Nawet ktoś mnie przyjął do floty.
To akurat nic dziwnego. Niestety - dodam. Są osoby, które przyjmują w swe grono każdego bez przynależności, nie tyle z dobrej woli, co aby powiększyć swe szeregi pod względem czysto ilościowym, a ostatnio także aby była "siła robocza" do rozbudowy baz. Wielu doświadczonych graczy od nas, którzy choćby przez chwilę byli bez floty (np. tworząc nową postać) non-stop było dręczonych ciągłymi zaproszeniami od kompletnych nieznajomych. Taki urok MMO.
Oczywiście mogę się mylić i być może trafiłeś do przyjaznej floty, ale gdybyś chciał pograć w gronie rodaków, to sprawdź w wolnej chwili oferty polskich flot - http://stonline.pl/artykul/8468/polskie-fl...rek-online.html, a w razie czego wpadnij chociaż na wspólny chat/kanał STOnline.pl w grze.