Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › A co ze związkami homoseksualnymi?
Przemożny wpływ postaw rodziców na osobowość i postawy dziecka, zwłaszcza w wieku 0 - 7 lat, jest dobrze udokumentowany.
Płeć jest determinowana na wielu różnych etapach rozwoju i w różnych mechanizmach. Ostatnio coraz więcej poparcia (nam podano to na seminarium, jako wiedzę medyczną) mają teorie o wpływie hormonów na dziecko w czasie życia płodowego. A na to seksualność wychowujących dziecko ma wpływ zerowy.
Co więcej - wielu homoseksualistów ma rodziców-homofobów :/
Kwestią problematyczną jest raczej to, czy rozsądni ludzie - obojętnie jakiej płci - zdecydują się na adopcję dziecka wiedząc, jakie szykany grożą temu dziecku ze strony naszego "tolerancyjnego społeczeństwa" ;>
Bzdury? Polecam PODSTAWOWĄ literaturę psychologiczną, książki Kozieleckiego, Zimbardo...
Poszukaj rozdziałów o "uczeniu społecznym" mówiących o uczeniu się poprzez obserwację zachowania innych ludzi np. rodziców. szczególnie dużo uczą się w ten sposób dzieci, chyba nie zaprzeczysz?
Przykład bardzo często spotykany - dzieci alkoholików - są ogromnie narażone na popadnięcie w alkoholizm.
Dotyczy to wszystkich aspektów uczenia się - również orientacji seksualnej...
A co do zmiany orientacji seksualnej po terapii - niestety tu również się mylisz...Zdaża się, że hetero staje się homo i na odwrót. A że na terapię zgłaszają się głównie osoby homo - czyżby to znaczyło, że nie wszyscy homoseksualiści uważają swoją orientację za jak najbardziej prawidłową? Sam sobie na to pytanie odpowiedz...
I jeszcze jedna rzecz- co do ośmieszania się i stereotypów - sądzę, że obrażanie osoby, która pewne zagadnienia studiowała na uniwersytecie i ma na ich temat rozległą wiedzę oznacza chyba, że to TY ulegasz stereotypom...Ja przynajmniej nikogo nie ośmieszam...
Płeć jest determinowana na wielu różnych etapach rozwoju i w różnych mechanizmach(...)
Oczywiście, ale nie należy pomijać dużego znaczenia wpływu psychologii. Soma jest Twoją specjalnością :), ale większość stanów psychofizycznych nie wywodzi się wyłącznie z fizys człowieka, ale także psyche 🙂
Dziecko może nie zmieni płci psychicznej widząc całujących się tatusiów, ale bez wątpienia może to:
- wprowadzić zamieszanie do jego światopoglądu,
- doprowadzić do rozchwiania i dezorientacji w temacie ról społecznych,
- oraz (choć pewnie długo można tak wyliczać) spowoduje problemy w kontaktach z otoczeniem (jego nietolerancyjną częścią - vide jedno z ulubionych "bluzgów" w społeczeństwie polskim to "pedał")
Umysłowość ludzka jest bardzo delikatną sprawą, dlatego postuluję, by obchodzić się z dziećmi bardzo delikatnie. Niby nie ma podstaw że coś może się stać złego, ale po co ryzykować...?
PS Co nie zmienia mojego przekonania, że dziecko lepiej będzie się czuło w rodzinie kochających lesbijek niż w domu dziecka...
😕
Bardziej chodzi mi o temat adopcji - po prostu w głowie mi sie nie miesci, zeby dwoch facetow wychowywało dziecko ponieważ prowadziłoby to w wielu przypadkach do tego, że dziecko również stawałoby się homoseksualistą idąc za przykładem rodziców...
Bzdura. Można powiedzieć że dzieci narkomanów i alkoholików też naśladują rodziców i zostają w przyszłości alkoholokami i narkomanami bo taki "wzor" mieli w domu. Tak samo dzieci z rodzin rozbitych nie są determinowane w swoich związkach rozwodem rodziców do tego stopnie żeby nie móc stworzyć normalniej rodziny.
To natura ma wpływ na ukształtowanie się preferencji seksualnych dzieci (poźniej osob dorosłych). W tym zgadzam się zupełnie z Zuzą. To społeczeństwo (a napewno zdecydowana jego wiekszość) propaguje treści nietolarancji i homofobizmu.
Bzdura. Można powiedzieć że dzieci narkomanów i alkoholików też naśladują rodziców i zostają w przyszłości alkoholokami i narkomanami bo taki "wzor" mieli w domu. Tak samo dzieci z rodzin rozbitych nie są determinowane w swoich związkach rozwodem rodziców do tego stopnie żeby nie móc stworzyć normalniej rodziny.
No pewnie, że można tak powiedzieć, bo to czysta prawda. Nie zawsze tak jest ale właśnie większość dzieci alkoholików ma problemy z alkoholem bądź też dużo łatwiej w alkoholizm wpadają, quod erat demonstrantum...
To natura ma wpływ na ukształtowanie się preferencji seksualnych dzieci (poźniej osob dorosłych). W tym zgadzam się zupełnie z Zuzą. To społeczeństwo (a napewno zdecydowana jego wiekszość) propaguje treści nietolarancji i homofobizmu.
Natura? A skąd, jeśli można wiedzieć masz te rewelacje? Jakieś naukowe potwierdzenie? Bo ja wszystko co piszę podpieram dowodami naukowymi a nie swoimi przekonaniami...
Poza tym zwykle przeciwnicy czegoś dobrego i normalnego są w MNIEJSZOŚCI a z Twojej wypowiedzi wynika, że zwolennicy homoseksualnych rodzin i homoseksualizmu w ogóle są w mniejszości...
Czyżby kilkanaście procent społeczeństwa miało szerszą wiedzę i horyzonty umysłowe niż reszta?
Czy też może zagalopowali się zbyt bardzo w libertyniźmie???
Mod: Przypominam, że zgodnie z 6 punktem Regulaminu forum należy usuwać zbędne cytaty i nie dublować treści poprzednich postów.
Bzdury? Polecam PODSTAWOWĄ literaturę psychologiczną, książki Kozieleckiego, Zimbardo...
Poszukaj rozdziałów o "uczeniu społecznym" mówiących o uczeniu się poprzez obserwację zachowania innych ludzi np. rodziców. szczególnie dużo uczą się w ten sposób dzieci, chyba nie zaprzeczysz?
Przykład bardzo często spotykany - dzieci alkoholików - są ogromnie narażone na popadnięcie w alkoholizm.
Dotyczy to wszystkich aspektów uczenia się - również orientacji seksualnej...
Bzdura kolejna. Nie musisz polecać mi PODSTAWOWEJ literatury, bo jestem pedagogiem i psycholgię miałem przez 3 lata na uczelni, a do tego mam przyjemność mieć matkę psychologa. Porównujesz alkoholizm z homoseksulizmem w kwestii obserwacji i naśladowań? Wybacz, stary, ale to Ty powinieneś cofnąć się do okresu czytania pewnych książek...
Dziecko może nie zmieni płci psychicznej widząc całujących się tatusiów, ale bez wątpienia może to:
- wprowadzić zamieszanie do jego światopoglądu,
- doprowadzić do rozchwiania i dezorientacji w temacie ról społecznych
Homoseksualiści przechodzą tyle złego w życiu, że co jak co - nie wyobrażam sobie, by swojemu dziecku nie wyjaśnili "jak to jest z tym światem". Im więcej rodzic musi o dziecko zabiegać, tym bardziej docenia ten dar i dba, by mu się w zyciu układało.
Do zastanowienia - kto jest lepszy - "tatuś gej" czy "tatuś nadużywający pięści"?
dziecko lepiej będzie się czuło w rodzinie kochających lesbijek niż w domu dziecka...
Lesbijki tak, geje nie? A przecież to też homoseksualizm.
No, jedna różnica - tata piersią nie wykarmi 🙂
Kolejny zabobon społeczny - matka zawsze lepiej wychowa dziecko niż ojciec...
Natura? A skąd, jeśli można wiedzieć masz te rewelacje? Jakieś naukowe potwierdzenie? Bo ja wszystko co piszę podpieram dowodami naukowymi a nie swoimi przekonaniami...
Ja mam swoje informacje (nie rewelacje, rewelacji to w brukowcach można szukać) od nauczycieli akademickich CMUJ. Gdzie jak gdzie, ale w medycynie jest coś, co się zwie EBM i wyznacza ogólnoświatowe poglądy na różne zagadnienia.
Na wykładach z psychologii i psychiatrii o homoseksualiźmie jako chorobie mówiło się, owszem, ale lata temu - obecnie nie jest to choroba.
A że ktoś czasem zmienia orientację po terapii - rzadko (częściej osoby biseksualne), a i tak najczęściej jest to tylko ukrycie prawdziwych uczuć z obawy przed szykanami 🙁
Poza tym zwykle przeciwnicy czegoś dobrego i normalnego są w MNIEJSZOŚCI a z Twojej wypowiedzi wynika, że zwolennicy homoseksualnych rodzin i homoseksualizmu w ogóle są w mniejszości...
Czyżby kilkanaście procent społeczeństwa miało szerszą wiedzę i horyzonty umysłowe niż reszta?
Bo niestety taka jest prawda - spora ilość ludzi w Polsce jest ograniczona i sztywno trzyma się swoich nietolerancyjnych ram, atakując wszystkich, którzy ośmielą się być inni.
A już imo nie do wybaczenia jest to, iż w swym zapatrzeniu sięgają po ataki siłowe.
I głównie to trzeba zmienić.
Do Modów - help! Nie mam pojecia dlaczego mi cytatów nie wyświetla jak należy...
Od Moderatora: juz wszystko jest ok.
No i proszę - zaledwie drugi post i już się w gorącą dyskusje władowałem.
Homoseksualiści przechodzą tyle złego w życiu, że co jak co - nie wyobrażam sobie, by swojemu dziecku nie wyjaśnili "jak to jest z tym światem". Im więcej rodzic musi o dziecko zabiegać, tym bardziej docenia ten dar i dba, by mu się w zyciu układało.
Do zastanowienia - kto jest lepszy - "tatuś gej" czy "tatuś nadużywający pięści"?
Homoseksualiści z wiadomych względów mogą jedynie adoptować dzieci ,a mogę cię zapewnić ludzie ,którzy kontrolują do kogo taki dziecko trafi , w życiu by nie dopuścili do tego by dzieciak dostał się do rodziny "nadużywającej pięści". Wiem bo jak mój sąsiad adoptował chłopaka to z pół roku zajęło zanim w ogóle pozwolili mu wziąść go do siebie na święta.
A żeby nie odwracać kota ogonem powiem ,ze wg mnie lepiej ,żeby już dziecko dorastało w rodzinie normalnych homoseksualistów niż nie normalnych sadystów.
A żeby już się nie rozpisywać to stwierdze - ani do gejów ani do lesbijek nic nie mam ,nie krytykuje ani nic niech urządzają parady ,tak długo jak nikomu tym nie szkodzą. Oczywiście z gejami-pedofilami oraz podobnymi typami jest zupełnie inna sprawa - tych należy co najmniej leczyć.
Kiedy słyszę gdzieś teksty ,że "gej niszczy polską rodzine" kiedy organizują parady by przestali ich prześladować to mnie aż szlag trafia bo na tej samej zasadzie można powiedzieć ,że Martin Luther King niszczył wizerunek białych.
Natomiast kategorycznie sprzeciwiam się adopcji dzieci przez gejów i lesbijki ,poieważ dziecko ,które dorasta potem w takiej rodzinie narażone jest na spore problemy z rówieśnikami, nauczycielami-katolikami i innymi obrońcami Polski
A co do star treka - wiecie nie wszycy dostrzegają te wyraźne powiązania między galaktycznymi bitwami a gejami.
Oczywiście z gejami-pedofilami oraz podobnymi typami jest zupełnie inna sprawa - tych należy co najmniej leczyć.
Leczy się pedofilię - i kara się ją sądownie.
A co do star treka - wiecie nie wszycy dostrzegają te wyraźne powiązania między galaktycznymi bitwami a gejami.
W mesie nie trzeba nawiązywać 😀
Natura? A skąd, jeśli można wiedzieć masz te rewelacje? Jakieś naukowe potwierdzenie? Bo ja wszystko co piszę podpieram dowodami naukowymi a nie swoimi przekonaniami...
Ja mam swoje informacje (nie rewelacje, rewelacji to w brukowcach można szukać) od nauczycieli akademickich CMUJ. Gdzie jak gdzie, ale w medycynie jest coś, co się zwie EBM i wyznacza ogólnoświatowe poglądy na różne zagadnienia.
Na wykładach z psychologii i psychiatrii o homoseksualiźmie jako chorobie mówiło się, owszem, ale lata temu - obecnie nie jest to choroba.
A mi Zuzy opinia zupełnie wystarczy za potwierdzenie 🙂 panie kleryk.
Do Moda: mi sie też cytaty psują 🙁
Bzdura. Można powiedzieć że dzieci narkomanów i alkoholików też naśladują rodziców i zostają w przyszłości alkoholokami i narkomanami bo taki "wzor" mieli w domu. Tak samo dzieci z rodzin rozbitych nie są determinowane w swoich związkach rozwodem rodziców do tego stopnie żeby nie móc stworzyć normalniej rodziny.
A nie slyszalas(?) ze dzieci z rodzin patologicznych maja spore "szanse" zyc dokladnie tak samo jak rodzice ? Jeszcze za malo o tym sie mowi ?
To samo z dziecmi z rozbitych rodzin. Wspolczynnik rozwodow u takich ludzi jest wiekszy niz u ludzie z nierozbitych rodzin.
Bawi mnie tez, wybor miedzy gejami a pijakami/sadystami itd. To jest wybor miedzy zle a zle wiec jakakolwiek z opcji jest niedobra.
PS.
Zarathos, chyba ty napisales, ze wiara cie mierzi, ze jest malo logiczna itd. Smieszy mnie to bo ponoc jestes ateista a czymze jest ateizm jesli nie inna czescia tej samej strony medalu 😛 Ty wierzysz, ze boga nie ma, inni ze bog jest. Obu przekonan nie da sie w zaden sposob udowodnic a wiec oba pozostaja tylko i wylacznie w gestii wiary.
Jak już jesteśmy przy pedofilii. Leczy się ją tylko farmakologicznie czy także w jakiś inny sposób ? Wie ktoś ? BTW coś mie się o uszy obiło, że w USA ( w niektórych staach wprowadzono karanie recydywy pedofilii karą śmierci to prawda ? ) a i jeszcze coś w Holandii zarejstrowano podobno 1 partie polityczną pedofili , pragnących obniżyć wiek współżycia seksualnego z dzieckiem do 12 lat. :[ Choć z drugiej strony przynajmnie nie będą się ukrywać , opubliczni się ich wizerunki np w necie i ludzie za nich się wezmą.EDIT:A propo co lepsze dla dziecka ; para homoseksualistów czy rodzice sadyści/alkoholicy jest 3 wyjście. Rodzina zastępcza , rodzinne domy dziecka.
A nie slyszalas(?) ze dzieci z rodzin patologicznych maja spore "szanse" zyc dokladnie tak samo jak rodzice ? Jeszcze za malo o tym sie mowi ?
To samo z dziecmi z rozbitych rodzin. Wspolczynnik rozwodow u takich ludzi jest wiekszy niz u ludzie z nierozbitych rodzin.
Maja wieksze szanse co nie jest równoznaczne z tym ze zostają. Na to zwracam uwage bo jak na razie jest wysuwany argument ze dzieci adoptowane przez pary gejów/lesbijek będą miały pod ich wpływem taką samą orientacje. Na pewno będzie tam wieksze ryzyko. Ale dzieci alkoholików w 100% nie zostają alkoholikami więc dzieci w rodzinach homo też nie będą w 100% homo. Moga mieć wypaczony obraz ale dzieci alkoholików i narkomanów też mają wypaczony tylko o tym już się teraz tyle nie mówi. Rodzice nie mają 100% wpływu na postawy dziecka i zawsze jednak będzie dominował jego własny pierwiastek i osobowość.
PS. Tak, jestem ona.
Rozwody, przemoc, alkoholizm oddziałują w inny sposób - nie dają dzieciom oparcia, nie zapewniają bezpieczeństwa - niszczą je od maleńkości.Homoseksualizm pod tym względem nie czyni żadnego zła, zresztą pod innymi względami imo też nie; jedyne zło, jakie zauważam w takiej sytuacji, to zło stwarzane przez homofobów.Nie pamiętam teraz, ile wynosi ta liczba, ale procent osób homoseksualnych w populacjach jest raczej stały, podobnie jest np. z osobami leworęcznymi...
Płeć jest determinowana na wielu różnych etapach rozwoju i w różnych mechanizmach. Ostatnio coraz więcej poparcia (nam podano to na seminarium, jako wiedzę medyczną) mają teorie o wpływie hormonów na dziecko w czasie życia płodowego.
Nie znam się za bardzo na medycynie, ale zawsze myślałem, że płeć determinuje obecność chromosomu X, tzn. jak osoba ma przynajmniej jednego "iksa" to jest kobietą i nie ma przepuść.
Dziecko może nie zmieni płci psychicznej widząc całujących się tatusiów,
Psychologia to też nie moja działka, ale orientacja seksualna i płeć psychiczna to chyba różne pojęcia.
Natura? A skąd, jeśli można wiedzieć masz te rewelacje? Jakieś naukowe potwierdzenie? Bo ja wszystko co piszę podpieram dowodami naukowymi a nie swoimi przekonaniami...
Gwoli ścisłości: nie podałeś tutaj żadnego dowodu. Rzuciłeś jedynie dwoma nazwiskami, które np. mi nic nie mówią. Choć przyznaję, że nie wyssiliłem się nawet, żeby sprawdzić jakość owych autorytetów w googlach.
Poza tym zwykle przeciwnicy czegoś dobrego i normalnego są w MNIEJSZOŚCI
Zazwyczaj jest tak, że normalność definiuje się na bazie statystyki.
PS.
Zarathos, chyba ty napisales, ze wiara cie mierzi, ze jest malo logiczna itd. Smieszy mnie to bo ponoc jestes ateista a czymze jest ateizm jesli nie inna czescia tej samej strony medalu 😛 Ty wierzysz, ze boga nie ma, inni ze bog jest. Obu przekonan nie da sie w zaden sposob udowodnic a wiec oba pozostaja tylko i wylacznie w gestii wiary.
Ateizm ateizmowi nierówny - polecam lekturę Wikipedii
Poza tym zauważyłem ogólną prawidłowość niezależnie od poglądów wypowiadającego się. Otóż wszyscy traktują fakt, że dziecko zostaje homoseksualistą jako nieszczęście, bądź to otwarcie, bądź pośrednio poprzez stwierdzenia typu np. "ryzyko".
A moje zdanie na temat adopcji podawałem już w tym wątku.
