Cóż właśnie chodzi o to ,że ten wypadek NIE podpada pod prawo. Otuż prezydent jest osobą publiczną. W związku z tym każdy może wygłasza o nim swoje zdanie czyli każdy może takie rzeczy wysyłac.
Ciekawostka -> Skład Coca Coli jest jednym z najlepiej strzeżonych rzeczy na świecie.Jesteś w 90& Picardem. Ale jak możesz nim byc skoro w 70% jesteś Kirkiem?No dobra jeden przykład:Kawa składa się z ziaren kawy, wrzątku i mleka. te 3 składniki można mieszac w różnych proporcjach. Ale za nic nie zrobisz tak ,że będzie 90% wrzątku, 70% Mleka i 30% ziaren kawy.I tak samo twoja osobowoś może się składac z Kirka ,Picarda i Daty.Ale za nic nie da się zrobi by składała się z 70% Daty ,30% Kirka i 60% Pickarda.Liczenie tego odzdzielnie jest nielogiczne bo nie możesz w 70% przypadków zachowywa się jak Data ,30% przypadków jak Kirk i 60% jak Picard.A tak na marginesie: Żaden z tych napojów nie jest trunkiem, mają odmienn gęstośc ani cola ani pepsi nie są przezroczyste a woda wcale nie musi by nasycona dwutlenkiem węgla.W obu przypadkach (nie mówie teraz o wodzie) można używa odmiennych składników w odmiennych proporcjach słodzic można cukrem lub glukozą i można manipulowac zawartościa związków odżywczych i kalorii.
Łe mnie się nie podobał serial. Co prawda ciekawy pomysł (oczywiście zgrany ale do tego juz zdązyliśmy przywykną) ale ma tyle błędów ,ze to przysłania jego pozytywne cechy
1. kiedy oglądałem scene jak znaleziono nastolatke ,która za pomocą kasety magnetofonowej zamierzała pozimeniac ludzi w kosmitów, a potem starano się ją uratowac. Scena kompletnie popsuta przez dialog szefa wydziału z tą kobietą co to ją chicała ratowac (imion nie zapamiętałem)
to po prostu badziew! Jak można takie dialogi pisac?
I kompletnie nie mam pojęcia co ma wspólnego syn szefa ,który zginął z przedawkowania narkotyków z dyskusja czy warto dziweczynie udzielac pomoc czy nie.
2.Odpalenie bomby z impulsem elektromagnetycznym na bodajże manahattanie. Co to miało w ogóle byc?
3.Scena jak szukano domu ,w którym jakiś farmer zakopał obiekt od ufo znaleziony... w studni.
Tak nawiasem mówiąc ,kto z nas nie zakopałby pod ziemią czegoś co pochodzi od obcej cywlizacji?
4. Dialog:
- Moze zrzucimy bombe atomową na Manahatan?
- Coś w tym stylu.
No ludzie!
Mod: Zdecyduj się czy chcesz pisać z pl literkami czy nie. Takie pisanie na zmianę jest mało czytelne.
Dlaczego? Równie dobrze można by dać piętnaście (strzelam, nie pamiętam ile tam jest postaci) odrębnych testów. W kazdym uzyskałbyś podobieństwo do postaci której on dotyczy w skali 1-100%. W tym przypadku te piętnaście testów połączono, biorąc pod uwagę liczbę możliwych odpowiedzi to wcale nie głupie. Matematyka matematyką, ale logika też się przydaje w życiu...No dobra jesteś w pojedyńczym teście podobny w 40 % do Kirka a co z pozostałymi 60 %? W innym jesteś w 30 % podobny o Piscrada co z pozostałymi 70 %?Nie walcz tak tymi hasłami jak to logicznie myślisz bo to nielogiczne jest.
Nawet jeśli to jest to sprzeczne z zasadami matematyki ,gdyż nie można podzielic kogos na więcej niż sto setnych nawet jeśli liczy się pojedyńczo bo nie może byc tak ,że np. coca cola jest w 80% podobna do pepsi i w 70% do wody mineralnej. Nie wiem jakie już przykłady wymyślac.
Pozwól ,ze wyjaśnie ci jeszcze raz.
Masz Jasia Kowalskiego.
Ten Jaś jest zżyty z ojcem i matką, uparty ,ma instynkt macierzyński i głęboki głos co czyni z niego 80 procentowego kpt. Picarda i 70 % Kirka.
Jeśli w 80 % jest Picardem to nie może byc Kirkiem w więcej niż 20 % chyba ,ze ma rozdwojenie jaźni ponieważ zwykle jest tak ,że jakąś pojedyńczą rzecz dzielimy na 100 %.
A zauważyłeś jak brzmią słowa:- Jesteś w 90% podobny do Willa Rikera ale w 70% do Chekova.Może to się coś we mnie nie zgadza ale nie można powiedziec "te masło składa się z 80% mleka i 60% margaryny"
W jaki sposób odnalazłeś logike w teście "Do jakiego kosmity jesteś podobny"?
Heh trzeba przyzna zmusiliscie mnie do pracy ze słownikiem.Will Riker 90% Chekov 70% James T. Kirk (Captain) 60% Worf 60% Deanna Troi 60% Jean-Luc Picard 40% Spock 30% Uhura 30% An Expendable Character (Redshirt) 30% Data 28% Leonard McCoy (Bones) 25% Mr. Scott 25% Geordi LaForge 20% Beverly Crusher 10% Mr. Sulu 0% I jeszcze jedno: ALbo moja "jażń" ma 558 % ,albo ja się nie znam na internetowych testach psychologicznych albo twórca testu nie zna się na matematyce.
No chłopaki i dziewczyny naprawde sporo mnie nie było. Było to spowodwane po części tym ,ze nie miałem czasu na kompa, ,że nie miałem dostępu do kompa bo nawalił. Ale teraz wróciłem!!!! Powracają komentarze adminów na temat mojego spamerstwa, moje nie związane z star trekiem opowiadania ,nasza gra w skojarzenia tak TAK!!!Mam nadzieje ,ze podzielacie moją euforie.
Heh. trzeba przyznać ,że o mały włos nie pobiegłem za tym do kiosku.
Ej no chwila czegoś nie rozumiem - powiedziałeś ,że nie będzie polskiego lektora i tylko napisy ,ale jednocześnie ,ze to edycja DVD.
O ile się orientuje to w każdym DVD ma się te obcje do wyboru jak również wersje całkowicie anglojęzyczną i dubling.
Możecie mi to wyjaśnić?
A moze to kolejny żart na prima a prilis?
No skoro Wrzeszcz to dosc daleko ode mnie ale zobaczymy.Nie dało by się troszke zmienić tego miejsca spotkania?Mam nawet ciekawe miejsce - Obok kina "Krewetka" jest taka fajna mała restauracja. Jako ,ze wiosna idzie można by tam się spotkać na otwartym powietrzu.
Kurcze nie wiem gdzie leży klub "u źródełka" ale pasujący termin to ósmy lub dziewiaty kwietnia.
Nie pan na przysposobieniu obronnym mi powiedział cos takiego: - "Chłopie ,przecież ty sobie nie poradzisz w życiu bez umiejętności poprawnego nałożenia maski przeciwgazowej. Skup się, chłopie!!!"
Mod: No i fajnie, a jaki to ma związek z SG-1? Jak chcecie gadać o broni w serialu to proszę bardzo, wspomnienia z PO można snuć w mesie.
