Forum › Fantastyka › Star Trek › Deep Space Nine
Dokładnie, nie jeden trup chciałby mieć takie 2 zajebiste ostatnie sezony jak Entek.
Trudno się nie zgodzić. Prawdę mówiąc to uwielbiam ENT i żałuje kasacji, no ale co się stało, to się nie odstanie. Gorzej, że na żaden nowy serial trekowy raczej liczyć nie możemy. Właściwie, jeśli miałby go zrobić Abrams, to właściwie nawet lepiej.
A co z ta lista dziesiatkow swietnych seriali skasowanych po pierwszym sezonie albo wczesniej?
Właśnie, też bym sobie przeczytał.
Gorzej, że na żaden nowy serial trekowy raczej liczyć nie możemy.
Na razie nie możemy, ale za 5-10 lat myślę że wszystko jest jeszcze możliwe 🙄
Lista będzie, spokojnie, Trochę się tego uzbierało na przestrzeni ostatnich paru lat.
Gorzej, że na żaden nowy serial trekowy raczej liczyć nie możemy.
Na razie nie możemy, ale za 5-10 lat myślę że wszystko jest jeszcze możliwe 🙄
Wtedy mogę już chorować na uwiąd starczy 🙂
To ile ty masz lat? 50?
Do diabua! To zbyt osobiste pytanie!
Co prawda masz to ujawnione w forumowym profilu, ale co tam ;]A skoro już piszę, to spytam o coś, o co już bodaj dwa razy pytałem - jak daleko jesteś w DS9?
To ile ty masz lat? 50?
Do diabua! To zbyt osobiste pytanie!
;P
To taki żarcik był, ja nawet jak będę miał 80 jak Shatner, to będę się czuł na 16 😉
Ostatnie dwa odcinki na AXN SciFi były całkiem, całkiem. "Fascination" zakwalifikowałbym do kategorii - WTF? Z początku widz zastanawia się, o co chodzi, później zaczyna się domyślać, że całe zamieszanie powiązane jest z osobą Lwaxany Troi, a na końcu jest już dość śmiesznie :)Co do "Past Tense" - dość rzadko zdarza się, że bohater filmu trafia do okresu, który jest naszą bliską przyszłością. Najciekawsze jest jednak, że w dobie obecnego kryzysu gospodarczego rok 2024 przedstawiony w tym odcinku wydaje się przeraźliwie realistyczny. Nawet podczas jednego dialogu pada informacja, że Europa upada.
Lepszy numer - w dodatkach do tego sezonu Ds9 jeden z twórców mówił, że zaraz po nakręceniu Past Tense trafili w gazecie na propozycję stworzenia "Schronów dla bezdomnych", będących dokładnie tym co opisali w odcinku...
Lepszy numer - w dodatkach do tego sezonu Ds9 jeden z twórców mówił, że zaraz po nakręceniu Past Tense trafili w gazecie na propozycję stworzenia "Schronów dla bezdomnych", będących dokładnie tym co opisali w odcinku...
MA:
While the episode was filming, an article in The Los Angeles Times described a proposal by the Mayor that the homeless people of that city could be moved to fenced-in areas so as to contain them, in an effort to "make downtown Los Angeles friendlier to business." Alexander Siddig has commented on the amazing coincidence: "The episode was almost a cinematic version of that statement by the LA council." (Star Trek: Deep Space Nine Companion) As Ira Behr comments the plan was "to put aside part of downtown Los Angeles as a haven, nice word, a haven for the homeless." Similarly, as Robert Wolfe says, "That was what the Sanctuary Districts were, places where the homeless could just be so no-one had to see them, and literally there it was in the newspaper. We were a little freaked out." (Time Travel Files: "Past Tense", DS9 Season 3 DVD, Special Features)
W trakcie trwania zdjęć do odcinka, "Los Angeles Times doniósł" o propozycji prezydenta miasta, wg której bezdomni mieliby zostać relokowani do ogrodzonych gett. Inicjatywa ta miała poprawić kontrolę nad bezdomnymi i sprawić, że "centrum Los Angeles stanie się bardziej przyjazne biznesowi". Alexander Siddig tak skomentował ten niezwykły zbieg okoliczności: "Odcinek był niemal ekranizacją oświadczenia rady miasta LA." (Star Trek: Deep Space Nine Companion) Słowami Iry Behra, planowano "uczynić z części Centrum schronisko, ładne słowo, schronisko dla bezdomnych." Robert Wolfe wtórował mu: "Tym właśnie były Dystrykty Sanktuaria, miejscami gdzie bezdomni mogli egzystować nie rzucając się nikomu w oczy i dokładnie o tym przeczytaliśmy w gazecie. Mocno to nami wstrząsnęło." (Time Travel Files: "Past Tense", DS9 Season 3 DVD, Special Features)
Ano o to mi chodziło.Przy całej mojej wielkiej sympatii dla Star Wars, jeśli będzie kolejna debata SW vs ST to na zwykłych warunkach, po prostu nie mają Oni szans
Trochę odejdę od tematu, ale tylko na chwilę :)Jeżeli chodzi o debatę Star Trek vs Star Wars okropnie denerwuje mnie argument Warsies, jakiego wielkiego i rozległego kanonu to oni nie mają podczas gdy "nasze" komiksy, książki i gry to jedynie nieoficjalna, radosna twórczość. Generalnie, jest to absurd, bo sytuacja u nas i u nich jest identyczna. Wszystko się dobrze zazębia dopóki nowy materiał nie koliduje z tym co już powstało i dopóki ludzie u steru marki nie powiedzą inaczej. Różnica jest taka, że dziwne literki przy słowie "kanon" dają fanom Star Wars jakieś złudzenia i powód do dumy 🙂
Wbrew pozorom to jest bardzo dobry argument. Dzięki szerokiemu kanonowi SW nadaje się do absolutnie każdego rodzaju opowieści od bajki dla dzieci po horror gore. ST ma z tym problem, głównie dlatego, że większość poza kanonicznych prac stoi w sprzeczności sobą nawzajem lub wręcz serialami/filmami. SW zrobiło to o wiele lepiej.
