Forum › Fantastyka › Stargate › Stargate SG-1
Jej, Thengel jakie ty rzeczy zaczales ogladac? SG ogladac, a nie moc patrzec na Spider-Man TAS 😛
Ceta sie chyba tym interesowala kiedys, i na eDonkeyu mozna znalezc (linki na tej stronie - the-realworld.de).
A do mnie jakos te klimaty nie przemawiaja...
Hmm, a ile odcinkow tego serialu ogladales? I czy od poczatku, czy moze losowo wybrane? Ten serial naprawde wciaga, i czesto jest przezabawny - glownie dzieki postaci O'Neilla. No chyba ze widziales tylko film pelnometrazowy, ale to jest cos troche innego.
Nie sposób się nie zgodzić z Piotrem. A co do Spider-mana TAS to przez wyraźne zarysowanie, dziecence wrecz zarysowanie dobra i zła znacznie bliżej ma Star Wars niz SG.
Hmm, a ile odcinkow tego serialu ogladales? I czy od poczatku, czy moze losowo wybrane? Ten serial naprawde wciaga, i czesto jest przezabawny - glownie dzieki postaci O'Neilla. No chyba ze widziales tylko film pelnometrazowy, ale to jest cos troche innego.
ogladalem kilka odcinkow, naprawde niewiele i przypadkowo, wiec moze po prostu nie zrozumialem.
A SpiderMan jest fajny
Sugeruje dac serialowi szanse. Na poczatek radzilbym Ci obejrzec film pelnometrazowy - Stargate, zeby wiedziec jak to sie zaczelo. A potem zaczac od SG-1 1x01. 😉 Naprawde warto poswiecic troche czasu, bo nie bedzie to czas zmarnowany. Poza tym... Masz stargate'owy nick, Jackson. 😉
Obejrzałem więc film "Gwiezdne Wrota", pierwsza rzecz, która mnie mile zaskoczyła to fakt, że mimo, iż film reżyserował Roland Emmerich, pierwszy importowany patriota USA, głównym bohaterem NIE JEST flaga amerykanska, i w zasadzie patosu tu brak. Poza tym było już tak sobie - nie ma czym sie zachwycac, ale nie ma też czego ganic - po prostu solidne, rozrywkowe kino, w sam raz na wakacje.
Oj nie mija sie z celem. TVN wyemitowal 2 sezony, reszte sciagnalem i nie zaluje. Warto sie pomeczyc. A troche o odcinkach znajdziesz na przyklad tutaj, ale nie psuj sobie zabawy, popytaj, moze ktos ma sciagniete.
A moze wyslalbys je kumplom na dvd za zaliczeniem pocztwym? 😀 😀 😀
Ja bym sie na taki prezent chetnie pisal...Powaznie zaplace za plytke/i.
Jak bys mial takowa bezinteresowna ochote to pisz na priv 😀
.
Pelnometrazowka jest troche dziecinna a co do patosu to go troche jednak odczulem. Serial jest o niebo lepszy no i ten MCGyver moj idol z okresu cielecego 😛 ...
Kto jest na biezaco z SG-1? Wczoraj byla premiera 8x04, a tutaj ani slowa o pierwszych odcinkach. 😉 Na razie nie chce spoilerowac (ci, ktorzy zamierzaja, niech spoilery oznaczaja), ale poki co jest niezle. Dwuodcinkowy pilot przypomnial nam starych wrogow i przyjaciol, pojawila sie nadzieja na nowy choc niepewny sojusz - sporo sie w tym epizodzie dzialo i to na kilku frontach.Nastepny, 8x03 moze do perelek nie nalezal, ale dal nam nadzieje na powrot jednego z najgrozniejszych przeciwnikow Ziemian. Moze byc znowu wesolo. ;> Takie pytanko, zauwazyliscie ile w tym odcinku jest podobienstw do rownoleglego epizodu Atlantis - 1x03?
Ja obecnie jestem na 7x10 (ale reszta szybko się ściąga z torrenta)Rzeczywiście 7 sezon trochę nudniejszy a tak poza tym to mam StarGate od 3 sezonu włącznie do 7x10 na DVD
To ja chciałem spytać o jedną rzecz. Nie oglądałem wszystkich SG-1, ale w jednym odcinku (niestety nie pamiętam w którym), który był emitowany jakiś czas temu na HBO,
nasz kochany naukowiec Jackson, miał umrzeć, gdyż był napromieniowany. Zamiast tego przemienił się w energetyczną formę życia. W takim wypadku chciałem się dowiedzieć jakim sposobem znalazł się w pilocie SG - Atlantis??
O`mus, ostrzegaj przed spoilerami! Nie psuj innym zabawy, zdradzajac co sie stanie.
Odpowiedz na pytanie:
Daniel Jackson wroci do swiata zywych. Przez pewien czas bedzie znajdowal sie na wyzszym poziomie egzystencji, a potem ponownie dolaczy do SG-1.
Co myslicie o odcinku SG1 8x07 ? wedlug mnie byl super... Troche odpoczelismy od wrot.Aha wlasnie....Chcialem was zapytac o wasze ulubione odcinki SG1Dla mnia najlepszym odcinkiem wszechczasow byl 4x06 "Window of opportunity" potem 2x21 "1969" tez byl swietny. 4x06 po prostu rzadzi... humor w tym odcinku to najwazniejsza rzecz. Moglbym ogladac ten odcinek 100 razy i nigdy mi sie nie znudzi.. 😀
Topic sie zakurzyl, co to ma byc? ;> SG-1 wrocilo na ekrany, czas zaczac dyskutowac. 😉 Co myslicie o 8x13? Jak dla mnie przerwa swiateczna wyszla serialowi na dobre, sporo epizodow z osmego sezonu bylo raczej srednich, najnowszy odcinek przypomina troche stare dobre czasy.
SPOILERY
Co w nim takiego dobrego? Jack O'Neill znowu w akcji. Awans na generala zdecydowanie zaszkodzil jego postaci, a wiec i serialowi, bo nie kto inny jak Jack sprawial, ze nawet srednie odcinki ogladalo sie przyjemnie. Jego kwestia: "God, I missed going off-world" chyba nie mogla byc bardziej trafna - zapewne wiekszosc fanow tesknila za udzialem Jacka w misjach, ja na pewno. Po dlugiej przerwie wrocil Maybourne - teraz jako krol. 😉 On i O'Neill zawsze sie "lubili" i tu mamy dalszy ciag ich "przyjazni", chwilami calkiem zabawny. Sam odcinek moze nie mial w sobie nic odkrywczego, ale jego akcja byla calkiem interesujaca. A powiazanie tego odcinka SG1 z poprzednim SGA za pomoca maszyny czasu niemal zywcem wyjetej z Atlantis bylo dla mnie bardzo dobrym pomyslem i wrozy ciekawy ciag dalszy.
hmm SG1 powoli zaczyna zjadac swoj wlasny ogon. 8 sezon moze nie jest tragiczny, ale z reguly odcinki zawieraja kilka elementow fajnych, ale i kilka marnych. w ten sposob wychodza sredniaki, ktore ja przynajmniej zapominam po kilku tygodniach.
SPOILERY
co do 8x13, to wlasnie taki typowy odcinek z osmego sezonu. o'neill bioracy udzial w misji to mily akcent, zgadzam sie, ze brakuje jego udzialu ekspedycjach poza planete. powrot maybourne'a to tez fajna rzecz, ale na tym plusy sie koncza.
odcinek (poza kilkoma kwestiami generala) byl nudnawy. rozklepali kolejnego gulda wlasciwie bez kropelki potu na czole. w ogole nie bylo napiecia, zasianego zwatpienia, ze a noz im sie nie uda... to sie zaczyna robic nudne.
od kilku lat sg1 zmierza w slepa uliczke, odcinki prowadza do nikad, postacie sie prawie nie zmieniaja, guldy przychodza i odchodza ogolnie nudno... a tu jeszcze ma byc 9 sezon
A mnie sie bardzo podobał 8x12 był prawie tak dobry jak window of opportunity, lałem sie przez cały odcinek i jeżeli wydawało mi sie że sg1 traci forme to tym odcinkiem pokazali że potrafia robić dobry serial. I dalej uwazam że atlantis jest słabszy chociaz jak czytam co tam sie ma dalej wydarzyc to może byc ciekawie.
