Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek i dubbing
Nie postawiłem tezy tylko stwierdziłem fakt.
Nie napisales jednak, ze dotyczy to pojedynczych odcinkow. Watek dotyczy dubbingowania CALEGO serialu a nie pojedynczych jego odcinkow, wiec jezeli mowisz o pojedynczym, wybranym odcinku, to musisz to specjalnie zaznaczyc.
Ale ja nie obstaję, że to był tylko jeden. Dalej twierdzę, że było to kilka - mówiłem tylko, że nie pamiętam numeru odcinka, który podałem za przykład.A Moderatorzy to chyba nas zabiją za ten offtopic... 🙁
Ale ja nie obstaję, że to był tylko jeden. Dalej twierdzę, że było to kilka - mówiłem tylko, że nie pamiętam numeru odcinka, który podałem za przykład.
Powiedziales cos co mialo sugerowac, ze dubbing Voyagera zostal zle zrobiony poniewaz w oryginale glos komputera byl kobiecy a w wersji polskiej meski. Odpowiedzia na to bylo to, ze glos meski jest tylko w wybranych odcinkach, w ktorych i w oryginale glos komputera jest meski. Na co Ty sie wykrecasz nie pamiecia 😛 Krotko mowiac, sorry stary ale dales do pieca, nie masz racji i jeszcze sie stawiasz 😛 😛 😛
Był w tych odcinkach, w których nie powinien być męski. Cały czas będę obstawał przy swoim, ty przy swoim, więc ta dyskusja nie ma dalej sensu.
Był w tych odcinkach, w których nie powinien być męski. Cały czas będę obstawał przy swoim, ty przy swoim, więc ta dyskusja nie ma dalej sensu.
Owszem ma. Jezeli jestes pewien tego co wyzej napisales to podaj, ktore to odcinki a ja sprawdze, zeby byc pewnym na 120%, ze glupoty wypisujesz 😛
Przecież pisałem, że nie podam numerów odcinków. Jeśli masz nagrane WSZYSTKIE odcinki Voyagera z C+ to oglądnij je i dopiero wtedy się wypowiadaj.I dalej uważam tę dyskusję za bezsensowną, szczególnie że wydajesz się tak pewny siebie, że aż dziw bierze. Czasem przypomnij sobie, że nie zawsze musisz mieć rację. 😛
Widzę, ze chcesz z siebie robić idiotę... Cóż... Proszę bardzo, Twoja to w końcu sprawa. :PNie twierdze, ze mam racje - dlatego proszę o podanie numery odcinków - bo sam chciałbym się przekonać jak to jest. Jednak okazuje się, ze Ty mówisz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia. Stawiasz tezę, której nie potrafisz uzasadnić (wobec czego nie powinieneś jej stawiać). Oglądanie wszystkich odcinków w wersji C+ nie pozwoli na rozwiązanie problemu ponieważ trzeba ta wersje porównać z oryginałem i dopiero wtedy można jednoznacznie sprawę próbować rozstrzygnąć.
Człowieku, sam z siebie robisz kompletnego idiotę. Cały czas zarzucasz mi, że nie udowodniłem tego co piszę. A ty niby udowodniłeś swoje zdanie? - bo jakoś nie zauważyłem.Mimo, że nie rezygnuję z tego co pisałem wyżej, nie zamierzam prowadzić z tobą dalszej polemiki, bo sądząc m.in. po twoich poprzednich postach widzę na kogo trafiłem.Twoje obrzucanie mnie błotem w ogóle mnie nie obchodzi, ani twoje zdanie na mój temat. Jeśli uważasz się za najmądrzejszego to twój problem - kiedyś się przekonasz jak bardzo byłeś w błędzie.Pisz dalej co chcesz, ale nie spodziewaj się więcej odpowiedzi na twoje zaczepki w tym temacie - ta jest ostatnią.
Jestem troche zaskoczony tym co się tu dzieje!Jedyna Gosiek zauważyla o co tak naprawde mi chodziło w tym wątku - czyli jedyny post na temat!Reszta wywleka jakieś własne przemyślenia na temat dubingowania filmów, poza tym Domko i izbkp tłuką sie niemiłosiernie w swoich postach na temat mesko-damskiego dubbingu komputera!Ludzie, przeczytajcie dokladniej posta otwierajacego ten wątek!A już najlepiej ze zrozumieniem!!! Panie i Panowie - na skutek totalnego nieporozumienia, topic "Star Trek i dubbing" jako prowadzący - uważam za zamknięty!
Człowieku, sam z siebie robisz kompletnego idiotę. Cały czas zarzucasz mi, że nie udowodniłem tego co piszę. A ty niby udowodniłeś swoje zdanie? - bo jakoś nie zauważyłem.
Napisales:
Jednak w dubbingu Voyagera na C+ nie podobało mi się to, że za komputer pokładowy mówił facet. Po prostu świetne dopasowanie polskiego głosu do Majel Barrett.
Jednoznacznie udowodnilem, ze to nie prawda. Tam gdzie w oryginale glosu komputerowi udziela pani Barrett tam w wersji polskiej takze jest damski glos.
Czy zyczysz sobie jakis bardziej konkretnych dowodow na potwierdzenie powyzszego? Mam udostepnic odpowiednie fragmenty w mp3 z obu wersji?
Jestem troche zaskoczony tym co się tu dzieje!
Jedyna Gosiek zauważyla o co tak naprawde mi chodziło w tym wątku - czyli jedyny post na temat!
Hyhy, a myslisz, ze taki apel o czytanie ze zrozumieniem jest na temat? ;P
Po za tym mysle, ze Shrek/Zamachowski bylby lepszy niz Zborowski dla Worfa a Riker powinien gadac glosem Lindy 😛
Bo komputer pokładowy USS Voyager przemawiał głosem damskim ;P
Fakt, ale w niektórych odcinkach był to głos męski. Pamiętam to choćby z odcinka Hunters (co do tytułu mogę się mylić, ale chodzi o ten z Hirogenami). Po prostu sami nie mogli się zdecydować jaki dać głos.
Nie chce cię martwić Domko ale oglądałem wczoraj TNG odcinek 15 sezon pierwszy (Enterprise przejęty przez Binarów) też był męski głos. Wcześniej pewnie nie zuważyłbym tego ale uczuliłeś mnie na te sprawy.
Ale chodzi Ci o to jak brzmiał w oryginale czy w dubbingu?Poza tym nie chcę upierać się przy swoim, ale w Voyagerze - przynajmniej do odcinka "Raven" - głos komputera w oryginale zawsze był żeński.Może ktoś powinien to sprawdzić - ja niestety nie mam możliwości.
Moze nie powiem nic konkretnego, ale -
wszystkie postacie jakos dasie Patricka Stewarda
Ale chodzi Ci o to jak brzmiał w oryginale czy w dubbingu?
Poza tym nie chcę upierać się przy swoim, ale w Voyagerze - przynajmniej do odcinka "Raven" - głos komputera w oryginale zawsze był żeński.
Może ktoś powinien to sprawdzić - ja niestety nie mam możliwości.
Są żeńskie, bo to Szanowna Pani Roddenberry niezmiennie podkłada pod komputer głos... Nie wiem tylko, jak to wygląda w ENT, bo nigdy nie zwróciłam uwagi.
