Forum Fantastyka Star Trek Deep Space Nine

Deep Space Nine

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 280 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Romek 63
    Uczestnik
    #105104

    Ej... Ten z Gornem nie był zły! Z wyjątkiem choreografii rzecz jasna 😉

    Uważam tak samo 😀

    Ktos tu chyba nie poczul DS9. Smutne, zwlaszcza, ze to juz 4 sezon...

    Jeden z odcinkow, ktore sie pamieta. Fakt, malo 'trekowy' ale bardzo zapadajacy w pamiec.

    Także zgadzam się z tą opinią 🙄

    Cross
    Klucznik
    #105107

    Ktos tu chyba nie poczul DS9. Smutne, zwlaszcza, ze to juz 4 sezon...

    Jeden z odcinkow, ktore sie pamieta. Fakt, malo 'trekowy' ale bardzo zapadajacy w pamiec.

    Także zgadzam się z tą opinią 🙄

    Ja też.

    "The Visitor" was written by Michael Taylor who has gained a reputation for writing darker episodes that challenged Star Trek's utopian ethos.

    Dalek
    Uczestnik
    #105108

    Dla mnie to jedne z lepszych odcinków Star Treka. Może i trochę ckliwy, ale za to postacie nie są kartonowe. Każdy kto stracił bliską osobę wie jak wiele byłby w stanie zrobić, żeby temu zapobiec. Mamy świetnie ukazaną miłość, która nie jest miłością romantyczną, co jest rzadkością nie tylko w Star Treku, ale ogólnie w serialach TV.

    kotek
    Uczestnik
    #105112

    Dzieki wszystkim za poparcie mojej skromnej, w biegu napisanej opinii. Serce rosnie wiedzac, ze nie tylko mnie ten odcinek przypadl do gustu.

    Dalek, wydaje mi sie, ze DS9 nie tylko milosc ukazuje nieszablonowo. Tam jest mnostwo rzeczy, ktore sie Evivie pewnie nie spodobaja: znakomicie ukazane przyjaznie, ale i zdrady. Rewelacyjne, na dlugo zapadajace w pamiec sceny. No i swietnie napisane postacie 🙂 Moze troche za malo scifi w scifi, ale ja czesto wracam. To chyba najlepsza rekomendacja.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #105113

    Ja nie mogę tyle się naprodukowaliście a nie prościej było napisać że DS9 jest po prostu najlepszy i tyle?

    Eviva
    Uczestnik
    #105114

    Ja nie mogę tyle się naprodukowaliście a nie prościej było napisać że DS9 jest po prostu najlepszy i tyle?

    Taa, najlepszy, tylko Eviva głupia jak but i nie dostrzega jego zalet. 😎 Tak jak w piosence "Rząd potęgą jest i basta! Tylko naród nie dorasta..."

    Prawda jest taka, że dla mnie jest to najgorszy z trekowych seriali

    Kotku, a Ty mi imputujesz (wstyd dla acanny!), że nie doceniam przywiązania, lojalności itp. Tyle że to było w każdym trekowym serialu i bardzo to doceniam. Tylko ta "dipspajsowa" forma mnie odraża.

    kotek
    Uczestnik
    #105115

    Pitmistrz, tak po prostu? A co z niedowiarkami?

    Az przez ten watek nabralam ochote na powtoreczke z DS9 😉 Chyba sobie od 3 sezonu wystartuje. Ktos oglada ze mna?

    Kotku, a Ty mi imputujesz (wstyd dla acanny!), że nie doceniam przywiązania, lojalności itp. Tyle że to było w każdym trekowym serialu i bardzo to doceniam.

    To ja chyba sie musze przejsc do okulisty. No za nic nie widze tutaj ''docenienia'' DS9, a jedynie narzekanie "ze w innych serialach lepiej!''. Nie chce polemizowac w tym temacie, bo znam bardzo niewiele z trekowego uniwersum po za DS9 i filmami. Jedno wiem na pewno, kazde trekowe uniwersum, mimo wielu roznic miedzy nimi, ma niepowtarzalny klimat. Podejrzewam, ze to wlasnie w nim tkwi spory sukces Star Treka. W tych emocjach, w przyjazniach, w lojalnosci i bohaterstwie, a nie tylko w smialym podazaniu tam, gdzie nikt jeszcze nie dotarl.

    r_ADM
    Uczestnik
    #105116

    Serce rosnie wiedzac, ze nie tylko mnie ten odcinek przypadl do gustu.

    btw ten odcinek dostal nominacje do Hugo za best dramatic presentation.

    Moze troche za malo scifi w scifi

    Jak malo? Przeciez DS9 od poczatku poruszal tematy, ktore sa kwintesencja gatunku: Jak widzimy swoje istnienie, co to znaczy byc czlowiekiem, jak postrzegamy czas i jak postrzegana rzeczywistosc wplywa na nasze zycie - imho to jest wlasnie s-f.

    kotek
    Uczestnik
    #105118

    Moze troche za malo scifi w scifi

    Jak malo? Przeciez DS9 od poczatku poruszal tematy, ktore sa kwintesencja gatunku: Jak widzimy swoje istnienie, co to znaczy byc czlowiekiem, jak postrzegamy czas i jak postrzegana rzeczywistosc wplywa na nasze zycie - imho to jest wlasnie s-f.

    Dla mnie to jest filozofia.... ale ja sie nie znam 😉

    r_ADM
    Uczestnik
    #105120

    Oczywiscie, ze tak, ale nie zmienia to faktu, ze dobre s-f porusza wlasnie takie kwestie.

    Eviva
    Uczestnik
    #105122

    To ja chyba sie musze przejsc do okulisty. No za nic nie widze tutaj ''docenienia'' DS9, a jedynie narzekanie "ze w innych serialach lepiej!''. Nie chce polemizowac w tym temacie, bo znam bardzo niewiele z trekowego uniwersum po za DS9 i filmami. Jedno wiem na pewno, kazde trekowe uniwersum, mimo wielu roznic miedzy nimi, ma niepowtarzalny klimat. Podejrzewam, ze to wlasnie w nim tkwi spory sukces Star Treka. W tych emocjach, w przyjazniach, w lojalnosci i bohaterstwie, a nie tylko w smialym podazaniu tam, gdzie nikt jeszcze nie dotarl.

    A czy ja to musze dostrzegać akurat w DS9? No dobrze, te wszystkie elementy są tam obecne, ale przedstawione w taki sposób, że ziewać się chce, a to grzech w stosunku do takiego tematu.

    Następny odcinek. Polski tytuł "Przysięga Hipokratesa". I ten mi się podobał. Po pierwsze: Worf jako pechowy detektyw to było coś, a po drugie, bardzo ważny temat - jak daleko ma sięgać lekarskie powołanie? Czy lekarz jednej ze stron może leczyć wrogów i nie być zdrajcą swojej sprawy? Przypomnijmy, że w czasie wojny w Wietnamie i Korei takie rzeczy były okreslone mianem "niesienia pomocy wrogowi" i karane sądem polowym - chyba że szło o jeńców wojennych. Mimo to trudno mieć pretensję do Bashira o jego zaangażowanie. Przede wszystkim jest lekarzem, dopiero później patriotą - coś, czego O'Brien nie może zaakceptować. Odcinek bardzo dobry.

    The D
    Uczestnik
    #105128

    To ja też się wyłamię, bo i mnie Visitor specjalnie nie oczarował.

    Jako ciekawostkę dodam, że są tacy, dla których ten odcinek jest koronnym argumentem, że wojna z Dominion wybuchła przez Sisko (i ciężko im logiki w tym rozumowaniu odmówić)

    r_ADM
    Uczestnik
    #105129

    Marna to logika, ktora wyciaga wnioski na temat wydarzenia z tylko jednej przeslanki 😉

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #105131

    Dla mnie odcinek ten też nie był szczególnie dobry - ot, taki przeciętniak. Na pewno nie zasługuje na najwyższą ocenę w całym Treku (info z Wikipedii)...

    The D
    Uczestnik
    #105136

    Marna to logika, ktora wyciaga wnioski na temat wydarzenia z tylko jednej przeslanki 😉

    A ile byś tych przesłanek chciał? Mamy alternatywną linię czasową, w której nie ma Sisko i wojny z Dominium też nie ma 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 280 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram