Forum › Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl › Uniwersum Gry, porady i taktyka › Kilka pytań nowicjusza
Witam. Przyznam się od razu że uważam się za nooba w STO, mimo iż posiadam dobry okręt i sprzęt... Moje pytanie jest takie: Gram tacticalem i wraz z awansem na Lt. Commandera dostałem za darmo statek, wziąłem krązownik. Zrobiłem źle prawda?
Zależy na czym ci bardziej zależy - PvP czy PvE .W PvP dobrze zrobiony krążownik może dużo zdziałać , w PvE też daje radę - ma lepsze osłony i kadłub kosztem zadawanych uszkodzeń .Do PvE najlepszy jest eskortowiec - HP i osłony ma słabsze niż krążownik za to może być uzbrojony w Dual Cannons oraz Dual Heavy Cannons , co przekłada się na duży wzrost DMG . Do tego ma dużą zwrotność - ci przy działkach się bardzo przydaje . Ja latam od początku na eskortowcach i jak na razie tylko kilku przeciwników jest dla mnie przeszkodą - romulański/remański D'D , Borg .Reszta idzie łatwo - nie licząc fregat tudzież BOP-ów które latają po 3 sztuki reszta przeciwników lata z reguły pojedyńczo .
PVP nie próbowałem, mam obawy że fazery MKIII i torpedy... takie niebieskie mi dropły nie pamiętam nazwy, nie starczą. Bardziej zależy mi na PVE, jedynie Borg są problemem. Jakieś rady? Nowy statek dostane niedługo i właśnie nie wiem co wybrać. Z C-Store nie kożystam.
torpedy... takie niebieskie mi dropły nie pamiętam nazwy
Kwantowe. Ja obecnie latam krążownikiem i powiem, że nie do końca cieszy mnie ten fakt. Eskortowcem, pomimo, że słabiej wyposażonym łatało się jednak lepiej.
A propos, za chwilę będę mógł wybrać intrepida, bo awansuje. Pytanie czy to słuszny wybór? Albo inaczej, macie jakieś sugestie, jak go wyposażyć, by śmigał i kosił w miarę optymalnie? Bo w zasadzie, że go wezmę, to jestem już pewny. To w końcu mój ukochany Intrepid 😛
Czyli na 20LvL'u wezmę eskortowiec. Czy może lepiej poczekać na wyższy poziom?
W zasadzie główny mój zarzut w stronę krążownika to zwrotność. Bywa toporny w czasie bitwy. Sama siła rażenia jest zadowalająca. Proporcje walki 3:1 nie stanowią żadnego problemu.
Intrepid to średni wybór do PvE - ma najmniej HP , brak możliwości montażu lepszych działek oraz średnią zwrotność .Aby coś zdziałać w walce w zasadzie trzeba polegać na skilach BO jak i własnych . Plusem są najmocniejsze osłony tak jak w każdym SCI . Ale jak chcesz to graj .Ja bym brał jednak Defianta ( Escort ) .
Nad Defiantem też myślałem, ale ten Intrepid tak mnie kusi. Cholerne sentymenty 😛 Dlatego właśnie lubię moja Akirę. Ma wady, ale można pokombinować z uzbrojeniem.
Zostaję przy krążownikach. I tu jest pytanie, da się grać z sprzętem za EC? Bo z dilithium to ciężko.
Najlepiej brać sprzęt za EC na exchange ,co prawda czasami ceny są z kosmosu ale można dostać przedmioty niebieski lub fioletowe .Za Diithium chyba tylko dostaniesz białe przedmioty .Ostatecznie można się pobawić w tworzenie sprzętu w Memory Alpha - ale to robota dla cierpliwych .
Ale można trafić na okazję. Trzeba tylko często zaglądać na wymianę i dobrze sprawdzać wyniki, zawężać kryteria wyszukiwania. Zdarzają się naprawdę atrakcyjne oferty.
Skynert - da się. W zasadzie da się grać sprzętem znalezionym podczas misji. Proponuję, abyś zmienił poziom trudności na advanced bądź elite. Z wyjątkiem kilku misji nie zauważyłem większej różnicy - a wypadają itemy zielone bądź niebieskie. Oczywiście jeśli myślisz o PvP, sprawa będzie wyglądać inaczej, ale przy PvE naprawdę nie trzeba większego wysiłku.Memory Alpha wychodzi drogo pod względem komponentów niereplikowalnych. Kosztują dużo - tak w dilithium jak i w EC. Za dilithium kupisz itemy nie białe, a purpurowe. Tyle, że - ponownie - to kosztuje.
Wymiana jest na Earth Space Dock? Upewniam się tylko, mam na zbyciu 5 cardian box'ów.
Nie tylko tam - Stacja Drozana ma exchenge jak i Bank , DS9 chyba też .Do tego frachtowce ale nie jestem na 100% pewny - wiem że SS Azura II ma sklep+bank+wymiana i jeszcze coś .
