Forum › Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl › Uniwersum Gry, porady i taktyka › Kilka pytań nowicjusza
No i chcesz grać healerem, a sporo umiejętności które wybrałaś punktują kontrolę tłumu i debuff, a nie leczenie 🙂
Dzięki, porównam sobie "drzewka" 🙂
Wracjaąc do awansów i darmowych statków - niedawno Sławek wspomniał że darmowe statki dostajemy przy 2 pierwszych awansach , a ja tym czasem mam 3 awans i free ship ( Def rulez ) .
Chyba że to pozostałości po edycjach retail - na Lt. Cmdr awansowałem jeszcze wtedy , może dlatego mam kapitana i darmowy statek .
Ja mam dokładnie tak samo (jestem co prawda dopiero Kapitanem, ale na Kapitanie nie powinna dostać tokena na statek) - ale nie będę o to płakać 😉
Pozwolę sobie zatem mieć pytanie a propos tych skilli. Czy w grze jest ograniczona liczba skill points? Jeżeli podbijam teraz umiejętności do 9 poziomu, może się zdarzyć, że zabraknie mi punktów na te odblokowywane później?
Jamjumetley, jest limit na punkty jakie możesz przyznać, ale nie powinno Ci zabraknąć na te odblokowywane później. Co najwyżej możesz mieć problem za pierwszym razem z zainwestowaniem w te zdolności, które byś chciał. W przypadku jeśli będziesz niezadowolony ze swej decyzji zawsze możesz zrobić reset skilli, ale to wymaga posiadania respec tokena przyznawanego abonentom (gold) co 10 poziomów, lub do zakupu z C-Store (400CP, jeśli się nic nie zmieniło).Od siebie mogę doradzić inwestowanie na początek tylko w te zdolności, które jesteś pewien, że Ci się przydadzą (np. dmg broni, więcej HP, dodatkowa moc). Jeśli masz wątpliwości, to ogranicz się do 3-6 punktów, gdyż kolejne dają tylko mały procent bonusu.Co do marudzenia na wolne ściąganie - pragnę zauważyć, że takich jak Wy są dziś prawdopodobnie tysiące, a serwery też mają swój limit. Jak nie dziś, to za kilka dni - gra nie ucieknie ;). Do tego potwierdzę, że ściąganie gry poprzez launchera można przerwać w każdej chwili bez ryzyka utraty danych - kolejne uruchomienie będzie kontynuowało proces, a nie zaczynało od nowa.Także raz jeszcze przypomnę o ewentualnym włączeniu w opcjach launchera "disable on-demand patching". Ściągniecie więcej plików za jednym zamachem, ale nic już się nie będzie Wam dodatkowo aktualizować po uruchomieniu gry (co w moim przypadku było o wiele wolniejsze, z niewiadomych powodów).
Od siebie mogę doradzić inwestowanie na początek tylko w te zdolności, które jesteś pewien, że Ci się przydadzą (np. dmg broni, więcej HP, dodatkowa moc). Jeśli masz wątpliwości, to ogranicz się do 3-6 punktów, gdyż kolejne dają tylko mały procent bonusu.
Generalnie, tak staram się robić, ale w końcu dochodzi do takiego momentu, że te umiejętności, które na pewno chcę, są ulepszone i resztę punktów przyznaję jako zło konieczne, bo bez rozdysponowania konkretnej ich liczby, dalszych skilli się nie odblokuje 😛
Mam teraz troszkę mniej czasu, więc siłą rzeczy mniej czasu poświęcam grze, ale dziś natrafiłem na pierwszą poważniejszą potyczkę z Nausicanami. Tak mnie łachudry zaskoczyły, że ze 2-3 razy musiałem się respawnować 😉
Ustaw sobie moc na broń , w krytycznych sytuacjach użyj Shield Battery .Do tego skille - Torpedo High Yieald , Torpedo Spread , Canon Rapid ( dla uzbrojenia pulsowego ) .Konsole taktyczne dające dodatkowe %DMG dla bronii .Pierwszy mój dead zaliczyłem na pancerniku oriońskim w czasie misji z SS Azura w becie STO .
a macie problem z mobkami? tzn robią dmg po 60k+ i nie da się przejść episode przez to.. po tych restartach
Jak wpadniesz na kilku i to większych to faktycznie możesz mieć problemy ( Romulańskie D'D czy Mogai , K'T''Inga , Raptor i Negh'Var od Klingonów latające grupami po 3+ ) .D'D szczególnie potrafi mieszać , także okręty Borg w War Zone . Z drobnicą w stylu Bop-ów czy fregat nawet jak lata ich po 3 sztuki nie jest tak źle , wystarczy ustawić moc na uzbrojenie i tak manewrować . Skille do bronii ( Torpedo High Yieald , Torpedo Spread , Canon Rapid , Beam Fire at Will itp. ) też dużo pomagają .
Od dużych okrętów trzeba trzymać się z daleka, to pozwala reagować na ciężką broń no i utrzymywać się poza zasięgiem przynajmniej części. Ustawić "Brace for impact" na takim klawiszu, w który łatwo kliknąć i używać tej mocy - ochrona +100 do kinetyków i na dodatek zmniejszone obrażenia załogi - a więc szybsza regeneracja kadłuba. Warto stosować jak się jest blisko wybuchającego celu. Ogranicza obrażenia.W wypadku DD trzeba uważać na torpedy plazmowe i likwidować jak tylko się pojawią. Naukowiec z Jam Sensors się przydaje.Jak się lata eskortowcem z działami to ma się pecha. Bateria silnikowa, evasive manoeuvers, walić ile się da z minimalnej odległości i nawet się nie zatrzymywać, tylko wiać. Do DD nie zbliżać się bez Polarize Hull albo przed wcześniejszym potraktowaniem Jam Sensors inaczej ma się szansę na zatrzymanie tractorem i serię plazmówkami - zabójcze. Nie bać się wiać. Wrogie okręty są powolne, nawet Mogai i można łatwo utrzymać się poza ich zasięgiem i podreperować co nieco. Jak się lata naukowcem i walczy z eskortowcem (Mogai) to warto mieć na podorędziu Subnucleonic Beam i aplikować jak tylko ten włączy tactical team albo alpha attack.Balansować mocą - full do broni jak się atakuje, full do silników jak się wieje. Jak ma się normalne pola regenerujące, to warto czasami, nawet w walce, poświęcić trochę obrażeń i dać pełną moc do pól (korzystać wtedy z baterii do uzbrojenia) - pola błyskawicznie się zregenerują. Przy pełnej mocy na polach regenerujących czasami jest tak, że regenerują się szybciej niż wróg zadaje obrażenia. Idealne zwłaszcza dla naukowców którzy mają od groma mocy pozwalających wspomóc regenerację. Eskortowce lepiej niech latają z Covariantami, albo jak mają możliwość wyboru kolorowych pól do brać [Cap].Co by tu jeszcze. Jak się nie potrafi/nie chce samodzielnie balansować pól, to tactical team pomaga. Warto w takich wypadkach mieć pod ręką.W sumie to tyle chyba. Moby nie są straszne, w sumie poza nadzianiem się w Ker'rat na parę sześcianów są do przeżycia.
mam takie pytanie jest może jakaś konkretna strategia na przejście the Cure w kosmosie? bo ostatnio cały czas jak z kimkolwiek gram to rozwalają nam Kang
Na Normal wystarczy, że jedna osoba chroni Kanga, podczas gdy reszta po kolei załatwia poszczególne sześciany. Należy niszczyć Nanite Probes od dołu, co by przerwać łańcuch leczenia, a na końcu sam okręt.
Jestem science na 20 lvl i chciałbym rozwijać się w kierunku boffowania. Znalazłem build jeden i pytanie jest czy jest on dobry.
http://www.stoacademy.com/tools/skillplann...ild=kliBopSci_0
Jeżeli jest zły to proszę o jakieś wskazówki, czy coś w tym stylu. Szukałem różnych buildów, ale nie mogłem znaleźć.
