy tej konfiguracji mam kiepski DPS wręcz tragiczny - pytanie czy znajdzie się zastosowanie dla takiego układu w STF.
Grając staram się skupiać maksymalnie ogień wroga na sobie aby inni mogli czystkę zrobić.
W pustym miejscu slotu Science Consoles znajduje się Console - Science - Emitter Array Mk XII [ShH] [+Th]]
Standardowo czekam na rady opinie i propozycje zmian, za które będę wdzięczny
Link poprawiony 😉
Tank + STO = jedna wielka porażka. W zasadzie cokolwiek poza eskortą + STO = jedna wielka porażka. Graj jak i czym lubisz. Od tego są gry, żeby umilać czas. Ale nie spodziewaj się poklasku grając tankiem bo w 99% przypadków będziesz zbędny. Albo będziesz obciążeniem dla grupy ze względu na braki w sile ognia. Chyba, że masz własną grupę zbudowaną wokół tego, że wśród nich jest tank.Co do Twojego build - link nie działa.
Na wstepie napisze, to co wczesniej zapomnialem (w poprzednim temacie). Oslone adapted maco bym zmienil na zwykle maco, moim zdaniem jest sporo lepsza (typ resilent, 10% redukcji z energetycznych i doatkowa energia dla kazdego podsystemu - regen tez chyba troche wyzszy).Co do samego dps-u, to na czyms takim spokojnie ponad 5k sie robi, a to z nawiazka starcza by zrobic elite stf.W skill pointach jednak bym zostawil 6 kresek w weapons porformance, nawet kosztem odpornosci - czyli z aux performance i armor reinforcements. Pozatym osobiscie nie mam sie do czego czepic. :)Podoba mi sie, ze 2x tt1 wziales przy tej wersji. 😉
