Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 11 wpisów - od 1 do 11 (z 11 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #20600

    Wszystkiego romulańskiego, miłego Vashara, jak najlepszego układu gwiazd i planet itd. ;)Krótko mówiąc - hepi berfsdej. 🙂

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #17469

    Proponuję toast za TSS i działających w nim ludzi, romulan, kardasjan, klingonów itp. 😉 Niech żyje!

    A także za Wolkan - abstynentów 😛 Moderator

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #16736

    Niezbyt dlugo? Juz rok chyba bedzie spokojnie.

    A czymże jest rok w stosunku do wieczności? 😉

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #16603

    Chociaż niezbyt długo przebywam w towarzystwie trekkerskim z TSSu, to charaktersystyczne zachowania są łatwo wyczuwalne.. Świetne opowiadanie, DarkLady :). Najbardziej rozźmieszyło mnie to:

    Przystojny Romulanin pełniący funkcję CSO

    😀

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #16536

    A choroby genetyczne?? to ze cos jest uwarunkowane genetycznie to nie oznacza od razu, ze nie jest chorobą (nie mówie przez to - ze homoseksualizm jest chorobą - bo w tej kwestii nie mam zdania - w/g WHO obecnie chorobą nie jest - chociaż kilkukrotnie to sie w XX wieku zmieniało)

    Choroby genetyczne uniemożliwiają w ten czy inny sposób normalne funkcjonowanie w społeczeństwie - homoseksualizm niezbyt.

    Absolutnie sie zgadzam - jeszcze wyrosną na takich i co wtedy będzie - katastrofa

    Będziesz miał dziecko homoseksualistę/stkę - zabijesz je z tego powodu? Sądzę, że jesteś wierzący, a jednym z najważniejszych darów boskich jest wolna wola - dlaczegóż to nie miałby człowiek z niej korzystac?

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #16533

    Tak na marginesie: jeżeli ktoś obawia się 'niezłych kłótni' bądź uznaje temat za kontrowersyjny, to niech się w nim nie udziela. Remedium.

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #16531

    Orientacja seksualna jest w głównej mierze uwarunkowana genetycznie - więc na tej samej podstawie niski wzrost też można by uznać za chorobę. Nie potępiam homoseksualistów, odbieranie ludziom możliwości samostanowienia i w tej kwestii jest ograniczeniem wolności. Nie podoba mi się natomiast stwierdzanie, że homoseksualizm to obecnie coś 'normalnego' - rzeczą normalną, czyli normą, homoseksualizm stałby się, gdyby większość ludzi na świecie żywiła takie preferencje. Nie podoba mi się także w ostatnich latach następująca moda na tzw. inność - byle jak najbardziej się wyróżnić. Drażnią mnie osoby obnoszące się swoim homoseksualizmem, drażni mnie w ostatnich latach nagminne, nazwijmy to, faworyzowanie homoseksualizmu (np. jeżeli kobieta uderzy mężczyznę klepiącego ją w pośladek, to broni swoich praw - jeżeli podmiotem klepania jest mężczyzna reagujący w taki sam sposób uznawany jest za homofoba). Ludzie powinni zrozumieć, iż ich wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego.

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #15827

    Happy birthady, Vash. 😉 Wkrótce już całkiem osiwiejesz, zacznie Tobie strzelać w kościach, paznokcie zżółkną, oddech stanie się krótszy, wzrok się popsuje, potencja spad... ee... wiesz :P. Mam nadzieję, że te wszystkie uroki wieku podeszłego nie przeszkodzą Ci w knuciu w najlepsze wraz ze swą wybraną Romulanką. 😉

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #15006

    Wszystkiego najlepszego dla Toma życzy moja skromna osoba. Niechaj ST nigdy Ci się nie znudzi. 😉

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #9261

    To najpierw dajcie jakieś opowiadanie, żeby było co komentować 😉

    PrzeSzkoda
    Uczestnik
    #8766

    Hmm... ciekawe tu rzeczy prawicie. Dla zainteresowanych hipotezą, że ludzie 'pochodzą', zostali stworzeni, lub byli otaczani opieką przez kosmitów, to polecam dzieła Danikena (dwie kropeczki nad a 😉 ).Czytał może ktoś opowiadanie Philipa K. Dicka pt. Zwiadowcy? (zamieszczone w tomie opowiadań 'Przypomnimy to panu hurtowo'). Była tam ciekawa hipoteza, że Mars został do szczętu wykorzystany przez istoty nam podobne (a był klimatu Ziemi), które następnie uciekły na Ziemię (gdyż ta wciąż była bujna i zielona), tam niestety coś nie wyszł, uległy rozproszeniu i częściowemu zdziczeniu... mimo iż opowiadanie to jest lekko niezgodne z obecną wiedzą o Marsie, to jednak sama ta hipoteza zawiera w sobie pewien sens... co o niej myślicie? 🙂

Wyświetlanie 11 wpisów - od 1 do 11 (z 11 w sumie)
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram