Forum Fantastyka Star Trek Star Trek: Picard

Star Trek: Picard

Wyświetlanie 15 wpisów - od 796 do 810 (z 896 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • kaimada
    Uczestnik
    #253349

    A czy ja w ogóle dobrze rozumiem że Jack był potrzebny do aktywowania DNA Borg w członkach Floty?

    Czyli GDYBY Deanna go nie zbadała i NIE powiedziano Jackowi to on by NIE poleciał do Borga i Flota byłaby uratowana? Czyli de facto Jack Crusher jest zbrodniarzem bo umyślnie oddał się w ręce Borg co przyczyniło się do przejęcia CAŁEJ (TM) Floty - złożonej jak widać z samych dzieciaków - i egzekucji starszych (wiekowo) oficerów tejże?

    Boże święty kto to pisał...

    Q__
    Uczestnik
    #253350

    FederacyjneMSZ said

    I to jest gorsza opcja niż III WŚ

    Kirkowi - sądząc z pewnej wzmianki u Abramsa - by to nie przeszkadzało 😉 .

    kaimada said

    czy ja w ogóle dobrze rozumiem że Jack był potrzebny do aktywowania DNA Borg w członkach Floty?

    Tak samo to zrozumiałem (acz czyni to ten plan przekombinowanym; czemu same Transportery nie wystarczyły?).

    Czyli de facto Jack Crusher jest zbrodniarzem

    Można próbować go bronić, że niby działał w stanie ograniczonej poczytalności...

    Boże święty kto to pisał...

    Sean Tretta & Kiley Rossetter 😉 .

    Pierwszy z nich to stary kumpel Matalasa (który zresztą to reżyserował), więc wątpię by zrobił coś wbrew panu showrunnerowi:
    https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Sean_Tretta

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #253351

    DNA zajmuje się sterowaniem produkcją białka. Produkowanie białka powodującego przejęcie przez Borga to przegięcie technobełkotu.

    Q__
    Uczestnik
    #253352

    białka powodującego przejęcie przez Borga

    Wniosek, że zmienione DNA koduje syntezę jakichś biologicznych, budzących skojarzenie z wirusami, nanosond. Owszem, jest to przegięte, ale przypomina ORV "Shadow Realms", gdzie infekowały - bakteria jest większa od wirusa - bacterical spores (przy czym, biorąc pod uwagę, że komórki stale produkują komórki, można sobie wyobrazić, że narzucono im produkcję i takich*).

    * Oczywiście jest to jak drapanie się w ucho dookoła głowy. Prościej było po prostu kazać Transporterom rematerializować zainfekowanych z dopisanymi 😉 nanosondami wewnątrz, albo wręcz jako gotowe drony.

    ps. Wracając do recenzji:
    https://www.youtube.com/watch?v=fVo0RwRCaU4 - Major Grin/Nitpicking Nerd
    (Jak widać i on jest zachwycony, czemu dał zresztą żartobliwy wyraz:
    https://www.youtube.com/watch?v=_VPjTgWfRSo)

    seybr
    Uczestnik
    #253357

    A czy ja w ogóle dobrze rozumiem że Jack był potrzebny do aktywowania DNA Borg w członkach Floty?

    Myślę że z Q mylicie się. Aktywacja nie była potrzebna za pomocą Jacka. On jest potrzebny do innego celu, raczej do wyłącznej kontroli nad nimi. W 10 odcinku dowiemy się co i jak. Łącznie jak stara gwardia na starym statku ratuje GF.

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253360

    Czyli de facto Jack Crusher jest zbrodniarzem bo umyślnie oddał się w ręce Borg co przyczyniło się do przejęcia CAŁEJ (TM) Floty - złożonej jak widać z samych dzieciaków - i egzekucji starszych (wiekowo) oficerów tejże?

    Poszedł w ślady starego. Łysy miał na koncie 39 okrętów i ok 11 tyś ofiar. Rodzinna tradycja. Dynastia Borg(i)ów

    Myślę że z Q mylicie się. Aktywacja nie była potrzebna za pomocą Jacka. On jest potrzebny do innego celu, raczej do wyłącznej kontroli nad nimi. W 10 odcinku dowiemy się co i jak. Łącznie jak stara gwardia na starym statku ratuje GF.

    Łysy z Enterpirise jest odbiornikiem (Locutus) a Syn Łysego jest nadajnikiem - dlatego Vox..

    Na marginesie Borg ładnie odwdzięczyli się Shelby...Ale coś mi mówi, że może przetrwała.

    Myślę że z Q mylicie się.

    Jack nie był potrzebny do aktywacji asymilacji młodych gniewnych - mogli to zrobić w każdej chwili. Syn Łysego będzie potrzebny do innego celu. I jako Borg również został nazwany imieniem.

    Q__
    Uczestnik
    #253362

    seybr said

    Myślę że z Q mylicie się. /.../ On jest potrzebny do innego celu, raczej do wyłącznej kontroli nad nimi.

    Możliwe. Tak czy owak nie ma to wiele sensu. Raz - po co taki uprzywilejowany (i zarazem słaby) punkt, który zawsze może zmienić front (nawet zabić się), czy zginąć (teoretycznie mogło to nawet nastąpić zanim dorośnie do swojej roli). Dwa - dlaczego wpisać taką zmianę w potomka, którego Picard nawet nie musiał spłodzić, a nie w samego admirała, który już fizycznie istniał?*

    * Chociaż rozumiem powody out-of-universe dla których twórcy mogli chcieć oszczędzić sędziwemu admirałowi aż takiego upokorzenia (a sobie - wściekłości fanów). Można też uznać, że był to plan awaryjny, uruchomiony po fiasku tego z "All Good Things..." (który to odcinek, powtórzę, prezentuje - przynajmniej na pierwszy rzut oka** - linię czasu zasadniczo znacznie lepszą od tej z GEN-NEM i PIC).

    ** Przyp. do przyp.: Bo teraz mamy i wskrzeszonych Datę i Ent-D, i żywą (przynajmniej póki co) Troi, upodobniły się do siebie te rzeczywistości.

    stara gwardia na starym statku ratuje GF.

    I oglądalność nuTreka 😉 .

    FederacyjneMSZ said

    Poszedł w ślady starego. Łysy miał na koncie 39 okrętów i ok 11 tyś ofiar.

    Eee, bez takich. Łysy był bezwolnym narzędziem, nie można go winić.

    Na marginesie Borg ładnie odwdzięczyli się Shelby...

    ;] Skądinąd - jej drogę do admiralskiego fotela ładnie (choć w pewnych aspektach odmiennie) przedstawiają powieści New Frontier, i fanfilmy z rodziny Hidden Frontier.

    Ale coś mi mówi, że może przetrwała.

    Chyba nie - dwa strzały w klatkę piersiową (nawet z tych dziwnych, osłabionych fazerów), i to w warunkach, w których nie miał jej kto udzielić pomocy. Co innego Ro - ta mogła się gdzieś przesłać w ostatniej chwili.

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253364

    Eee, bez takich. Łysy był bezwolnym narzędziem, nie można go winić.

    W rozmowie z młodym Bor..Jackiem mówił coś innego. Młody też jest bezwolnym narzędziem - sam nie wie kim jest. Pamiętaj, że Łysy jednak pozostał flocie po akcji z Borg mimo posiadania ustrojstwa (a był świadomy, ze coś jest nie tak bo słyszał nadal głosy z kolektywu).

    Q__
    Uczestnik
    #253365

    W rozmowie z młodym Bor..Jackiem mówił coś innego.

    Mógł mieć jakąś swobodę decyzyjną, owszem, ale w ramach zdecydowanie przedefiniowanych przez zewnętrzną siłę (Kolektyw) priorytetów.

    Młody też jest bezwolnym narzędziem - sam nie wie kim jest.

    Dlatego pisałem o ograniczonej poczytalności.

    a był świadomy, ze coś jest nie tak bo słyszał nadal głosy z kolektywu

    Raz - ci, którzy przeprowadzali jego podeasymilacyjną ewaluację uznali, że można go dopuścić do ponownej służby (nie był to więc przejaw jego lekkomyślności czy samowoli). Dwa - jak w FC widzieliśmy - dawało mu to wręcz przewagę w walce z Borgiem.

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253366

    Dwa - jak w FC widzieliśmy - dawało mu to wręcz przewagę w walce z Borgiem.

    Ta przewaga ma również swoją cenę. Płaci ją zarówno Jack jak i cała Federacja.

    Q__
    Uczestnik
    #253367

    Owszem, przy czym jednak ani Picard, ani - co ważne - badający go najlepsi lekarze UFP (w tym Bev, będąca przecież w pewnym momencie szefową służb medycznych GF), nie byli w stanie wykryć, że taką cenę przyjdzie zapłacić. Trudno ich zaś winić, skoro działali według swojej najlepszej wiedzy.

    ps. Schneider się nie zachwycił, dał 5/10.

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253368

    nie byli w stanie wykryć, że taką cenę przyjdzie zapłacić.

    rachunek zawsze przychodzi na końcu 🙂

    Anonimowy
    Nieaktywne
    #253369

    W tym całym kanonie coraz większy burdel się robi.
    A tak się dzieje jak zmieniają się ludzie i każdy coś swojego chce dodać do tego świata.
    Coraz mniej rzeczy do siebie pasuje.
    W drugim sezonie BORG staje sie dobry, a teraz znowu zły? Ile tych królowych BORG jest? jeden czy skończona ilość?

    Pozatem z sezonu na sezon Data umierał i się odradzał ponownie, aż x3.
    Matalas myśli ze za każdym razem gdy pojawi się DATA co umrże i znowu ożyje to wzbudzi w nas jakieś sentymenty/nostalgie czy jak?

    Też ten cały muzeum statków kosmicznych, fajne z sentymentu ale bezsens jest taki że. W nowych filmach Kirk miał inny statek kosmiczny,
    bardziej kolorowy, w tym muzeum jeszcze jest ten stary Kirkowy. Skoro robią nowe seriale to powinni dać ten kolorowszy, no nie?
    A w nowych serialach chyba uwzględniony jest ze Rumulus już nie istnieje, skoro tak. To jest to inny wszechswiat z tym nowym Kirkiem, to i statek kosmiczny powinien być nowszy.

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253370

    W drugim sezonie BORG staje się dobry, a teraz znowu zły? Ile tych królowych BORG jest? jeden czy skończona ilość?

    burdel

    jak zwykle samice mieszają w PIC. Kobieta zmienną jest - raz asymilacja, raz prośba o akcesje do UFP.

    Pozatem z sezonu na sezon Data umierał i się odradzał ponownie, aż x3.

    Cyberłazarz. Będzie trzeba to i czwarty raz raz go wygrzebią z grobu.

    Q__
    Uczestnik
    #253372

    10N said

    A tak się dzieje jak zmieniają się ludzie i każdy coś swojego chce dodać do tego świata.

    Dodawanie - pół biedy, gorzej, że nie zawsze oglądają się na poprzedników (z G.R. i Pillerem na czele), jeszcze gorzej - że nie patrzą na sens, logikę, spójność wizji.

    W drugim sezonie BORG staje sie dobry, a teraz znowu zły? Ile tych królowych BORG jest? jeden czy skończona ilość?

    Kolektywy - sądząc ze słów śp. Shawa, ale i na zdrowym rozsądku bazując - są teraz dwa*. Dobry z Jurati, i zły, który teraz atakuje.
    Królowych jest chyba więcej niż jedna na kolektyw, i jakby za serwery robią, acz chyba któraś jest (w danym momencie) najgłówniejsza.

    * Skądinąd taki podział to kolejna kalka z AND.

    Też ten cały muzeum statków kosmicznych, fajne z sentymentu

    Ano, ostentacyjny fan service wyzbyty większego sensu, acz zakorzeniony quasi-kanonicznie (minimum: fanonicznie), vide Ent-M z OGaM.

    FederacyjneMSZ said

    Będzie trzeba to i czwarty raz raz go wygrzebią z grobu.

    Niestety (albo jednak trochę stety, bo miło go widzieć, mimo wszystko), wprowadzając technologię fraktalnego klonowania - jak bardzo bezsensowna/przegięta by nie była - otworzyli sobie drogę do nieskończonej ilości rezurekcji (Picarda teraz też, skoro ugolemowiony 😉 ).

    ps. Ujawniony klip:

    https://trekmovie.com/2023/04/15/watch-nostalgic-bridge-set-tour-and-clip-from-star-trek-picard-series-finale/
    I trochę o tym, jak z rekreacją mostka Ent-D było:
    https://variety.com/2023/artisans/news/star-trek-picard-enterprise-d-bridge-set-1235580496/
    Oraz zestawienie pokazujące, że w pewnym zakresie dobrą robotę Matalas wykonał:
    https://www.youtube.com/watch?v=z1j4t8r-tn4

    No i jeszcze recenzje (J. Lane nie jest zbyt zachwycony):
    https://fanfilmfactor.com/2023/04/15/assuming-no-one-ruined-the-surprise-you-probably-loved-the-penultimate-episode-of-star-trek-picard-editorial-review/
    https://www.youtube.com/watch?v=8MojlgN_IIU - Steve Shives
    https://www.youtube.com/watch?v=ilLL_iDdO58 - Larry Nemecek

    Tudzież wyimki z podcastowej wypowiedzi Frakesa:
    https://trekmovie.com/2023/04/15/jonathan-frakes-talks-tng-bridge-reunion-picard-finale-and-how-it-sets-up-star-trek-legacy/
    (Nikt więcej nie zginie, młodzi zostaną deasymilowani, Seven będzie kapitanem, a i Shaw w jakiejś - holodeckowej? - formie powróci.)

Wyświetlanie 15 wpisów - od 796 do 810 (z 896 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram