Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Inne filmy fantastyczne
W "Esensji" polecają jako odtrutkę na "Ad Astrę"* film "Magellan":
https://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=31476
Chyba trzeba będzie mu się przyjrzeć...
* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=4335&page=0#msg340435
Major Grin o filmie "Flight of the Navigator":
https://www.youtube.com/watch?v=nK7FWCbSxmk
I tu znajdzie się ilustracja 😉 :
Taka oto lista ekranizacji SF:
https://www.bfi.org.uk/lists/10-great-sci-fi-adaptations
"Flight of the Navigator"
Heh pamiętam ten film i jak wielkie wrażenie na mnie za małolata zrobił. 🙂 Zresztą mam go i dziś, parę lat temu oglądałem. Chyba coś na Phoenixie o nim pisaliśmy. Wiem że były zamiary zrobienia remake'u (jak wszystkiego dziś w Hollywood).
Ja tymczasem ostatnio dość przypadkiem trafiłem na film The Faculty z 1998. Powiem że lubię takie czarne komedie s-f. Wszystko jest tu robione z zarąbistym przymrużeniem oka, z nawiązaniem do klasyki kina, często tego klasy B. Ale z ogromnym wdziękiem i z pełną świadomością całego tego campu. Nawet sami bohaterowie porównują swój los do różnych filmów które widzieli, stwierdzając jak bardzo to wszystko jest schematyczne i do owych filmów pasuje. I tak jest. W skrócie, obcy przejmują szkołę (na początek, potem stopniowo świat) wpluwając w swoje ofiary małe pasożyty i w ten sposób asymilując je w swoje szeregi - ile razy to widzieliśmy? 🙂 A sposobem na ich pokonanie okazują się narkotyki. A ta obsada to mistrzostwo świata - Famke Janssen, Elijah Wood, Salma Hayek, Josh Hartnett, Clea DuVall (której postać w pewnym momencie nazwana jest "Trekkie sci-fi geek" czy jakoś tak - to a propos nawiązań). Ale i tak wszystkich pod stół zamiata Robert "T-1000" Patrick, który momentami wyraźnie nawiązuje do swojej najsłynniejszej roli:
The Faculty z 1998. Powiem że lubię takie czarne komedie s-f. Wszystko jest tu robione z zarąbistym przymrużeniem oka, z nawiązaniem do klasyki kina, często tego klasy B.
Rodriguez z Kevinem Williamsonem (od "Krzyku"), to wyjaśnia i stopień samoświadomości, i nazwane zabawy...
Rodriguez z Kevinem Williamsonem
Oraz asystent reżysera Doug Aarniokoski, w późniejszych latach reżyserował część odcinków DSC, PIC i Short Treków. No i oczywiście Famke Janssen która w TNG zagrała. 🙂
reżyserował część odcinków DSC, PIC i Short Treków
I to tę (przeważnie) lepszą część, przyznać trzeba:
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Douglas_Aarniokoski
No, jak już nawet Emmerich narzeka...
https://www.denofgeek.com/movies/roland-emmerich-marvel-star-wars-ruining-our-industry/
Emmerich akurat ma podstawy do narzekania. Kalendarz Majów no lol.
No, dlatego wrzuciłem... Do pośmiania... Facet, który - do spółki z Bay'em - rozpoczął psucie kina fantastycznego, narzeka, że inni psują bardziej (a czasem i mniej)...
ps. Fraa o mniej lub bardziej klasycznych 😉 klasykach SF:
http://fraa-farara.blogspot.com/2013/03/zafraapowana-filmami-79-moon.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2016/09/przed-narodzeniem-terminatora-czyli.html - "Westworld"
http://fraa-farara.blogspot.com/2016/09/wciaz-nie-terminator-czyli-saturn-3.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2020/01/pozdrowienia-zza-horyzontu-event-horizon.html
Oraz o nowszych produkcjach:
http://fraa-farara.blogspot.com/2010/02/zafraapowana-filmami-1.html - "Avatar"
http://fraa-farara.blogspot.com/2011/10/zafraapowana-filmami-51-giganci-ze.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2012/08/zafraapowana-filmami-63-prometeusz.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2013/07/zafraapowana-filmami-81-thing.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2014/09/zafraapowana-filmami-105-john-carter.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2015/06/szalejac-po-pustyni.html - "Mad Max 4"
http://fraa-farara.blogspot.com/2015/06/godzilla-kontra-nie-wroc-to-tylko.html - "Jurassic World"
http://fraa-farara.blogspot.com/2015/08/jupiter-intronizacja-wpis-w-zasadzie.html
http://fraa-farara.blogspot.com/2017/05/opowiesc-o-ciuchci-z-apokalipsa-w-tle.html - "Snowpiercer"
Z innego bloga, który kiedyś z lubością linkowałem:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?phrase=http%3A%2F%2Fwww.aplvblog.com%2F&searchType=0&where=0&action=search&searchGo=1
O paru filmach SF:
http://www.aplvblog.com/2014/07/movie-review-her.html
http://www.aplvblog.com/2013/04/movie-review-oblivion.html
http://www.aplvblog.com/2014/11/movie-review-interstellar.html
http://www.aplvblog.com/2014/02/movie-review-robocop-2014.html
Kolejna subiektywna Top 100 filmów SF:
https://www.timeout.com/film/the-100-best-sci-fi-movies
I Top 30 filmów kosmicznych:
https://www.timeout.com/film/the-30-best-space-movies
Oraz współczesny trailer nieco zapomnianego klasyka obecnego na pierwszej z w/w list:
Nadciąga poświęcony kinowej SF lat '80 dokument zatytułowany "In Search Of Tomorrow":
https://www.indiegogo.com/projects/in-search-of-tomorrow#/
W jego ramach usłyszymy też Meyera opowiadającego o TWoK, jak widać 😉 :
https://trekmovie.com/2022/03/15/watch-nicholas-meyer-on-what-he-got-wrong-in-star-trek-ii-exclusive-clip-from-in-search-of-tomorrow/
Ostatnio wyszły dwa filmy Moonshot i Moonfall, nawet się zastanawiałem czy jeden czasem nie będzie tą kopią Asylum. 😉 na szczęście nie. Ale mogę śmiało polecić obejrzenie obu.
Moonshot to film wpisujące się w tendencje ostatnich lat o zdobywaniu kosmosu, ale w dosyć zabawny sposób. Od taka młodzieżowa wyprawa na Marsa. Film ratuje w sumie końcówka. Ale spoiler będzie na samym końcu. 😉 Film jest więc średni, ale przyjemnie się go ogląda.
Moonfall to film Emmerich, w sumie to powinno wystarczyć za wszystko czego można się spodziewać po filmie. Księżyc spada na Ziemie, no i trzeba ją uratować. Na pewno nie jest to najlepszy film Rolanda, ale nie jest też wybitnie słaby. W dół ciągną go wydarzenia rodzinne (tak jak w 2012). Fabuła? Moim zdaniem się broni. Efekty, jak na Emmericha słabe. Parę razy wydać było niedopracowanie CGI. Ale nie są tragiczne. Jak na taki prosto do domowej biblioteki, powiedziałbym że bardzo dobre, jak na film kinowy, no oczekiwał był lepszego dopracowania.
Spoiler fabularny - cóż mogę powiedzieć DAHAK Johna Ringo, kto nie czytał, gorąco polecam. Uważam, że to świetny pomysł na film. Świetny wstęp aby nakręcić drugą czy kolejną cześć.
Spoiler do Moonshota - "góra" od początku wiedziała co się dzieje, ale i tak pozwoliła głównemu bohaterowi na to wszystko. To moim zdaniem ratuję fabułę, bo jednak pokazuje, że nad tym wszystkim nie stoją idioci 😉
żeby nie było, w ostatnich latach wyszło kilka ciekawych SF, ale nie ma z kim o tym gadać. Było np. Voyagers - moim zdaniem ciekawa pozycja o arce. Świetlny francuski TLEN. O tym to bym sobie nawet pogadał. 😉 Ciekawy motyw podroży w czasie w War of Tomorrow. I jeszcze parę tytułów. Tylko czy ktoś by tu chciał o tym gadać?
