Forum Fantastyka Stargate Stargate SG-1

Stargate SG-1

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 327 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • zdarom
    Uczestnik
    #67829

    Zresztą w SGA jest podobnie --> odcinek, gdzie trafiają na Ziemię. Co robi Sheppard po dotarciu do domu? Wyciąga piwo smile.gif

    Ja robię to samo tylko nigdy nie byłem tak daleko jak on ;] Ale piwko zawsze na mnie czeka.

    Flashbones
    Uczestnik
    #67862

    niestety tak jak się spodziewałem jak zabrakło O'Neilla w 9 sezonie to i SG-1 obniżyło loty. Nawet wcześniej gdy został generałem to film już podupadł, O'Neill zrobił się nieco dziwaczny, ale film jeszcze był ok, ale brak Anderssona osłabił serial. Tak szybkie i łatwe pokonanie władców systemów, też troche przesadne, ale mimo to serial bardzo mi się spodobał, szkoda że tylko O'Neilla nie ma cały czas w drużynie, bo był świetnym dowódcą i kapitalnie pasował do drużyny, a do tego miał super odzywki.

    Eviva
    Uczestnik
    #67863

    Dlatego ja od 9tego sezonu nie oglądam. Bez Andersona straciłam motywację.

    Flashbones
    Uczestnik
    #67864

    Dlatego ja od 9tego sezonu nie oglądam. Bez Andersona straciłam motywację.

    Ja obejrze do końca, ale to juz nie to co z Andersonem. Daniel Jackson, Tealk też są super a Carter też niezła, ale bez O'Neilla tracą dużo na swojej wartości

    Piotr
    Klucznik
    #67865

    Brak/odsuniecie O'Neilla oslabilo serial, ale nie na dlugo. Gdy do obsady weszli Claudia Black (Vala), Ben Browder (Cameron) i pojawil sie watek Ori, SG-1 odzylo. Vala nieraz dawala powod do salwy smiechu, duet Daniel/Cameron tez czesto byl zabawny. Wedlug mnie bylo zdecydowanie mniej nudy niz w koncowce udzialu O'Neilla.

    Flashbones
    Uczestnik
    #67866

    Masz racje Piotr końcowe odcinki z O'Neillem były głupie i nudne i O'Neill był jakiś nieco dziwny i jego odzywki byłby beznadziejne i nie wiem dlaczego tak go zmienili na koniec.

    Eviva
    Uczestnik
    #67873

    Masz racje Piotr końcowe odcinki z O'Neillem były głupie i nudne i O'Neill był jakiś nieco dziwny i jego odzywki byłby beznadziejne i nie wiem dlaczego tak go zmienili na koniec.

    Każdy się kiedyś wyprztyka. I choć leję czasem gorzkie łzy nad tym, że TOS miał tylko trzy sezony, to lepiej, że miał trzy dobre, niz miałby mieć dziesięć kiepskich.

    Flashbones
    Uczestnik
    #67876

    Masz racje Piotr końcowe odcinki z O'Neillem były głupie i nudne i O'Neill był jakiś nieco dziwny i jego odzywki byłby beznadziejne i nie wiem dlaczego tak go zmienili na koniec.

    Każdy się kiedyś wyprztyka. I choć leję czasem gorzkie łzy nad tym, że TOS miał tylko trzy sezony, to lepiej, że miał trzy dobre, niz miałby mieć dziesięć kiepskich.

    SG-1 wcale nie miał 10 kiepskich sezonów tylko troche słabszy był jak O'Neill został generałem i kilka odcinków było głupich i nudnych, ale po pojawieniu się wątku Ori, serial znowu stał się ciekawy, żeby powrócił jeszcze stary O"Neill, taki jak w pierwszych 7 sezonach to byłoby naprawde super.

    Ps. czy to prawda że O"Neill( Andreson) ma wrócić w Stargate Universe ??( chyba nie bo nie ma go w obsadzie aktorów)

    Crane
    Uczestnik
    #67877

    Ps. czy to prawda że O"Neill( Andreson) ma wrócić w Stargate Universe ??( chyba nie bo nie ma go w obsadzie aktorów)

    Pewnie pojawi się gościnnie. Nie zapominajmy, że Anderson nie jest już młodzieniaszkiem i pewnie dlatego wycofał się z grania w serialu. Nadal jednak jest współproducentem więc związek z serialem/filmami ma nadal, więc nie można wykluczyć jego pojawiania się na ekranie. Co do 9 sezonu to najjaśniejszą gwiazdą jest tam Claudia Black (Vala), szkoda że dopiero w 10 sezonie jest w stałej obsadzie serialu. Ben Browder (Mitchell) nie był zły, ale to jakoś nie to samo co stary dobry O'Neill 🙂

    zdarom
    Uczestnik
    #67883

    Jeśli się pojawi to może tylko na początku. Bo podobno będą jak załoga Voyager'a, bez możliwości szybkiego powrotu do domu.

    Silver Phoenix
    Uczestnik
    #67884

    ...albo zabiorą taśmy instruktażowe pod tytułem "Wszystko, co należy wiedzieć o zwiadzie planetarnym". Autor: O'Neill ;)Tudzież jakieś retrospekcje...

    Flashbones
    Uczestnik
    #67959

    Ostatni odcinek Sg-1 był beznadziejny, a zwłaszcza samozniszczenie się Asgardu

    Eviva
    Uczestnik
    #67980

    Ostatni odcinek Sg-1 był beznadziejny, a zwłaszcza samozniszczenie się Asgardu

    Podobnie jak ostatni odcinek ENT - psuł ogólnie dodatnie wrażenie całości i tylko ludzi zdenerwował.

    zdarom
    Uczestnik
    #67992

    Bo końcówki często są głupie i bez sensu. Tak samo było ze Sliders.

    Eviva
    Uczestnik
    #68026

    Bo końcówki często są głupie i bez sensu. Tak samo było ze Sliders.

    Może to więc i lepiej, że TOS skończył się praktycznie na niczym z powodów niezależnych od ekipy? Lepiej żałować, że nie było dalej, niz zgrzytac resztkami zębów, że było idiotyczne.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 327 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram