gdyby to była satelita pełna kopulujących nimfomanek, to sam bym się do tej Agencji zaciągną i to w dzień jej powołania 😉 .
przy okazji, zastanawiam się czy jest gdzieś prawdziwy mój ulubiony kapitan John Lucas Picard? 😉
jeden Enterprise (oba przez se na końcu) już w amerykańskiej marynarce jest. co najwyżej mogli by dać nazwę Voyager albo Titan, chyba że czekają odpowiednio na panią kapitan Kathryn Janeway i kapitana William'a Riker'a.
czyli tworzenie rysunków w Nazca mogło być podobne to tworzenia "kręgów w zbożu"? a już pokazano i udowodniono, że ludzie bez większego problemu i za pomocą prostych narzędzi są w stanie zrobić kręgi zbożowe w przeciągu do kilku godzin w nocy.
powstanie Całunu Turyńskiego datuje się na średniowiecze, jednocześnie dodając, że nie było wtedy praktycznie możliwości dokonania tak dokładnego fałszerstwa. jak dla mnie zostają 3 możliwości...- to jest fałszerstwo a fałszerz był geniuszem swoich czasów, wyprzedzając je nawet o ok.600-800 lat;- jest prawdziwy, tylko pomylono się co do jego datowania;- jest autentyczny, ale tylko w części - bo pochodzi z średniowiecza zgodnie z datowaniem, ale przedstawia innego nieszczęśnika, którego jak Jezusa ukrzyżowano i zawinięto w płótno, aby mieć dowód na istnienie Jezusa.przypominają mi się tutaj rysunki z Nazca... które wg. różnych opinii miały powstać między 200r. a 900r.. tylko wg. opinii badaczy, ówcześni Indianie musieliby umieć latać, aby te rysunki stworzyć - inaczej byłoby to nie możliwe. tak więc czy mamy tutaj jakiś cud? a może Indianie potrafili latać, tylko brak na to dowodów albo te rysunki jednak da się jakoś zrobić bez konieczności latania?
w tym wątku chyba zakładamy, że Jezus był postacią prawdziwą? oczywiście nie każdy musi w to wierzyć... a historię o Jezusie może traktować na równi np.: z mitami o greckich i rzymskich herosach - pół ludzi pół bogów.przy okazji, widziałem jakiś czas temu program mówiący m.in. o Jezusie w którym to ponoć archeolodzy mieli znaleźć jego grób (z czasów w których zmarł) i z inskrypcją "Jezus syn Józefa brat Judy"; a z samej Biblii czytamy, że Jezus był synem Józefa a jeden z jego braci miał na imię Juda. jeśli ten napis na grobie byłby prawdziwy, to tylko potwierdzałby to, że Jezus mógłbyć postacią historyczną. dalej można by się już tylko spierać co do jego boskości.
tak ogólnie do wcześniejszych postów... jako Polacy, potencjał mamy w nauce. czasem coś się ruszy do przodu, nawet jakiś sukces... ale z drugiej strony, mam takie wrażenie, że rząd robi wszystko, aby w polskiej nauce było jak najgorzej. ale nie zawsze tak było. np.: w tzw. "II RP" byliśmy w europejskiej i światowej czołówce osiągnięć naukowych. tak więc historia pokazała, że jeśli Polak chce, to może... :-)a co do powyższego postu Romka, to prędzej dostaniemy się Putinowi niż UE... i to z jednej prostej przyczyny - UE ma tendencję do tego, aby się rozpadać a Rosja do tego, aby się łączyć. ja to widzę tak, że prędzej będziemy mieli euro-północnoazjatyckie ZSRR niż Stany Zjednoczone Europy.
jakoś mnie to nie dziwi... tym bardziej, że spodziewałem się, że Jezus mógł mieć żonę (...i dzieci). tym bardziej, że normalne a nawet bardzo wymagane było w czasach Jezusa, aby Rabini mieli rodziny - żony i dzieci. Jezus, chcąc wyglądać przekonująco i autentycznie (jako nauczyciel - "Rabbi") w oczach jemu współczesnych, też powinien ją mieć.
ale teoretycznie można by zaprogramować replikator, aby stworzył obiekt wraz z jego niedoskonałościami. bo skoro replikator tworzy rzeczy idealne, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby idealnie stworzył niedoskonałości? a jeśli można by zreplikować statek albo planetę, to też i człowieka wraz z jego niedoskonałościami? i wtedy zaczęła by się zabawa - móc być w kilku miejscach jednocześnie 😉 .
swgs1994: to Ty może pisałeś na FB Evivy w podobnym wątku?
Chiny i ew. Indie może i jakoś zareagują. UE niewiele może. skoro kraje europejskie (również nie będące w UE) nie mogą się często dogadać między sobą, to i z prawdziwie jednomyślnym zdaniem przeciwko USA też będzie ciężko.a może pomysł z utworzeniem "Stanów Zjednoczonych Europy" nie był taki zły?
Match: (...) ateiści mają wadliwą budowę mózgu.
nie żebym od razu wskazywał palcem na niektórych naukowców i reporterów, ale z tego artykułu wynika, że chyba kto inny ma wadliwą budowę mózgu?... 😉
tak? :> ... tego nie doczytałem... :/tak czy inaczej, ktoś miał dobry pomysł, aby mnie rozbawić 🙂 .
jest to jakieś wytłumaczenie, nazistowskie Niemcy też chciały zdobyć cały świat a przynajmniej sporą jego część. i mundury Klingonów bardziej przypominają mi nazistowskie niż sowieckie.Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich to nazwa która obowiązywała tylko w Polsce. Prawidłowo zamiast "Radzieckich" było "Sowieckich". W Polsce wprowadzono tą zmianę, ponieważ powszechnie po II Wojnie Światowej, słowo "Sowieci" kojarzyło się negatywnie a tego chciano uniknąć.
też powiedziałbym o niektórych krytykach KK... to że mówię, że święta inkwizycja i palenie na stosie było okrucieństwem, to dlatego, że tak myślę i nie ma tu innych podtekstów. podobnie myślę o współczesnych atakach samobójczych wyznawców Islamu i o już niepraktykowanym zwyczaju kamieniowania w Judaiźmie.