Jako, że jestem nowy na forum i w STO mam do Was kilka pytań.Od razu powiem, że gram Tacticalem i posiadam statek Escort, posiadany poziom 12.1. Możecie mi podpowiedzieć w jakie drzewko umiejętności pójść ogólnie podpowiedzieć mi build bo na prawdę tego wszystkiego nie ogarniam:/2. Czy to normalne iż czasami mając misję w jakimś systemie nie mogę w niego wlecieć aby zacząć misję.3. Znacie może jakiś sposób na kredyty bo na prawdę posiadam kiepski sprzęt, a nie stać mnie na wymianę:/ 4. Jako, że przyłączyłem się niedawno do Royal Squadron co muszę zrobić aby awansować na wyższy stopień niż ten najniższy?Z góry dzięki i pozdrawiam serdecznie
2. To normalne , gra potrafi czasami się zaciąć - pomaga restart gry , w skrajnym przypadku porzucenie misji ( Drop ) i branie jej od nowa .3. Sporo dobrego i drogiego sprzętu wypada jako loot w kosmosie lub na na ziemii , to co nie wykorzystasz sprzedawaj u handlarzy ,w skrajnym przypadku derepliku w replikatorze ( odzyskasz 40% wartości przedmiotu zamiast 50% jak u handlarza ) .Także czasami jako nagrody za misje mamy dobry sprzęt . Swego czasu myślałem że dobrą opcją jest sprzedaż stuffu na exchange ale średnio na jeża z tym - sprzedałem kilka rzeczy ( po ~90% ich wartości ) a reszta stała po kilka dni , wkurzyłem sie i wcisnałem złom jakiemuś ferengi . Zresztą w obecnej formie tylko sprzęt dla AT można kupić za EC , sprzęt dla okrętu idzie za dilithium 🙁 . Które zdobyć trudno ,a do tego można na dzień rafinować 8 000 D , więc nawet jak trafisz na szybką , łatwą i powtarzalną misję na dilithium ( albo nawet kilka ) .Możesz też się pobawić w crafting w Memory Alpha ale do tego trzeba zbierać różne rzeczy z anomalii .
Cześć Wam, jako jestem nowy w grze i nie wszystko jeszcze przetrawiłem i poznałem znalazłem pewien bulid Tacticala(oczywiście też gram tą klasą). I mam pytanie czy on jest "dobry" jeśli oczywiście mogę tak powiedzieć.
http://sto-builder.binarybit.ch/index.php?...-53--_4-27---@0
Jestem science na 20 lvl i chciałbym rozwijać się w kierunku boffowania. Znalazłem build jeden i pytanie jest czy jest on dobry.
http://www.stoacademy.com/tools/skillplann...ild=kliBopSci_0
Jeżeli jest zły to proszę o jakieś wskazówki, czy coś w tym stylu. Szukałem różnych buildów, ale nie mogłem znaleźć.
Konkretnie co chcesz robić? Bo ten build to taki trochę w kierunku zabójcy (kill by SCIENCE!), trochę w stronę leczenia i na dodatek jeszcze te myśliwce?
1. Możecie mi podpowiedzieć w jakie drzewko umiejętności pójść ogólnie podpowiedzieć mi build bo na prawdę tego wszystkiego nie ogarniam:/
2. Czy to normalne iż czasami mając misję w jakimś systemie nie mogę w niego wlecieć aby zacząć misję.
3. Znacie może jakiś sposób na kredyty bo na prawdę posiadam kiepski sprzęt, a nie stać mnie na wymianę:/
1. Eskortowiec.. warto inwestować w drzewko taktyczne. Jak nie latasz klingonem i nie masz zacięcia do skradania się (bez maskowania to też możliwe) to możesz olać stealth, do tego threat control nie jest jakoś nadzwyczajnie przydatny. Torpedy (projectiles) też można sobie darować. W pozostałych zwiększaj przede wszystkim te staty które zwiększają moc osłon oraz ogólnie dostępną energię. W drzewku naukowca podstawą jest (obok shieldów) Power Insulators. Chronią przed wrednymi naukowcami.
2. Tak, normalne. STO ma trochę bugów. Poczekaj, aż Ci się na ziemii zablokuje uzbrojenie w czasie walki. To się zdziwisz.
3. Kredyty.. na niskim stopniu w zasadzie tylko sprzedaż zdobytego sprzętu. Za mecze PvP też się coś tam dostaje. Na poziomie admiralskim jest event: Tour the Galaxy - można zdobyć sporo kredytów. Samo kupowanie na Exchange nie jest głupim pomysłem, problemem jest to, że większość dobrego sprzętu (purple) osiąga takie ceny, że nie wiadomo co z tym zrobić. I wbrew temu co mówi Rayden sprzęt na Exchange jest lepszy niż ten kupowany za dilithium - na Exchange trafia sprzęt z craftingu, w tym jedyny chyba set jaki można kupić czyli Aegis. Jak chcesz dobrego sprzętu, a nie masz kasy to zostaje Ci crafting, ale to czasochłonne zajęcie.
