Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › Wojna Federacyjno-Kardazjańska
Rozdział XXXVIII
Przestrzeń Zjednoczonej Federacji Planet. Zespół stoczniowy Celbralai……
W zorganizowanej jak się wydawało do niedawna stoczni remontowej w układzie Celbralai wybuchł istny chaos.
Po mimo iż wokół stacji pełniącej swojego rodzaju centrum dowodzenia całego kompleksu znajdowały się jednostki gwiezdnej floty to ich reakcja na zbliżające się zagrożenie była zadziwiająco ospała. Pełne przegrupowanie floty złożonej z 7 okrętów stanowiących ochronę stoczni oraz przebywającej tu również grupy uderzeniowej kapitana Styczyńskiego okazało się niemożliwe. Pozostawiona bez rozkazów grupy zaczęły działać na własną rękę. Jednostki ochrony kompleksu sprawnie zwarły szyk i ruszyły w kierunku wroga. Dowódca stacji widząc jak cardassiańskie dezruptory rozrywają uszkodzone w dokach okręty wydał rozkaz ataku. Szanse pokonania wroga były znikome nie mniej jednak kapitan Konr liczył na to iż uda mu się zwabić przynajmniej część sił wroga by zbliżyły się do stacji która szykowała się na ich gorące powitanie.....
Siedem federacyjnych okrętów zbliżając się do wroga jednocześnie odpaliło torpedy i gwałtownie rozwarło szyk tworząc trzy niezależne grupy. Pierwszy oddział składający się z 3 okrętów klas Niagara, Polaris i Freedom starł się główną kolumną wroga. Jednostki klasy Miranda i Polaris tworzące drugą grupę zaatakowały patrolowce klasy Hideki atakujące doki natomiast trzecia grupa w skład której wchodził okręt klasy Defender i Polaris spróbował zachęcić powolne Tongi by ruszyły za nimi w pogoń.....
W trakcie gdy okręty ochrony stacji zwarły się z wrogiem ostatnie jednostki należące do grupy kapitana Styczyńskiego odbiły od pylonów stacji i zajęły wokół niej nieskoordynowane pozycje. Brak rozkazów niecierpliwił poszczególnych kapitanów dlatego też już po chwili widząc samotną walkę okrętów ochrony stacji pojedyncze jednostki grupy uderzeniowej zaczęły działać na własną rękę....
Siły Cardassiańskie atakujące kompleks powitały zbliżające się okręty ochrony stoczni zmasowanym ogniem. Okręty klasy Galor tworzące trzon floty początkowo nie angażowały się w walkę pozwalając by okręty klasy Tonga i Hideki zajęły się niszczeniem zewnętrznych doków stoczni. Gdy grupa siedmiu okrętów GF wdarła się w ich szeregi trzon cardassiańskiej floty ruszył powoli do ataku. Cardassianie najwyraźniej nie zamierzali się spieszyć. Pierwsza salwa poważnie nadwerężyła osłony prowadzącej Niagary natomiast należąca do drugiej grupy Miranda zmieniał się w jasną kulę ognia. Smukły Defender po kilku trafieniach skierował się ponownie w stronę stacji uciekając przed ścigającymi go Tongami. Pozostałe lekkie jednostki klasy Polaris i Freedom radziły sobie trochę lepiej jednak i one długo nie były w stanie kontynuować walki. Skupiając się wokuł wycofującej się Niagary ruszyły również w kierunku stacji modląc się by przynajmniej kilka cardassiańskich jednostek poleciało ich śladem....
Dwa bliźniacze okręty klasy Niagara należące do grupy dowodzonej przez kapitana Corvusa zostały szybko wykryte przez siły wroga jednak Cardassianie najwyraźniej nie przejęli się ich nagłym pojawieniem. W stronę obu okrętów nie skierowała się na razie żadna jednostka. Kapitan Konor dowodzący stacją również zauważył ten fakt i postanowił go skrzętnie wykorzystać. Oba okręty odebrały krótki przekaz zawierający współrzędne jednego z doków znajdujących się na uboczu. Numer 8 jak się okazało pełnił rolę magazynu torped mieszczącego obecnie dwa kontenery wypełnione 100 torped. Dowódca stacji przekazał kody dostępu do doku licząc na to iż dowódcy Niagar znajdą metodę by je odpowiednio użyć....
Przestrzeń Zjednoczonej Federacji Planet pomiędzy układami Celeno i Celbralai
Lecący samotnie USS Poseidon znalazł się w niebezpiecznej sytuacji. Wykryte przez niego wrogie okręty klasy Tonga zbliżały się nieubłaganie natomiast liczby przedstawiające odległość dzielącą federacyjny okręt od przestrzeni stacji kosmicznej SB 74 potwierdzały iż nie obejdzie się bez walki. Powolne Tongi znalazły sobie idealną ofiarę. W normalnych warunkach szybki Excelsior pozostawił by te okręty daleko w tyle niestety holowany przez niego uszkodzony Freedom skutecznie niwelował tą przewagę. Chcąc zyskać na czasie kapitan Poseidona postanowił wykorzystać ostatnią istniejącą na pokładzie fregaty broń. Jej transportery. Szkieletowa załoga Freedom przekierowała całą energię do ocalałych transporterów i przygotowała się do transportu torped.
Gdy pięć cardassiańskich okrętów zbliżyło się na odległość strzału federacyjne okręty przywitały je ogniem. Cardassianie spodziewali się ewentualnego ostrzału więc nie zdziwiły ich odpalane z rufowych wyrzutni Excelsiora torpedy. Jednak gdy czujniki bliskiego zasięgu zaczęły nagle wyć wykrywając na kursie kolizyjnym miny ich spokój prysł. Prowadząca Tonga zwolniła gwałtownie trafiona nadlatującymi torpedami natomiast znajdujące się po jej obu bokach okręty gwałtownie wyszły z warp. Na głównym ekranie Poseidona załoga zobaczyła dwie silne eksplozje a, chwilę później czujniki potwierdziły uszkodzenie dwóch okrętów. Grupa ścigająca zmniejszyła się do trzech jednostek z czego jedna wyraźnie traciła na prędkości. Nie mniej jednak dowódca Excelsiora i jego załoga nie mogli się jeszcze cieszyć zwycięstwem. Pchane rządzą zemsty Tongi otworzyły nagle ogień i dwie czerwone gwiazdki pomknęły w kierunku uciekających okrętów....
**********************
Dane taktyczne :
Wszystkie okręty odbierają sygnał alarmowy o ataku na SB 74 zawierający dane liczbowe odnośnie sił wroga.....
:ufp2: Flota stacjonująca w układzie Celbralai: - ochrona stoczni
1 Niagara (Taurus NCC-59804) – osłony 6% kadłub 98%
1 Defender (Fire NCC-2790) – osłony 8% kadłub 90%
3 Polaris (Rigel NCC-1956; Wambundu NCC-1959; Tucana NCC 619; ) – osłony 55%
1 Miranda (Cracowia NCC-10789) - zniszczony
1 Freedom (Patriot NCC-68711) – osłony 50%
5 Shelley - transportowce
:ufp2: - Kasyno - USS Firebrand - Klasa Freedom – przy stacji
:ufp2: - Fluor - USS Precious - Klasa : Miranda – przy stacji
:ufp2: - Riri - USS Fuyutsuki - Klasy Polaris – przy stacji
:ufp2: - Zarathos - USS Wraith - Klasa Ambassador – przy stacji
***********
:ufp2: - Corvus - USS Princeton - Klasa Niagara – regeneracja osłon na poziomie 80% - na tyłach wroga…..
:ufp2: - I. Thorne - USS Daredevil - Klasa Niagara – regeneracja osłon na poziomie 55% - na tyłach wroga…..
***********
:ufp2: - Reyden – USS Poseidon - Klasa Excelsior B ( osłony 0%, kadłub 70%, fluktuacje pola warp, wiązka trakcyjna zaczyna zwodzić…. ) – holuje USS Concorde (osłony 0% - kadłub 30% trafiony torpedom, integralność krytyczna) – max warp 3,5 – ścigany przez trzy okręty klasy Tonga.
Okręt odbiera sygnał alarmowy o ataku na SB 74 zawierający dane liczbowe odnośnie sił wroga.....
***********
:uk: Siły Unii :
:uk: Okręty atakujące zewnętrzne doki remontowe….
Druga Flota - Dowodzone przez Gula Torana C.S.U Kulinor
10 – okrętów klasy Galor
9 – okrętów klasy Tonga ( 2 okręty osłony 65% )
8 – okrętów klasy Hideki ( 5 okrętów osłony 70% )
:uk: Siły atakujące SB74:
Część Pierwszej Floty - 6 okrętów - C.S.U Kraxon - okręt dowodzenia
C.S.U Arax ( klasa Galor ) – eskortuje okręt dowodzenia
C.S.U Tragen ( klasa Galor ) – eskortuje okręt dowodzenia
3 okręty klasy Hideki – wsparcie eskorty
Trzecia Flota 60 okrętów - Dowodzone przez Gula Dunara okręty
( 20 klasy Galor, 20 klasy Tonga i 20 patrolowców klasy Hideki )
Czwarta Flota 50 okrętów – Dowodzone przez Gula Enabrema okręty
25 okrętów klasy Galor, 15 okrętów klasy Tonga i 10 okrętów klasy Hideki
Od MG : Kolejne przeliczenie w niedzielę ( chyba że dacie szybciej posty ). Możecie grać dalej. Pozdrawiam
Mostek USS Daredevil- Jedena Tonga i Dwa Hideki zniszczone, straciliśmy jedną Mirandę. Pozostałe nasze jednostki uciekają w kierunku stacji. - zameldowała Put. - 5 Hidek ma osłony na poziomie...- Kapitanie, - przerwał Sorjun. - mam przekaz od dowódcy76 stacji. Dok numer 8 ma dwa kontenery z 100 torpedami. Chyba da się je wykorzystać...- Dobrze, kurs na dok numer 8. - rozkazał McCaley. - Można użyć kontenerów jako bomby...
- 27 okrętów… sporo. – proste słowa Nathana Shibara oznaczały że jest pod wrażeniem.- To fakt, a my rozdzieleni i do tego jest nas mniej niż ich… - Tom! Ty to umiesz podnieść człowieka na duchu – stwierdzenie i ton głosu pierwszej oficer mimo woli spowodował uśmiechy na twarzy załogi.- Sir! Wiadomość ze stacji… Mówią, że w doku nr 8 są dwa kontenery z setką torped każdy…Umysł kapitan zaczął szybciej pracować.- Sternik, lecimy do tego doku… Nathan ile mamy promów?- 4 typ 6, a co? - Ile torped wejdzie na pokład każdego? – kapitan pytał dalej.- Nie wiem… coś koło 10 – 12…- Teri czy można zmodyfikować i autopiloty by kierowały się na okręty kardasiańskie? – tym razem Corvus pytał oficera naukowego…- Oczywiście, będzie tylko trzeba lekko zmienic program…- Doskonale… teraz słuchacie – przeleciał wzrokiem wszystkich na mostku – Nathan, Tom weźmiecie jeden kontener i uzupełnicie nasz zapas torped. Resztę wsadzicie do promów i wzmocnicie ich osłony jak tylko się da… weźcie Mike’a pomoże wam. Laner weźmiesz Teri i zmienicie programy w promach tak żeby nie tylko kierowały się z maksymalna prędkością na kardachów. Maja też wykonywać losowe manewry unikowe…- Chcesz żeby zderzały się z okrętami? – pytanie pierwszej wszystkim cisnęły się na usta. - Nie. Chcę żeby promy eksplodowały w odległości około miliona kilometrów od okrętu. Tak będzie większa szansa, że przynajmniej zdejmą osłony paru okrętom…- Dobre, ale promy mimo wszystko mogą zostać trafione, albo eksplodować koło naszych okrętów..- Kaminski raczej sceptycznie podchodził do pomysłu.- Fakt. Dlatego po pierwsze uzbroicie torpedy tak żeby eksplodowały przy zaniku osłon. Po drugie zaraz ostrzeżesz dowództwo stoczni na kodowanym kanale, co chcemy zrobić. Oni ostrzega pozostałych kapitanów… Wszystko jasne?Odezwał się chór potwierdzeń- To do roboty! Tora przekaz proszę na Dardevila nasze plany i każ kapitanowi McCaley’owi żeby przygotował tak, co najmniej dwa swoje promy.- Już wysyłam…
@@ Wybaczcie milczenie, ale problemy osobiste nie pozwalaly mi pisac @@
Kapitan Styczynski spogladal na bitwe i cicho mruczal pod nosem. Dzialania jego kapitanow oraz dowodztwa stacji szczegolnie go irytowaly. Doki, przy tej przewadze wroga, i tak byly stracona, a takie glupie ataki byly po prosty takie - glupie. Strata sil. Na dodatek calkowicie niepotrzebna, pozwalajaca wrogowi przygotowac sie do ataku, ewentualnego na stacje.
Zamyslil sie, i pozwolil przez moment prowadzic walke swojemu PO.
Po paru chwilach podniosl glowe
- OPS, jaki jest statu zalog okretow w dokach??
- Puste, ich zalogi sa w bunkrach dokow.
- Uhm - w glowie kapitana zaczal krystalizowac sie plan. Pewnie bedzie go kosztowac dowodzenie, ale nie mial zamiaru stracic okretow z zalogami na pokladach...
- OPS, wygrzeb kody pustych okretow... wszystkich okretow, ale pustych w pierwszej kolejnosci, ustaw je na samozniszczenie i nakaz komputerom opuszczenie dokow i wziecie kursu kolizyjnego na Galory. Jezeli jakis okret ma kogos na pokladzie, teleportkuj go do dokow.
- Sir,. ale...
- Wiem stracimy te okrety. Ale byc moze uratujemy stocznie. Kazdy okret mogacy latac, chocby na manewrowych ma wyjsc z doku i taranowac kardachow. Tylko upewnij sie, ze sa puste. I pozwalam na taranowanie w warp.
- Aye - potwierdzil operacyjny slabym glosem.
- Pierwszy - kontynowal Styczynski - odwolaj wszystkie jednostki. Maja schronic sie w zasiegu bazy. Jeszcze durne komputery tych remontowanych gratow ktoregos staranuja.
- Aye.
- Maszynownia, ile mamy antymaterii na pokladach?
- Pelne zbiorniki, sir.
- Swietnie, przygotujcie 3 zbiorniki antymaterii i 3 materii do awaryjnego wyrzucenia.
- sir?
- Slyszeliscie.
- Aye... za 3 sekundy bedziemy gotowi - na okrecie zawyly syreny alarmowe obwieszczajace destabilizacje systemu paliwowego
- Nie szkodzi. Jak bedziecie gotowi, dajcie znac.
- Aye.
- Sternik, przygotowac kurs na najwieksze skupisko wroga, warp 1.001. taktyczny, jak zblizymy sie do tego zgrupowania, wyrzucisz nasz ladunek, a potem odpalisz torpede tak, zeby zniszczyc oba pojemniki i ich pola stabilizujace. Sternik, ani waz mi sie zwalniac.
- Aye - oficer taktyczny byl najwidoczniej bardzo zadowolony okazja zrobienia duuuzego bum.
- Sternik, start jak tylko nasz okrety opuszcza pole walki.
- Aye
@@ Ok, to powinno byc ok 🙂 a 3 zbiorniki (2/3 ladunku Ambasadora) zrobia takie buuum, ze z kardachow nie powinno byc co zbierac @@
@@ Co do kodow - to Kirk mowil, ze ich znajomosc pozwala na kierowanie komputerem okretu - wiec pewnie nie tylko opuszczanie pol, ale takze robienie innych ciekawych rzeczy jak np kierowanie okretem. A taki pusty okrecik bedzie akurat na tarana 😀 @@
USS Fuyutsuki zajal pozycle z tylu Ambasadora. Kapitan Wiedzial ze przy ataku na tak silne zgrupowanie wroga ni ma szans. mial wiec nadzieje na schowanie sie w cieniu oslonpotezniejszej jednostki. Nagle w jego glowie skrystalizowal sie pomysl. - Taktyczny. lacznosc z komputerem Yahagi - Tak jest!Kapitan czekal chwile. Na Yahagi pracowaly jedynie podstawowe nadajniki bliskiego zasiegu, jednak pochwili lacznosc zostala nawiazana. Kapitan szybko sprawdzil autoryzacje. Doskonale. Wciaz mial pelny dostep do sytsemow okretu, a reaktor wciaz pracowal. - Lecznosc z kapitanem Styczynskim! -Wraighht na lini! - Kapitanie. Mam propozycje, przerobmy Yahagi na bombe. Okret nie mam oslon ani napedu wiec trzeba go bedzie dochlowac do przeciwnika, al wciaz mam pelny dostep do okretu. I wciaz jestem w stanie wykonac polecenie autodestukcji i destabilizacji rdzenia reaktora...Potrzeba tylko okrety ktory pocholuje naszego brandera...riri
USS PRECIOUS
mostek
- Dlaczego to trwa tak długo?! - denerwował się Pierwszy.
- Brak 11 osób z załogi. - odparła spokojnie komandor Williams ze stacji ochrony.
- Poprawka, pani komandor. - dodał Clausehkai. - Pani Hamtrul nie została jeszcze wypisana z ewidencji...
- Kardasjanie walczą z obroną stoczni zewnętrznej... - meldował taktyczny.
- Nazwiska nieobecnych zaprotokołować i zgłosić stoczni. Ruszamy bez nich. Rozkazy?
Bolianin pełniący funkcje taktycznego pokręcił głową.
- Znajdźmy najbliższy okręt naszej dywizji...
- Komandorze, przekaz z WRAITH! - powiedział Clausehkai.
- Dawaj go! - wrzasnął z ulgą Pierwszy.
- Okręty z zewnętrznej pola walki mają się przygotować do manewrów bojowych w warp...
- My nie jesteśmy na zewnętrznej?! - odpowiedziała sterniczka. - Komandorze?
- Na pozycje i dalej według rozkazów WRAITH. Zameldować Styczyńskiemu naszą gotowość bojową. - powiedział Pierwszy po czym westchnął. Zbieranie okrętu w tak długim czasie, będące następstwem odłączenia wszystkich przesyłowni Mirandy było wręcz haniebne dla jego reputacji.
- Operacyjny... - Sshark podszedł do Ktarianina. - Proszę odblokować przesyłownie i przygotować do transportu awaryjnego. Wiem, że nie skończyliśmy testów, ale wolę zaryzykować, że działają...
- Tak jest.
- Kapitanie - pierwszy oficer skierowal sie w strone dowodzacego - fuyutsuki na linii. - Co chce?- Twiewrdza, ze mozna przerobic Yahagi na bombe - moga ustawic autodestrukcje okretu, ale potrzebuja holownika- Swietnie, sternik, kurs na Yahagi. chwycic go wiazka trakcyjna i objac pole warp i polem inercyjnym. Odrzucice go jak tylko wyrzucimy nasze zbiorniki i wyslecie sygnal do Fuyutsuki.Przekazcie kapitanowi Fuyutsuki zeby detonowal Yahagi na nasz sygnal. Rdzen tego grata powinien zwiekszyc moc naszej malej niespodzianki.
Mostek USS Daredevil- Mamy przekaz z Princetona. Chcą przerobić promy na bomby, pakując na ich pojkłądy torpedy. - zameldował Sorjun.- Dobry pomysł. Wykonać. - rozkazał McCaley.
Rozdział XXXIX
Przestrzeń Zjednoczonej Federacji Planet. Zespół stoczniowy Celbralai……
Siły Cardassiańskie atakujące kompleks jak się zdawało nieustępliwie ścigały swoje ofiary. Okręty ochrony stoczni w popłochu wycofywały się w kierunku centrum dowodzenia chcąc zwabić wroga w zasięg ciężkiego uzbrojenia stacji. Gondole Defendera pozostawiały za sobą długą smugę plazmy a ostrzeliwujące go Tongi deptały mu po piętach. Pokiereszowany kadłub Niagary jarzył się rozbłyskającymi wybuchami jednak pomimo tego strasznego widoku krążownik parł nadal na przód. Osłaniające go okręty klasy Polaris i Freedom zwarły szyk ryzykując kolizję. Ich osłony stały się naturalną tarczą mającą choć na chwile osłonić Niagarę. Wydawało się iż nic nie może uratować okręty osłony kompleksu przed zniszczeniem gdy nagle wyrzutnie stacji ożyły. Okręty Unii poczuły się zbyt pewnie i zanim dowodzący grupą Gul Toran zdążył wysłać rozkaz do odwrotu pierwsze pociski uderzyły w prowadzące Tongi i Hideki. Jasne eksplozje przesłoniły na chwilę rufy federacyjnych okrętów oddzielając je od wrogich jednostek rozerwanymi wrakami. Okręty Unii w popłochu zaczęły rozchodzić się we wszystkie strony desperacko próbując uniknąć nadlatujących torped i fazerów stacji. Kapitan Konor z satysfakcją patrzył jak jeden z Galorów trafiony serią torped zamienił się w kulę ognia i po prostu wyparował. Wykorzystując zamieszanie osłabione okręty ochrony stoczni z maksymalną prędkością przeleciały pomiędzy stacjonującymi wokół stacji jednostkami grupy uderzeniowej kapitana Styczyńskiego. Pokiereszowany Defender i Niagara zbliżyły się bezpośrednio do stacji natomiast lekkie okręty klasy Polaris i Freedom zajęły pozycje wokół nich nie chcąc dopuścić choćby jednego wroga do swoich rannych braci…..
Gdy w końcu uzbrojenie stacji umilkło na ekranach krążących wokół niej okrętów dało się zauważyć siedem wraków, choć słowo wrak w wielu wypadkach było przesadzone. Grupa uderzeniowa Unii zwierając formację zaczęła wycofywać się na obrzeża układu. Najwyraźniej raz okaleczony wróg nie zamierzał popełniać tego samego błędu. Chwilę później pozostałe w systemie dwadzieścia cardassiańskich okrętów weszło w warp. Czujniki jednostek Gwiezdnej Floty natychmiast podały prawdopodobny kurs….. Stacja kosmiczna SB74….
Dwa okręty klasy Niagara gwałtownie wyhamowały po bokach Doku 8. Wprowadzone kody dostępu natychmiast zwolniły zaczepy kontenerów przekazując kontrolę nad śmiercionośnym ładunkiem. Wiązki Niagar delikatnie wyprowadziły pojemniki natomiast transportery zaczęły namierzać umieszczone w nich torpedy…..
Oficerowie znajdujący się na mostkach siostrzanych jednostek z niepokojem obserwowali walkę która jak się wydawało przeniosła się w obręb stacji. Szereg eksplozji potwierdzał iż rozpętało się tam piekło. Gdy po kilku chwilach ostrzał zamilkł czujniki obu jednostek wykryły oddalające się od stacji siły Unii które zwierając formacje zaczęły wchodzić w warp. Załogi odetchnęły z ulgą jednak ta chwila wytchnienia została natychmiast zastąpiona ponownym alarmem jaki wywołał urwany przekaz z SB74. Walka nie dobiegła jeszcze końca…..
W trakcie walk ciężki krążownik klasy Ambasador pomknął w kierunku doku w którym uszkodzony USS Yahagi oczekiwał na remont. Kapitan Styczyński zamierzał wykorzystać unieruchomionego Excelsiora jako bombę ze zdalnym sterowaniem. Niestety zanim kapitan zdołał wydać rozkaz uruchomienia wiązki trakcyjnej oficer taktyczny poinformował……
- Kapitanie Yahagi ma aktywne systemy ale wiązki utrzymujące go w doku uniemożliwiają wyprowadzenie jednostki. W bazie nie mam kodów dostępu do tych cholernych doków, bez nich nie wyprowadzimy ani jednej jednostki……
Oficer łączności natychmiast spróbował nawiązać kontakt ze stacją jednak ta pochłonięta walką nie zwracała uwagi na okręt który zamiast walczyć wycofywał się w okolice nie atakowanych dotychczas doków…..
Gdy wszystko ucichło system komunikacyjny USS Wraith odebrał wiadomość ze stacji….
>> Kapitanie Styczyński do jasnej %$&@ czemu pana okręty stoją jak ostatnie…. Pana bezczynność mogła kosztować nas życie ! Kto dał panu dowództwo nad grupą , jak admiralicja…..
Wściekłą litanię kapitana Konora przerwał nagle oficer podchodzący do niego i wręczający mu pad. Jednocześnie z tym na pokładzie USS Wraith odezwał się sygnał informujący o drugim alarmowym przekazie. Oficer łączności natychmiast przełączył kanał dzieląc główny ekran na pół….
Ekran przez chwilę wypełniały zakłócenia aż po chwili ukazał się w nich admirał Seldon…..
>> Do wszystkich jednostek ! Potrze…bne natychmiastowe wsparcie ! Siły Unii przeł…amały obronę SB74 i wdar… się na teren komple…. u. Posiłki ……
Sygnał nagle się urwał i ekran ponownie wypełniły zakłócenia…..
Przestrzeń Zjednoczonej Federacji Planet pomiędzy układami Celeno i Celbralai
Główny inżynier USS Poseidon z wyraźnym zdenerwowaniem wpadł na mostek….
- Kapitanie za chwilę stracimy wiązkę trakcyjną, nie dam rady utrzymać obu okrętów w warp !
Jednak zanim dowódca zdążył odpowiedzieć widniejące na głównym ekranie wrogie okręty nagle przyspieszyły i wyprysły do przodu pozostawiając ranny okręt samotnie….
Kapitan z niedowierzaniem patrzył na pusty ekran. Jak, dlaczego…. Te pytania nasuwały się same jednak odpowiedz na nie był nie jasna…..
- Kapitanie musimy wyjść z warp ! – krzyknął ponownie główny inżynier ponaglając dowódcę….
**********************
Dane taktyczne :
Wszystkie okręty odbierają sygnał alarmowy z SB74....
:ufp2: Flota stacjonująca w układzie Celbralai: - ochrona stoczni
1 Niagara (Taurus NCC-59804) – osłony 0% kadłub 45%
1 Defender (Fire NCC-2790) – osłony 0% kadłub 40%
3 Polaris (Rigel NCC-1956; Wambundu NCC-1959; Tucana NCC 619; ) – osłony 30%
1 Freedom (Patriot NCC-68711) – osłony 40%
5 Shelley - transportowce
:ufp2:- Kasyno - USS Firebrand - Klasa Freedom – przy stacji
:ufp2:- Fluor - USS Precious - Klasa : Miranda – przy stacji
:ufp2:- Riri - USS Fuyutsuki - Klasy Polaris – przy stacji
:ufp2:- Zarathos - USS Wraith - Klasa Ambassador – przy stacji
***********
:ufp2:- Corvus - USS Princeton - Klasa Niagara – regeneracja osłon na poziomie 81% - na tyłach wroga…..
:ufp2:- I. Thorne - USS Daredevil - Klasa Niagara – regeneracja osłon na poziomie 56% - na tyłach wroga…..
***********
:ufp2:- Reyden – USS Poseidon - Klasa Excelsior B ( osłony 0%, kadłub 70%, pole warp krytyczne, wiązka trakcyjna zawodzi…. ) – holuje USS Concorde (osłony 0% - kadłub 30% trafiony torpedom, integralność krytyczna) – max warp 3,0
Okręt odbiera sygnał alarmowy z SB 74 .....
***********
:uk:Siły Unii :
:uk: Okręty Unii lecące w kierunku SB74
Druga Flota - Dowodzone przez Gula Torana C.S.U Kulinor
9 – okrętów klasy Galor
5 – okrętów klasy Tonga
6 – okrętów klasy Hideki
:uk: Siły atakujące SB74: - dane oparte na starym przekazie, brak nowszych informacji……
Część Pierwszej Floty - 6 okrętów - C.S.U Kraxon - okręt dowodzenia
C.S.U Arax ( klasa Galor ) – eskortuje okręt dowodzenia
C.S.U Tragen ( klasa Galor ) – eskortuje okręt dowodzenia
3 okręty klasy Hideki – wsparcie eskorty
Trzecia Flota 60 okrętów - Dowodzone przez Gula Dunara okręty
( 20 klasy Galor, 20 klasy Tonga i 20 patrolowców klasy Hideki )
Czwarta Flota 50 okrętów – Dowodzone przez Gula Enabrema okręty
25 okrętów klasy Galor, 15 okrętów klasy Tonga i 10 okrętów klasy Hideki
Od MG : Kolejne przeliczenie w niedzielę ( chyba że dacie szybciej posty ). Możecie grać dalej. Pozdrawiam
Mostek USS Daredevil- Ale łomot! - z radością zakrzyknęła Put. - 7 okrętów wroga zniszczonych! Reszta wycofuje się.- Dziwne, kapitanie, ale weszli w warp. Lecą do SB 74. - powiedział Sorjun.- Uzupełnić zapas torped, chyba polecimy za nimi. Jak z jednostkami ochrony? - zapytał McCaley.- Raczej kiepsko, lepiej niech zostaną, ale zaraz... Mam przekaz. SB 74 jest atakowana. Reszta Kardazjan kieruje się w stronę stacji.- Niech to jasna cholera! Brać te torpedy i za nimi! Nie opatrzeć na innych, jak chca sp0ać to niech to robią!
USS PRECIOUS
mostek
- Komandorze, pilne wezwanie pomocy od BG74! - krzyknal bolianski taktyczny.
- Jakie rozkazy z Wraitha? - spytal Sshark.
- Na razie zadnych, sir. - odpowiedzial Clausehkai.
- Czekamy... - odpowiedzial Centauryjczyk spokojnie.
- Lecmy tam! - krzyknela komandor Williams.
- Poczekamy na kapitana Styczynskiego... Sami i tak nic nie zdzialamy. - odparl Sshark.
Mostek USS DatredevilNa okręt były transportowane kolejne torpedy. Kapitan McCaley, widząc bezruch reszty jednostek, rozkazał:- Otworzyć kanał do wszystkich jednostek naszej dywizji, oprócz Wraitha.- Otwarty.- Tu kapitan McCaley z USS Daredevil. W obecnej chwili SB 74 jest atakowana przez przeważające siły wroga. Nie możemy pozostawić naszych towarzyszy samym sobie. Dlatego apeluje do wszystkich kapitanów o niesłuchanie rozkazów kapitana Styczyńskiego, który od początku naszej walki na froncie sabotuje działania dywizji. Moje prywatne śledztwo wykazało, że możliwe jest, że kapitan Styczyński jest kardazjańskim agentem. Dowódca stacji został poinformowany o tym podejrzeniu. Dlatego proszę was o popoc przy próbie odparcia wroga przy SB 74. Dziękuje, że mnie wysłuchaliście. Zamknąć kanał.- Kapitanie, nie mamy dowodów na zdradę. - zaprotestował Sorjun.- Dowód jest tutaj, widzieliśmy go przed chwilą. - McCaley pokazał na ekran. - Przekażcie komendantowi stacji moje podejrzenia. Po napełnieniu magazynu torped, kurs na SB 74. Mam nadzieję, że inni polecą za nami. - dodał szeptem.
Styczynski zastanawiał sie przez chwile. Nie widzial swojej bohateriskiej grupy w roli kawalerii wypadajacej za pagorka i ratujacej sprawy. Szczegolnie ze kawaleria liczenoscia nie grzeszyla. Z drugiej strony na mapie nie bylo niczego, co mogloby robic za kozla ofiarneg i odciagnac kardassian od ataku... - Mozemy przezbroic torpedy na kintetyczne?? - zapytal oficera taktycznego, ale ten tylko pokiwal glowa. - Mozemy... recznie. Trzeba by kompletnie wymienic system sterowania. Nie ta wersja, sir.- Tia, coz, przekazcie reszcie, bo pewnie sie niecierpliwia, zeby lecieli za nami. Kurs na SB74, maksymalny warp najwolniejszego okretu w formacji. - Aye- Taktyczny, jak tylko ich zobaczymy, staraj sie wyizolowac okret dowodzenia. To bedzie nasz cel nr 1. Formacja bojowa, luzna, okrety maja oslaniac sie wzajemnie i zadnych samodzielnych atakow.
Maly polaris ruszyl za Ambasadorem.- starnik, trzymaj nas w cieniu Wraighta, za jego oslonami wyskakujemy z cienia do ataku i chowamy sie spowrotem. Taki jest plan jakies pytania? - Nie, to powinno zadzialac - Wiekszosc obslugi mostka nie palila sie do bycja celem nr1 w kolejnym starciu.- Lacznosc z Wraithem - Jest- Moja maxymalna predkosc to warp 5.8, zreszta nietestowana. I nie rtecze ze bedzie sie ja dalo utrzymac dluzej niz godzine. Mozliwe ze pociagnie wiecej ale nie recze za to. riri
Rozdział XXXX
Przestrzeń Zjednoczonej Federacji Planet. Stacja Kosmiczna SB 74……
Wokół federacyjnej stacji SB74 panowało istne piekło. Wszędzie można było dostrzec walczące okręty tworzące barwną mieszaninę błysków i wybuchów. Bitwa trwała już od prawie godziny i wszystko wskazywało na to iż szala zwycięstwa przechyla się na stronę sił Unii. Skrupulatnie opracowany przez Legata Kella plan ataku sprawdzał się wyśmienicie. Zgodnie z przypuszczeniami Legata dowództwo Gwiezdnej Floty nie spodziewało się iż wróg odważy się bezpośrednio zaatakować silnie umocnioną stację. Kell nie zamierzał wyprowadzać admiralicji z błędu, przynajmniej nie w początkowej fazie ataku. Dla odwrócenia uwagi część sił została wysłana w kierunku układu Celebralai, miały one zaatakować znajdujący się tam komplet stoczniowy. Zadanie to powierzone zostało Gulowi Toranowi który udowodnił swój kunszt wojenny podczas walk w układzie Arthura. Dowodzone przez Gula okręty nie mogły co prawda zniszczyć umocnionego i dość dobrze chronionego kompleksu ale mogły osłabić a co ważniejsze na dłuższy okres czasu związać tamtejsze siły walką. Była to chyba najłatwiejsza część planu Legata, o wiele trudniejszym celem miała być stacja SB74 i właśnie tam Kell skierował prawie wszystkie swoje siły. Pokonując okupowaną przestrzeń dwie cardassiańskie flotylle jednocześnie zaatakowały federacyjną stację spadając na nią praktycznie ze wszystkich stron. W sumie po stronie Unii znajdowało się ponad 100 okrętów różnych klas w tym znaczna ilość najmocniejszych okrętów klasy Galor stanowiących trzon cardassiańskich sił. Po stronie Federacji znajdowała się natomiast osiem okrętów Gwiezdnej Floty stanowiących osłonę stacji oraz sam stacja bojowa która spędzała z oczu Legata sen . SB74 nie była łatwym celem i według danych dostarczonych przez wywiad jej uzbrojenie mogło jak się zdawało spokojnie podjąć równorzędną walkę z całą wysłaną przez Kella flotyllą. Bezpośredni atak mógł kosztować Unię zbyt wiele okrętów dlatego Kell postanowił użyć podstępu. Zarówno trzecia jak i czwarta flota dysponowała znaczną ilością lekkich patrolowców klasy Hideki. Kell podejrzewał iż wróg zignoruje tak małe cele i skupi się na atakowaniu o wiele mocniejszych okrętów klasy Tonga i Galor. Dlatego też prawie wszystkie patrolowce na polecenie Legata poddane zostały błyskawicznej modernizacji. Małe okręty zostały wyposażone w proste systemy zdalnego kierowania natomiast prawie cała wolna przestrzeń została wykorzystana do pomieszczenia odpowiednio przygotowanych ładunków. Dla zmylenia przeciwnika na patrolowcach zamontowano również emitery sygnałów mających imitować sygnały życiowe cardassiańskich pilotów. Wszystkie te modyfikacje miały na celu zmienić pozornie niegroźne patrolowce w kierowane bomby, których głównym zadaniem miało być zniszczenie masywnych osłon stacji. Pomysł wydawał się banalnie prosty może nawet zbyt prosty dlatego właśnie Kell zamierzał go wykorzystać. Plan bitwy przewidywał iż w początkowej jej fazie wszystkie dostępne okręty przeprowadzą jeden zmasowany atak skierowany przeciwko stacji. Tak też się stało, 110 cardassiańskich okrętów runęło na stację i znajdujące się wokół niej okręty osłony zasypujące je gradem torped i zmasowanym ostrzałem z dezruptorów. Gwiezdna Flota zareagowała tak jak spodziewał się tego Kell. Ciężkie fazery stacji i licznie rozmieszczone wyrzutnie torped otworzyły ogień w kierunku prowadzących okrętów klasy Tonga i Galor kompletnie ignorując lecące pośród nich patrolowce. W powstałym zamieszaniu nikt nie pomyślał nawet by spojrzeć na trajektorię lotu tych małych okrętów która jak się po chwilo okazało kończyła się prosto na osłonach stacji. W jednej chwili wokół SB74 wybuchło może ognia które w krótkim czasie pochłonęło chroniące stację osłony. Główne siły Unii unikając silnych eksplozji rozeszły się na boki i gdy po kilku chwilach ponownie grupując się w formacje zwróciły się w kierunku stacji ta stała dla nich otworem. Załoga SB74 z przerażeniem obserwowała jak pozostałe na polu walki 70 cięzkich okrętów klasy Tonga i Galor otworzyło ogień w stronę bezbronnego kadłuba stacji. Ocalałe uzbrojenie stacji zostało błyskawicznie wyeliminowane precyzyjnym ogniem dezruptorów……
Stojący na mostku SB74 admirał Seldon z niemocą obserwował dopalający się wrak USS Livingston. Krążące wokół stacji szczątki były wszystkim co pozostało po okrętach osłony. W umyśle admirała raz po raz rozgrywała się dopiero co zakończona bitwa. Smak porażki był dla oficera Gwiezdnej Floty gorzkim doznaniem na który trudno się było przygotować…..
Siły Unni unieszkodliwiając stację uzyskały więcej niż Legat Kell mógłby się spodziewać. Zasadniczo Legat zamierzał unicestwić bazę jednak nadarzająca się właśnie okazja wydawała się bardzo kusząca. Jeśli zdołałby utrzymać stację i odbudować jej uzbrojenie zagwarantowałby tym samym sobie bezpieczeństwo dla zajętego terytorium. SB74 stała by się strażnikiem nowego terytorium Unii i Federacja tak łatwo nie odzyskała by już tych systemów….. Przynajmniej nie bez dużych strat….. Kierowany nową myślą Legat rozkazał natychmiastowy abordaż stacji…...
Ocalała załoga SB74 pod dowództwem admirała Seldona stosunkowo szybko zorientowała się iż wróg odstąpił od chęci ich unicestwienia, przynajmniej na razie. Gdy na pokładzie stacji rozległ się alarm informujący o intruzach admirał natychmiast odzyskał chęć do walki i błyskawicznym tempie przystąpił do organizowania oporu. Entuzjazm admirała szybko udzielił się ocalałej załodze stacji która po wiadomościach dotyczących masakry na Setlic III nie zamierzała bez walki oddać się w niewolę. Na pokładzie SB74 ponownie wybuchła walka która znacznie opóźniła siły inwazyjne……
Legat Kell nie był zadowolony z napływających raportów. Opór załogi SB74 z minuty na minutę stawała się coraz zacieklejszy. Dodatkowo inna część planu zaczęła również nawalać. Gul Toran zdecydował się opuścić układ Celeralai i skierował swoje siły w kierunku SB74. W normalnych warunkach dodatkowe okręty były by cennym nabytkiem jednak w tej sytuacji wycofanie Torana otwierało drogę dla nowego zagrożenia. Federacja mogła się teraz skupić na jednym celu…….
Obawy Legata szybko przeistoczyły się niestety w rzeczywistość. Tuż po przybyciu sił Gula Torana do systemy zaczęły wkraczać okręty Gwiezdnej Floty. Wezwane przez SB74 posiłki kazały się niebezpiecznie liczne. Skanery okrętu dowodzenia CSU Kraxon wykryły w sumie 40 okrętów różnych klas które zaczęły błyskawicznie zbliżać się do stacji. Głównodowodzący sił Unii stanął przed nowym wyzwaniem, teraz musiał stoczyć kolejną bitwę która mogła okazać się o wiele trudniejsza od poprzedniej……
Trzecia i czwarta flota rozpoczęły natychmiast przegrupowanie. Wokół stacji pozostało 10 okrętów klasy Tonga w towarzystwie eskadry składającej się na eskortę okrętu dowodzenia natomiast pozostałe 60 okrętów ruszyło na spotkanie wroga. Po chwili przestrzeń wokół SB74 wypełniła się ponownie serią jasnych wybuchów…
******
Grupa uderzeniowa kapitana Styczyńskiego po krótkim przegrupowaniu podczas którego nie obyło się bez kłótni z dowódcą stacji który krótko i zwięźle oskarżył dowódcę grupy uderzeniowej o ewidentną zdradę i zażądał natychmiastowego aresztowania kapitana Styczyńskiego opuściła układ Celebralai i udała się w kierunku atakowanej SB74. Wśród kapitanów grupy panowała niezbyt przyjemna atmosfera całkowitego braku zaufania i podejrzliwości potęgowana dodatkowo przez ostatnie wydarzenia. Lot minął zaskakująco szybko, może dlatego iż zajęte naprawami i przygotowaniami do nadchodzącej walki załogi nie miały czasu by za dużo myśleć czy zerkać na pokładowe zegary. Rozlegający się sygnał alarmu poinformował ich wkrótce iż czas względnego spokoju dobiegł końca………
Okręty pod dowództwem kapitana Styczyńskiego jeden po drugim zaczęły wychodzić na skraju systemu. Skanery okrętów natychmiast wykryły rozgrywającą się nie opodal bitwę……
Przestrzeń Zjednoczonej Federacji Planet pomiędzy układami Celeno i Celbralai
USS Poseidon gwałtownie wypadł z warp powracając do normalnej przestrzeni. Kapitan w ostatniej chwili wydał rozkaz dezaktywacji napędu warp ratując oba okręty od niechybnej katastrofy. Czujniki dalekiego zasięgu potwierdziły iż cardassianskie okręty skierowały się w kierunku SB74 pozostawiając oba federacyjne okręty na pastwę losu. Kapitan nie wiedział czy ma się cieszyć czy też nie z zaistniałej sytuacji. Wycofujący się wróg dawał czas na podstawowe naprawy. Z drugiej jednak strony oba okręty właściwie nie mogły w tej chwili uciec dlatego też niepokój kapitana zdawał się być całkowicie uzasadniony………..
*************************
Dane taktyczne :
:ufp2: Stacja SB74 - stacja unieszkodliwiona na jej pokładzie trwają walki, w bezpośrednim sąsiedztwie stacji znajduje się 16 :uk: cardassiańskich okrętów różnych klas
W niewielkiej odległości od stacji rozgrywa się regularna bitwa w której bierze udział 30 federacyjnych jednostek (:ufp2: 5 okrętów klasy Niagara, 2 okręty klasy Ambassador, 5 okrętów klasy Excelsior, 3 okręty klasy Miranda, 5 okrętów klasy Defender, 5 okrętów klasy Polaris oraz 5 okrętów klasy Freedom )
Jednostki te walczą z 50 cardassiańskimi okrętami (:uk: trzecia i czwarta flota - 35 okrętów klasy Galor i 15 okrętów klasy Tonga )
:uk: Druga Flota - Dowodzone przez Gula Torana C.S.U Kulinor która wycofała się z kompleksu stoczniowego w układzie Celebralai prubuje zajść siły federacji od tyłu.
(9 – okrętów klasy Galor, 5 – okrętów klasy Tonga, 6 – okrętów klasy Hideki)
Grupa kapitana Styczyńskie znajduje się stosunkowo najbliżej przemieszczającej się drugiej cardassiańckiej floty.
:ufp2: - Kasyno - USS Firebrand - Klasa Freedom
:ufp2: - Fluor - USS Precious - Klasa : Miranda
:ufp2: - Riri - USS Fuyutsuki - Klasy Polaris
:ufp2: - Zarathos - USS Wraith - Klasa Ambassador
:ufp2: - Corvus - USS Princeton - Klasa Niagara
:ufp2: - I. Thorne - USS Daredevil - Klasa Niagara
***********
:ufp2: - Reyden – USS Poseidon - Klasa Excelsior B ( osłony 100%, kadłub 70%) – holuje USS Concorde (osłony 0% - kadłub 30% ) – naprawy w toku
Od MG : Możecie grać dalej. Pozdrawiam 😉
