Forum Fantastyka Star Trek Deep Space Nine

Deep Space Nine

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 280 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • r_ADM
    Uczestnik
    #99410

    O jakiej wiekszosci mowisz? Od dawna, wiekszosc ksiazkowych serii ma jednego edytora, ktory dba o zgodnosc z kanonem.

    Dalek
    Uczestnik
    #99412

    Tylko, że to co nie powstało w głowie pacia Lucasa to tzw. Expanded Universe http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Wars_Expanded_Universe

    To taki kanon, że wystarczy jedno słowo Lucasa i te komiksy, ksiązki itd. kanonem już nie są. Zresztą takie rzeczy działy się już przy okazji premier nowych epizodów.

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #99414

    I właśnie o to mi chodzi. Cały podział na różne typy kanonu jest sztuczny i złudny, bo jednym kiwnięciem palcem Lucas może wyrzucić dotychczasowe twory do kosza. Tak samo jest u nas. Gdyby ktoś nakręcił serial dziejący się w po Nemesis, jeszcze w pierwotnej linii czasowej, STO najprawdopodobniej straciłby rację bytu. Różnica jest tylko taka, że nikt nam nie wmawia, że gra należy do kanonu 🙂 Możemy jedynie założyć, że dopóki nie gryzie się z oficjalnym materiałem jest na swój sposób kanoniczny.

    Pah Wraith
    Uczestnik
    #99415

    Dzięki szerokiemu kanonowi SW nadaje się do absolutnie każdego rodzaju opowieści od bajki dla dzieci po horror gore. ST ma z tym problem, głównie dlatego, że większość poza kanonicznych prac stoi w sprzeczności sobą nawzajem lub wręcz serialami/filmami.

    Pod jednym względem nie zgodzę się z Twoją opinią 😉

    Otóż ST jak najbardziej nadaje się do wielu różnych rodzajów opowieści - konwencji. Z nudów rozpisałem sobie kiedyś gatunki filmowe i próbowałem przyporządkować odcinki i filmy ST. Wyszło całkiem nieźle. Każdy z nas potrafi coś takiego zrobić. Horror? Proszę bardzo: TNG Conspiracy, ENT Impulse, ST: First Contact. Komedia? TOS: The Trouble with Tribbles, DS9: Magnifficent Ferengi. Action-adventure? TNG: Captain's holidays, Star Trek 2009. Western? TOS: Spectre of the dove, TNG: A handful of datas. Fantasy? ST: Insurrection. Political Thriller? ST: The Undiscovered Country. Romans? I można wymieniać...

    Trek to pojemne medium. W jego konwencji można opowiadać na wiele sposobów 🙂

    Melnikor
    Uczestnik
    #99419

    Co do faktu czy STO jest kanonem i czy teoretyczne filmy po Nemesis by go wykluczyły. Na mój gust raczej jest i nic w sprzeczności z nim nie powstanie, jakby nie patrzeć wszystkie elementy fabularne które ukazały się w STO mają poklask CBS'u czyli de facto firmy która za "kanonononowość" ST odpowiada. Najlepszym przykładem jest fakt że projekt Entka F musiał być przez nich zatwierdzony.

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #99424

    To ja proponuję już wrócić do tematu. Na AXN SciFi puszczali fajną reklamówkę Deep Space Nine. Wrzucili ją na swoją stronę. Trzeci klip od góry. Nie wiem jak długo będzie dostępna. Jak coś, to mam na dysku i w razie potrzeby się podzielę 😉

    Barusz
    Uczestnik
    #99448

    Obejrzałem cały jeden odcinek DS9 na AXN. I nie jest dobrze:==> DSN czytane właśnie tak (deesen). Brrrrrr.==> Nie tłumaczenie połowy tekstu, przez co umykają smaczki.==> Wszyscy ze wszystkimi są na ty (nawet Sisko z Dukatem), podczas, gdy ktoś kto trochę zna ten świat wie, że tak naprawdę są na pan.==> Tytuł Dukata nie jest odmieniany przez przypadki ("Zawiadomię o tym Gul Dukata").==> Itd.Lektor ma fajny głos, bardzo klimatyczny, ale to jedyny plus.

    Melnikor
    Uczestnik
    #99480

    ==> Nie tłumaczenie połowy tekstu, przez co umykają smaczki.

    ==> Wszyscy ze wszystkimi są na ty (nawet Sisko z Dukatem), podczas, gdy ktoś kto trochę zna ten świat wie, że tak naprawdę są na pan.

    To są akurat typowe problemy przy polskim tłumaczeniu, jak i czytanie kwestii na minute przed lub po wypowiedzeniu jej przez aktora. Dlatego jak tylko mam możliwość oglądam filmy w wersji oryginalnej co najwyżej z polskimi napisami.

    ==> Tytuł Dukata nie jest odmieniany przez przypadki ("Zawiadomię o tym Gul Dukata").

    To jest dla mnie akurat plus tłumaczenia.

    Barusz
    Uczestnik
    #99481

    W tym samym odcinku występował jakiś legat, którego tytuł oczywiście był odmieniany ;]W przypodku preatora też byłbyś za nieodmienianiem? I prezydenta Federacji również? I kapitana? Czy tylko dla gula robisz wyjątek?

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #99484

    Niby powinien być porządek, więc w tej materii zgadzam się z Baruszem. Z drugiej jednak strony - powiedzcie sobie na głos: "Gula Dukata" i "Gul Dukata". Mi osobiście lepiej brzmi ta druga wersja mimo, że poprawna pewnie nie jest 😛

    Melnikor
    Uczestnik
    #99485

    Barusz różnica polega na tym że kapitan i prezydent mają swoje tłumaczenia na polski, natomiast Gul czy też Preator to nazwy własne i jako takie nie powinny być odmieniane.

    Barusz
    Uczestnik
    #99486

    Gul i preator to tytuły. Nie nazwy własne. Było wielu gulów i wielu preatorów. Weź jakikolwiek podręcznik historii starożytnego Rzymu i tytuł preatora będziesz miał odmieniany, co dla wszystkich będzie oczywiste.Swoją drogą jeżeli ktoś uważa, że nazwy własne nie powinny być odmieniane, to niech przeczyta zdanie: "Powiem o tym premierowi Donald Tusk" albo "Najbardziej charakterystyczną budową Rzym jest Colloseum". I zastanowi się, czy wszystko z nimi w porządku.

    Madame Picard
    Uczestnik
    #99950

    Dzięki łaskawości (już zresztą minionej) AXN-u odświeżyłam sobie te pierwsze sezony DS9 i trochę zrewidowałam swoją opinię na temat tego serialu. Nadal mi się wprawdzie nie podoba, ale chyba lepiej zrozumiałam dlaczego 😉 . Nie chodzi tylko o to, że jest nudny. W końcu drętwe i głupie odcinki o niczym zdarzały się w każdym trekowym serialu. Chodzi przede wszystkim o niesympatyczną załogę.Naprawdę - poza Jadzią, która akurat jak na złość zginęła pod koniec serialu - nie potrafię wskazać ani jednej osoby z main cast, która wzbudziłaby moją sympatię. Na obecności której by mi choć trochę zależało. Przeciwnie, miałoby się ochotę, żeby przylecieli Kardasjanie i wystrzelali ich wszystkich :[ . Sisko jest irytująco drętwy i drewniany, choć to raczej wina wyjątkowo kiepskiego aktora, a nie samej koncepcji postaci, która, jak się zdaje, miała w założeniu być porywcza i gwałtowna, ale nie jest. Brooks w ogóle nie gra, tylko deklamuje kolejne kwestie, jednakowym tembrem głosu niezależnie, czy jest to kwestia ojca, wojownika czy kochanka, w dodatku z jakimś dziwacznym akcentem, jakby na końcu każdego zdania miał zakrzyknąć góralskie "hej!". Jego warsztat aktorski składa się z 2 min: tępego patrzenia w dal, co ma oznaczać ogrom wewnętrznych dramatów postaci, oraz przewrócenia oczami, co ma oznaczać, że postać jest zła. Naprawdę można by było zamiast aktora wstawić manekina i na jedno by wyszło. Dalej następują postaci zrzędliwo-marudząco-gderliwo-skrzywione, czyli Kira, Odo i O'Brien, których głębia i złożoność polega na tym, że są wiecznie niezadowolone ze wszystkiego. Oraz Julian, który z kolei sprawia wrażenie fajtłapy, który za chwilę potknie się o własne nogi. Wątek z genetycznym podrasowaniem tej akurat postaci wypada doprawdy dość groteskowo. Jaśniejszym punktem na stacji jest Quark, który - oprócz Jadzi - budzi jako taką sympatię, chyba niejako wbrew założeniom, co dowodzi z kolei dużego kunsztu aktora.Ta załoga to chyba największa porażka DS9. W innych seriach były postaci, które podobały mi się bardziej, mniej albo w ogóle, ale tylko tutaj odpychająca wydaje się cała załoga. Trochę to może kwestia indolencji scenarzystów, którzy chcieli stworzyć postaci wewnętrznie skomplikowane i nie umieli tej komplikacji wyrazić inaczej niż przez wieczne naburmuszenie, a trochę może aktorów, którzy z kolei nie potrafili ich inaczej zagrać. A szkoda, bo w drugim planie mamy genialnie skonstruowane i koncertowo zagrane postaci. Ach, gdyby main cast miała choć połowę charakteru takiego Garaka...

    Barusz
    Uczestnik
    #99958

    Sisko jest jaki jest, bo jest (;)) Wysłannikiem, którego Prorocy mieli przywrócić do życia. Nie dosłownie, przywrócić mu chęć do życia. Jak potem pojawia się konkurent do tego tytułu, to jest to zupełnie wprost powiedziane. Facet stracił żonę i wciąż nie może sobie z tym dać rady ("-Dlaczego wciąż mnie tu zabieracie? -To ty nas tu wciąż zabierasz"), projekt którym się potem zajmowałprzez ładnych kilka lat (Defiant) wziął w łeb, tak się przynajmniej wydaje na początku serialu, w końcu rzucono go na zadupie galaktyki, z którego chciano go odwołać, jak tylko zaczęło mieć szansę na przestanie być zadupiem (pod koniec pilota widzimy, że został tam praktycznie z łaski Picarda). No ciekawe, jak ma się teraz zachowywać? I jaki typ aktorstwa by tu pasował? Kira i Odo liżą razy po okupacji, w trakcie której oboje cierpieli i w trakcie której oboje robili rzeczy z których nie są bynajmniej dumni, odcinki flashbackowe będą o tym potem opowiadać. Teraz, gdy słoneczko Federacji świeci im w buźki widzą, że to nie była jedyna młodość jaka mogła im się trafić i... cierpią przez to tym bardziej. W dodatku ona chce się jak najszybciej pozbyć Siska et Companieres, których uważa za kolejne siły okupacyjne ("Kardasianie też mówili, że chcą nam tylko pomóc), a on jest wyobcowany, chce być jak stali, a nie może. Laas potem będzie wspominał, że "w jego wieku" również bardzo chciał naśladować stałych. Julian stara się ukryć swoją prawdziwą tożsamość (patrzymy "od wewnątrz" serialu, tak naprawdę wątek z podrasowaniem nie był planowany, aktor jeszcze kręcąc poprzedzający go odcinek - ten w którym siedział w dominijnym więzieniu i był podmieniony przez Zmiennego - nie wiedział o nim), w dodatku ma całą masę kompleksów (nie był pierwszy na studiach choć miał być, nie jest zawodowym/zawodniczym tenisistą). Tak, tak to jest czasem w życiu, że wielka inteligencja i zdolności idą w parze z potwornym zakompleksieniem.W ogóle, jak widzę zarzut, że postacie z DS9 nie są podobne do cukierkowych postaci z innych seriali, to do końca nie wiem, jak go skomentować ;>

    Madame Picard
    Uczestnik
    #99963

    No ciekawe, jak ma się teraz zachowywać? I jaki typ aktorstwa by tu pasował?

    Gdybym umiała odpowiedzieć na to pytanie, to byłabym wykładowcą w szkole aktorskiej ;). Moje wymagania jako widza są skromne: chciałabym na ekranie widzieć gościa, który rzeczywiście przeżył wszystkie te sytuacje i odczuwa te emocje, a nie aktora nieudolnie recytującego kolejne kwestie ze scenariusza.

    Kira i Odo liżą razy po okupacji, w trakcie której oboje cierpieli i w trakcie której oboje robili rzeczy z których nie są bynajmniej dumni,

    Ależ ja wiem, jaki był zamysł tych postaci. Problem jest w tym, że jedynym sposobem na wyrażenie tego zamysłu jest obnoszenie swojej obrażonej miny i poburkiwanie na wszystkich dookoła. Po paru odcinkach ta jednostajność robi się męcząca.

    Julian stara się ukryć swoją prawdziwą tożsamość ... w dodatku ma całą masę kompleksów (nie był pierwszy na studiach choć miał być, nie jest zawodowym/zawodniczym tenisistą). Tak, tak to jest czasem w życiu, że wielka inteligencja i zdolności idą w parze z potwornym zakompleksieniem.

    Też zdaję sobie z tego sprawę :).

    I podobnie jak w pozostałych przypadkach ta świadomość wcale nie ułatwia mi polubienia postaci. Barclay też miał mnóstwo kompleksów (i całą galerię innych zaburzeń), a jakoś wzbudzał sympatię. Julian nie. Ale to tylko moje odczucie.

    W ogóle, jak widzę zarzut, że postacie z DS9 nie są podobne do cukierkowych postaci z innych seriali

    Nie wiem, czemu tak właśnie odczytałeś moją myśl. Wcale nie chciałabym, aby postaci z DS9 były cukierkowe, bo przesadna słodycz, rzeczywiście będąca problemem wielu innych trekowych postaci, jest także niezmiernie irytująca. Chciałabym, aby postaci miały w sobie "to coś", co sprawia, że możemy je polubić.

    Zresztą, źeby daleko nie szukać: czy Garak albo Quark to postaci cukierkowe, których życie było usłane różami? Chyba nie, a mimo to nie obnoszą swoich zbolałych min. Są nie tylko wiarygodni, ale też budzą sympatię, choć trudno obu tych bohaterów trudno określić jako kryształowo pozytywnych.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 280 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram