Forum Fantastyka Star Trek Star Trek: Strange New Worlds

Star Trek: Strange New Worlds

Wyświetlanie 15 wpisów - od 361 do 375 (z 422 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Q__
    Uczestnik
    #254521

    Slovaak2226 said

    zawsze wolałem wiek XXIII, dlatego bardzo podoba mi się różnica między TOS (do ulepszenia, Farragut) a TMP gdzie pojawiła się nowa generacja okrętów jak Constitution, Miranda i w końcu zwieńczenie potencjału epoki - Excelsior

    Nawiasem mówiąc: era TOS jest bogatsza od strony okrętowej gdy postrzegać ją przez pryzmat nie tylko samej Oryginalnej Serii (choć remaster jest pod tym - i nie tylko pod tym - względem znacznie lepszy), ale i Manuala, TAS-u i wybranych fanfilmów (i tak właśnie na nią patrzę).

    (Excelsiorów akurat nie lubię - choć stały się instytucją - kojarzą mi się z wyglądu z animowaną, czy też gumową, stylizowaną kaczką z wielkim dziobem.)

    BTW. Skoro o statkach mowa, ekipa TrekYards sądzi, że jednostka, którą w minionym odcinku oglądaliśmy to Crossfield (a dokładniej: Crossfield-bez-napędu-grzybowego):
    https://www.youtube.com/watch?v=SI5sIK6ZPKQ

    Też uważam że starszy kanon lepszym, ale jak mi się wydaje, im wcześniej tym mniej rzeczy było w ogóle dogłębniej przemyślana

    To prawda, i dotyczy to zwłaszcza TOS-u (a i TNG trochę, tyle, że tam akurat lubię pewne zamiecione potem pod dywan rzeczy, typu Klingonów w UFP, ostrzejszego Picarda*, czy pewnych technicznych drobiazgów typu hologramów nad kapitańskim stołem).

    * Przeciwieństwo sieroty, którą robiono potem z niego w PIC.

    na wiele nie było pieniędzy (chyba prawdziwy powód wyglądu Klingonów i innych "ludzio-obcych")

    Niewątpliwie. Dlatego zresztą, b. ceniąc TOS, traktuję go w głowie jak traktuję. (Inna sprawa, że i w TNG wygląd wielu gatunków - w tym w/w Klingonów - wciąż jest nazbyt ludzki. Niby jest to nieźle uzasadnione in universe, ale po prawdzie Trek prosił się o kolejny wizualny reBoot, tyle, że nie w tak komiksowym kierunku jak w KT/DSC/SNW/wczesnym PIC, a raczej hard SF.)

    brak wspomnienia choćby o takich problemach innych światów, jak grawitacja, skład powietrza, temperatura i ciśnienie. Prościej i taniej się tym nie przejmować, wszędzie jest miło i pięknie, nawet nie pada 😉

    Niby była Melora i podwodna planeta Argo w TAS (a poza kanonem kapitan Hunt, Xeleyanie i wzmianki o sektorach z różnymi mieszankami oddechowymi na B5), ale to to wszystko mało. Faktycznie teraz powinni w końcu pójść znacznie dalej, i animacja, i obecne technologie filmowe na to pozwalają.

    Wyglądu okrętów nie zrzucałbym na replikatory, nie podoba mi się pomysł replikowania wszystkiego i wszędzie i to w zasadzie już od połowy XXIII wieku

    A ja tam jestem za replikatorami, jako wyraźnym symbolem (i podstawą) Trekowej post scarcity (choć naturalne jest, że musi istnieć Trekowa epoka gdy świat znany z TOS-u i reszty już się kształtuje, a ich jeszcze nie ma, albo niewiele mogą - ENT/B5-z-CRU/FAM/whatever - i jest to, siłą rzeczy, dość interesujący okres).

    Smok Eustachy said

    Teleportacja nie a replikacja może być.

    Wedle naukowego prawdopodobieństwa? 😉 (Czy jednak nie wyobrażasz sobie ST bez komunizmu? 😉 )

    dalej nie wiem co o tym myśleć.

    Nie jesteś odosobniony. Mam wrażenie, że u recenzentów, nawet dających obecnemu odcinkowi wysokie noty, dominują uczucia choć w jakimś stopniu mieszane...

    ps. Następne recenzje:
    https://www.youtube.com/watch?v=52IF9i864lg - Major Grin/Nitpicking Nerd
    https://www.youtube.com/watch?v=5SeKk4BZG0I - Nater Tot
    https://www.youtube.com/watch?v=4kZaDmnnACM - Geek In Review

    I przemyślenia Star Trek Nitpickers o nowej twarzy w obsadzie:
    https://www.youtube.com/watch?v=1hoxhdGrwKQ

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #254522

    Teleportacja ma skutki uboczne znacznie poważniejsze. Replikacja też ma, ale nie tak bezpośrednie. Każdy by robił se pancerfausty i tym podobny ekwipunek.
    2. Sternica zmienia se samodzielnie działanie sterów. Przecież jak siądzie kto inny to się rozp***li.
    3. Koleś https://youtu.be/52IF9i864lg ma rację. Nordycka kaplica??? O jest Bortus i Klajden.
    3. Odwilż się kończy, NEP się cofa

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Smok Eustachy.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Smok Eustachy.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Smok Eustachy.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Smok Eustachy.
    Q__
    Uczestnik
    #254530

    Teleportacja ma skutki uboczne znacznie poważniejsze.

    Masz na myśli te z "Dialogów"? 😉

    Sternica zmienia se samodzielnie działanie sterów. Przecież jak siądzie kto inny to się rozp***li.

    Co prawda taki Geordi też sobie Entka tuningował, ale on był jeden, a sternicy się zmieniają. No ale może przeszkoliła odpowiednio zmienników, albo też komputery pokładowe z XXIII stulecia mają profile użytkownika (z preferencjami osobistymi) jak obecne...

    Koleś https://youtu.be/52IF9i864lg ma rację.

    Często miewa, dlatego stał się sławny 😉 :
    https://gamefaqs.gamespot.com/boards/233-star-trek/76320609

    Odwilż się kończy, NEP się cofa

    Znaczy (tłumacząc na nasze): SNW odchodzi od klasycznego Treka (i ORV), a idzie w kierunku DSC?

    ps. Recenzji cd.:
    https://www.youtube.com/watch?v=-m-dg9msu-U - Steve Shives

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #254537

    Tak. Natomiast 1 odcinek to za mała próbka. Idzie w kierunku nonsensu to wszystko.

    Q__
    Uczestnik
    #254538

    Natomiast 1 odcinek to za mała próbka.

    Indeed, więc nie skreślajmy.

    Idzie w kierunku nonsensu to wszystko.

    Jak większość franczyzowych produktów korporacyjnych tej ery. (Może gdy/jeśli - jak wieszczy Stross 😉 - korpo zyskają świadomość się to zmieni, bo wtedy będą zdolne do artyzmu? 😉 )

    ps. Pomysł na naprawienie omawianego epizodu:
    https://www.youtube.com/watch?v=VhIkeKGJHh4

    Slovaak2226
    Uczestnik
    #254539

    Hard SF, tak! Hard Trek 😉 Oczywiście chciałbym zobaczyć, konieczność chociaż minimalnych utrudnień, jak już chyba w następnym odcinku SNW - maska tlenowa, do tego mogłaby być np konieczność krótkiego pobytu na planecie z uwagi na promieniowanie, lub np. tylko nieznacznie inna mieszanka powietrza która sprawia np. szybsze zmęczenie, zawroty głowy. Nie mówiąc już o większych trudnościach jak wyższa grawitacja, deszcz kwasu, badania podwodnych światów, niekoniecznie szukając humanoidów ale zwiedzając faunę i florę, dla bezpieczeństwa takie badania powinny być poprzedzane wysłaniem sondy. To bardzo trudne oczywiście, wymyślać rośliny i zwierzęta, owady, kto wie co jest pod powierzchnią Europy i Enceladusa?
    Bardzo brakuje mi takiej długotrwałej eksploracji, okręt gwiezdny z misją eksploracji przybywa do planety i pozostaje przy niej na wiele miesięcy lub dłużej, załoga powinna składać się ze specjalistów różnych dziedzin... zamiast wysyłania kapitana i wszystkich starszych na pierwszą linię. Instagram nie raz podrzuca mi różne grafiki futurystycznych pojazdów terenowych, tego wszystkiego brakuje. Wielomiesięczna misja, która zbada z pewnością tylko wycinek planety potrzebować będzie specjalnego wyposażenia, do transportu, badań, rozbicia stałego obozu. Dalej nie musi to być zielona planeta, może to być lodowa planeta, albo zróżnicowana gdzie na cel wzięta zostanie jej bardziej pustynna część, albo księżyc podobny do naszego lub bardziej aktywnego. Przybycie okrętu z ludźmi powinno być poprzedzone wysłaniem sond i dronów.

    Enterprise D z tego co kiedyś czytałem był budowany wiele lat, 20 albo więcej, znaczy to że i w połowie XXIV wieku nie można replikować na potęgę. Nie doszukiwałbym się replikatorów w uwidocznieniu poszycia kadłuba, wiadomo przecież że kadłub to nie jeden wielki odlany element 😉

    Dawniej detale były widoczne tylko pod niektórym kątami, oświetleniem, zaś obecnie świecą zawsze:

    detale

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Slovaak2226.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Slovaak2226.
    Q__
    Uczestnik
    #254543

    Hard SF, tak! Hard Trek 😉

    Chyba najlepszą namiastką jaką mamy - nie licząc TMP, oczywiście - są "Starplex" Sawyera (zachwalałem go jeszcze na Phoenixie) i "Szpital Kosmiczny" White'a. Można też w sumie traktować tak "Niezwyciężonego" i "Fiasko" Lema.

    jak już chyba w następnym odcinku SNW - maska tlenowa, do tego mogłaby być np konieczność krótkiego pobytu na planecie z uwagi na promieniowanie, lub np. tylko nieznacznie inna mieszanka powietrza która sprawia np. szybsze zmęczenie, zawroty głowy.

    Tak, też widziałem tę maskę, i ucieszyła mnie. Aczkolwiek nie jest zbyt oryginalna (raczej stanowi powrót do dobrych wzorców), widywaliśmy coś podobnego - poza w/w "Niezwyciężonym" 😉 - w wybranych odcinkach TOS-u, VOY, ENT*, nie wspominając już o otwarciu NV/P2 "The Holiest Thing" (oglądałeś?), gdzie dochodził właśnie wątek konieczności szybkiego wracania z planety ze względu na atmosferę i mimowolne skażenie.

    * https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Breathing_mask

    Nie mówiąc już o większych trudnościach jak wyższa grawitacja, deszcz kwasu

    Kwas? Przypomina się złudnie rajska planeta, która wykończyła kosmicznych hippisów doktora Sevrina.

    załoga powinna składać się ze specjalistów różnych dziedzin... zamiast wysyłania kapitana i wszystkich starszych na pierwszą linię

    To - z wszystkich godnych uwagi seriali SF - grali chyba tylko w S:1999, i trochę w nBSG.

    Instagram nie raz podrzuca mi różne grafiki futurystycznych pojazdów terenowych, tego wszystkiego brakuje.

    No, niby było nieszczęsne Argo, i teraz wózek zreplikowany w Prodigy, ale - prawda - do efektownych pojazdów z CRUsade i Serenity się to nie umywa.

    Przybycie okrętu z ludźmi powinno być poprzedzone wysłaniem sond i dronów.

    Tu znów, poza "Fiaskiem", kojarzy się otwarcie "Aliens". Acz, po prawdzie, nie trzeba tu nic nowego wymyślać, wystarczy korzystać z tego, co jest - w końcu przewijał się raz czy drugi w ST wątek wystrzeliwania sondy, no i są czujniki dalekiego zasięgu, stanowiące - według powieściowej wersji TMP i Manuali - coś na kształt nanosond.

    Enterprise D z tego co kiedyś czytałem był budowany wiele lat, 20 albo więcej, znaczy to że i w połowie XXIV wieku nie można replikować na potęgę.

    Pamiętam tę manualową wzmiankę (BTW. nie wiem, czy wiesz, że według stanowiska Viacomu - firmy-matki CBS/Paramountu - Manuale to nadal kanon ) Pytanie jednak, czy wynika to z ograniczonych możliwości replikacji, czy raczej z konieczności opracowywania-i-testowania nowych technologii?

    Skądinąd jesteś tu w jednym obozie z Ronem Moore'm. On też Replikatorów nie lubi(ł).

    Dawniej detale były widoczne tylko pod niektórym kątami, oświetleniem, zaś obecnie świecą zawsze:

    Ot, wychodzące po raz kolejny zamiłowanie do - nie tylko wizualnego - efekciarstwa.

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #254544

    Jazon z Gwiezdnego Patrolu. Latali małym stateczkiem, więc nic dziwnego że wszystko robili sami. Explorację też.

    Q__
    Uczestnik
    #254545

    Jest wariant jeszcze bardziej minimalistyczny - Ijon Tichy i bohater tytułowy DW (choć ten drugi miewa Companionów) 😉 .

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #254548

    Oj tam Dialogi. Skoro mamy 2 Rikerów to coś tu jest nie tak.
    Dziwne Nowe Światy
    sezon 02, odcinek 01, czyli premiera drugiego sezonu. SPOILERY
    Odwilż się kończy, NEP się cofa. Ponieważ nowa formuła nie działa i oglądalność spada katastrofalnie trzeba się cofnąć i dać ludziom serial, który się spodoba. Jest to tylko chwilowy odwrót i skoro notowania wzrosły to można znowu przykręcić śrubę. Taki był sens pierwszego NEPu sprzed 100 lat. Pierwszy sezon Dziwnych Nowych Światów jest typowym przykładem odwilży, gdzie elementy rewolucyjne mocno ograniczyli, głównie sternica jest tu emanacją. Dało to się oglądać, nawiązywało to do czasów Kirka i Spocka (TOS) klimatem i w ogóle. Zaznaczę jednak, że jeden odcinek to próbka zbyt mała do ferowania wyroku i poczekajmy jeszcze 1-2 odcinki, 1-2 tygodnie. Sam bym jeszcze nie konstatował ale Major Grin zwrócił moją uwagę swymi syntezami [1]. Sójka mu w bok. A teraz spoiler:
    Archer
    Pike
    Kirk
    Picard
    Janeway
    Sisko
    Burnham NIE
    Zacznijmy od nonsensów: początkowo Pike leci promem na drugi koniec kwadrantu, co jest nieco dziwne, bo prom nie da rady. Może tylko tak kłapał że tak daleko leci w 3 dni. Z drugiej strony Spock nie powinien przeżywać objęcia statku, bo to normalne jest. W razie nieobecności dowódcy, 1 oficera statek obejmuje następny. W doku poczułem się jakbym oglądał Ostatniego Jedi i wyczyny Holdo:
    Na Enterprajsa wdziera się inspekcja, składająca się z mężczyzn*, którzy wchodzą w konflikt z kobietami z mostka. Przy czym oni wykonują swoją pracę, rutynową i wedle procedur. Sternica natomiast zmieniła układ przyrządów sterujących, co jest groźne, bo jak siądzie tam ktoś inny to się rozwali. Poza tym ona nie steruje cały czas, są inne wachty, zmiennicy itp. Problemu wacht nie rozwiązali od samego początku Star Treka. Dalej mamy Uhurę i wyłączenie systemów łączności. Nie wiem czy ona zauważyła ale stoją w doku, gdzie jest miejsce na takie działania, które są rutynowe. Dodatkowo nie muszą nic odbierać specjalnie bo baza odbiera. Dlatego cała ta kombinacja stanowi aberrację.
    Mamy też planetę, która przez 30 dni zarządzają Klingoni a potem przez następny miesiąc Federacja, co jest dziwne samo w sobie. Dziwnym jest, że nie mogą tam polecieć, co nie ogranicza w żaden sposób praw Klingonów. Nie wiadomo też czemu tylko Enterprajs może lecieć? Skoro są takie szybkie że mogą w 2 dni oblecieć kwadrant to nie ma problemu z wysłaniem dowolnego statku.
    Pod względem światotwórczym mamy do czynienia z prekłelem, czyli nie powinni wprowadzać rzeczy, których potem, w następnych seriach nie ma. I mam tu poważne wątpliwości przy okazji emocji Spocka, przy okazji możliwości statków. Nie powinni wprowadzać nowych gatunków ufoków, jak pani inspektor długowieczna, żyjąca na ziemi, wyglądająca jak człowiek, przy czym nikt nie zorientował się że taki gatunek żyje wśród nas. Żenada koncepcyjna. Oczywiście pani inspektor jako pani jest pokazana jako kompetentna. Nową doktor Pulaski ona jest.
    Problem wygląda tak, że inspektorzy mają rację, ale pokazani są jako nie mający racji. I to narzucone na płeć jest przedstawieniem rewolucyjnym, podobnie jak GoGaladriel np.
    Dalej mamy prochy, które biorą medycy i biją dzięki nim wszystkich. Czemu to potem się nie pojawia? W następnych seriach?
    Sama fabuła? Cóż. Złe kapitalisty chcą wywołać wojnę aby zwiększyć swe zyski z wydobycia. Są jakieś podobieństwa do Picarda, np. fałszywy granat czy tam coś. Ale ja nie zwracam uwagi na to.
    Podsumowując: do poziomu Discovery sporo im jeszcze brakuje, ale idą szybkim marszem w tym kierunku.

    Przypisy:
    1 - https://youtu.be/52IF9i864lg

    EDIT: Dzieje się
    https://screenrant.com/star-trek-strange-new-worlds-spock-love-chapel/?fbclid=IwAR1_YkXY8rJc4QuyyeGYYnQ7xXc68UUV9EJrh7kieFYvjN9wg6Ms2MwnJpI
    Spock in love. Co za porażka. W TOSie też był in love?

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Smok Eustachy.
    Q__
    Uczestnik
    #254553

    Widzę, że będzie o czym dyskutować, jak w końcu zgramy się podcastowo.

    Spock in love. Co za porażka. W TOSie też był in love?

    Trudno powiedzieć. Chapel raczej kochała się tam w nim, niż na odwrót, za to z Uhurą było jakieś fajne napięcie, IMHO usprawiedliwiające wątek kelvinowy.

    ps. Recenzja J. Lane'a:
    https://fanfilmfactor.com/2023/06/19/strange-new-worlds-avoids-nearly-every-outdated-complaint-in-its-season-2-debut-editorial-review/

    Nowy wywiad z Goldsmanem i Myersem:
    https://trekmovie.com/2023/06/18/interview-star-trek-strange-new-worlds-eps-on-spocks-arc-klingon-design-gorn-canon-season-3/

    Oraz nowe EAS-owskie galerie bohaterów:
    https://www.ex-astris-scientia.org/gallery/snw-characters.htm
    I dekoracji SNW:
    https://www.ex-astris-scientia.org/gallery/snw-sets-props.htm

    Tymczasem ekipa TrekYards świętuje 😉 powrót Klingonów:
    https://www.youtube.com/watch?v=uTH1JXwSdSE

    A to już zapowiedź odcinka 2x02. Zdjęcia:
    https://trekmovie.com/2023/06/19/preview-ad-astra-per-aspera-with-new-images-and-clips-from-star-trek-strange-new-worlds-episode-202/
    https://blog.trekcore.com/2023/06/new-star-trek-strange-new-worlds-photos-ad-astra-per-aspera/
    https://treknews.net/2023/06/19/preview-star-trek-strange-new-worlds-202-ad-astra-per-aspera/

    Plus opis:

    Ad Astra per Aspera — Commander Una Chin-Riley faces court-martial along with possible imprisonment and dishonorable dismissal from Starfleet, and her defense is in the hands of a lawyer who’s also a childhood friend with whom she had a terrible falling out.
    Written by Dana Horgan.
    Directed by Valerie Weiss.

    Klip:
    https://www.youtube.com/watch?v=FCoeD_rMYzA

    Q__
    Uczestnik
    #254581

    Wrażenia z oglądania ujawnionej sceny: taak i maseczka fajna:

    ...i Pike błysnął b. kirkowato-huntowatą brawurą. Tylko estetyka SNW - choć na swój sposób elegancka (i w TOS-owej oraz abramsowej zakorzeniona) tradycyjnie do mnie nie przemawia...

    A to nowy wywiad z Melissą Navią (cz. 1):
    https://www.youtube.com/watch?v=F_v5Cz9K9VQ

    I grinowe żarty z silnych pań z SNW:
    https://www.youtube.com/watch?v=YaU78-LqXsE

    Q__
    Uczestnik
    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #254616

    O emoSpocku, promach i kreskówkach. Star Trek w nowym wcieleniu. Spock słaby, żarówek nie ma i tak to się kręci.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata przez Smok Eustachy.
    Q__
    Uczestnik
Wyświetlanie 15 wpisów - od 361 do 375 (z 422 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram