Forum Fantastyka Star Trek Deep Space Nine

Deep Space Nine

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 280 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Jamjumetley
    Uczestnik
    #105030

    Ale pojechales 😉 Zatem kto jest? Kto jest godzien nosic na swoich barkach tytul ''barwnej postaci scifi"??

    To może rozbiję na poszczególne seriale:

    TOS (That Old Stuff :P): Kirk, McCoy

    TNG: Picard, Data, Yar, Q

    DS9: Quark (!), Garak, Sisko, Odo

    VOY: B'Elanna, Doktor (osobiście lubię Chakotaya)

    ENT: Trip, T'Pol, Shran

    Cross
    Klucznik
    #105034

    TOS (That Old Stuff :P): Kirk, McCoy - McCoy jak najbardziej. Kirk wylatuje, w zamian pospołu mogliby wejść Spock i Chekov, ale w TOS ogółnie było trudno o "barwność".

    TNG: Picard, Data, Yar, Q - Yar wypada, kobieta, która połknęła kij od szczotki z maszynowni.

    DS9: Quark (!), Garak, Sisko, Odo - mimo sympatii Sisko nie do końca...

    VOY: B'Elanna, Doktor (osobiście lubię Chakotaya) - B'Elanna tak sobie, Doctor nr 1!

    ENT: Trip, T'Pol, Shran - pełna zgoda.

    A dodatkowo to Barclay 🙂

    kotek
    Uczestnik
    #105036

    Ale pojechales 😉 Zatem kto jest? Kto jest godzien nosic na swoich barkach tytul ''barwnej postaci scifi"??

    To może rozbiję na poszczególne seriale:

    TOS (That Old Stuff :P): Kirk, McCoy

    TNG: Picard, Data, Yar, Q

    DS9: Quark (!), Garak, Sisko, Odo

    VOY: B'Elanna, Doktor (osobiście lubię Chakotaya)

    ENT: Trip, T'Pol, Shran

    TOS, TNG i ENT (jeszcze nie znam za dobrze), ale na ile znam to sie zgadzam!

    DS9 - generalnie sie zgadzam, tylko podlaczam sie pod pytanie Crossa, za co Sisko?? I dodalabym od siebie Kire i Bashira, zwlaszcza tego ostatniego heh 😉

    VOY - tez sie zgadzam, ale dodalabym Tuvoka i Neelixa 😀

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #105037

    Za Siskiem też kiedyś nie przepadałem (kiedyś = gdy znałem może ze dwa odcinki DS9). Zdanie zmieniłem po obejrzeniu In the Pale Moonlight. Za ten jeden odcinek Sisko należy się szacunek 🙂

    Cross
    Klucznik
    #105042

    Ale ja nie napisałem, że nie. Po prostu są postaci od niego "barwniejsze".

    kotek
    Uczestnik
    #105043

    Jamjumetley, zwlaszcza za "computer, erase that entire personal log''. Sisko faktycznie pokazal, ze jest facetem z jajami w tym odcinku. Zawsze widac bylo po nim gotowosc do podejmowania trudnych decyzji, wiele takich podjal, ale ten odcinek... taka wisienka na torcie.

    Eviva
    Uczestnik
    #105093

    Odcinek "The Visitor". Akurat tak potrzebny w akcji serialu jak trzepaczka do szampana, ckliwy, nudny i nędzny do bólu. Najgorszy TOSowy odcinek był od niego dziesięć razy lepszy. Ohyda.

    Slawek
    Moderator
    #105094

    Odcinek "The Visitor". Akurat tak potrzebny w akcji serialu jak trzepaczka do szampana, ckliwy, nudny i nędzny do bólu. Najgorszy TOSowy odcinek był od niego dziesięć razy lepszy. Ohyda.

    Dołączona grafika

    Not sure if troll or just... *cough*

    Match
    Uczestnik
    #105095

    Poczułem się w obowiązku:

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Eviva
    Uczestnik
    #105096

    Match, nawet TO było lepsze. Choć pośmiać się było można.

    Match
    Uczestnik
    #105097

    Dołączona grafika

    A, wiem - nie było Shatnera!

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #105098

    Ej... Ten z Gornem nie był zły! Z wyjątkiem choreografii rzecz jasna ;)Co do pierwszego obrazka - jedno zdanie: "He's Worse Than Dead... His Brain is Gone" 😀

    Eviva
    Uczestnik
    #105099

    Mnie ten odcinek rozbawił do łez, ale także skłonił do wielu interesującyxch przemyśleń, a to już jest coś. Jednak poza tym faktycznie był denny. Oprócz Shatnera, rzecz jasna 🙄

    Match
    Uczestnik
    #105100

    W takim momencie jedynym rozsądnym przemyśleniem jest "Boże, co ja oglądam i dlaczego tak mało wypiłem?" 😉

    kotek
    Uczestnik
    #105102

    Odcinek "The Visitor". Akurat tak potrzebny w akcji serialu jak trzepaczka do szampana, ckliwy, nudny i nędzny do bólu. Najgorszy TOSowy odcinek był od niego dziesięć razy lepszy. Ohyda.

    Ktos tu chyba nie poczul DS9. Smutne, zwlaszcza, ze to juz 4 sezon...

    Jeden z odcinkow, ktore sie pamieta. Fakt, malo 'trekowy' ale bardzo zapadajacy w pamiec.

    Match, jestem wdzieczna za twoje ''poczucie sie w obowiazku''. Usmialam sie!

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 280 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram