Forum Fantastyka Star Trek SPOILERY: buraki wszechczasów

SPOILERY: buraki wszechczasów

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Fade
    Uczestnik
    #23551

    Dla mnie jednym z bardziej irytujących buraków były torpedy fotonowe w odcinku TNG pt. Samaritan Snare. Pamiętacie, Geordi schwytany przez panów "We are smart", zmuszony do upgradowania im broni. Coś przekonfigurował w komputerze i z lasera przeciwmeteorytowego zrobił wyrzutnię torped fotonowych. Potem trochę stukania po klawiaturze i torped znowu nie ma. I to nie było gadanie dla oszukania porywaczy, na Enterprise wykryli te torpedy!

    r_ADM
    Uczestnik
    #23555

    i nowa porcja buraczkow z voyagera :)- odcinek 'killing game'. Siedem skonstruowala granat majacy na celu zniszczyc wszystko holograficzne w promieniu x metrow. tymczasem po eksplozji znikaja tylko zapasy amunicji a "podloze" zostaje nietkniete.- Ensign Kim - no wlasnie ensign. 7 lat, czlonek rady starszych 😉 i mimo to nie dostal awansu.

    Fade
    Uczestnik
    #23560

    i nowa porcja buraczkow z voyagera 🙂

    - odcinek 'killing game'. Siedem skonstruowala granat majacy na celu zniszczyc wszystko holograficzne w promieniu x metrow. tymczasem po eksplozji znikaja tylko zapasy amunicji a "podloze" zostaje nietkniete.

    [post="21659"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    W Killing Game najbardziej buracze było zakończenie, po jego zobaczeniu ponad tydzień byłem zdecydowany nie oglądać więcej żadnego Voya.

    Podarowanie holoprojektora Łowcom było bezpośrednim pogwałceniem Pierwszej Dyrektywy!

    To nie tak że trzeba było nagiąć dyrektywę by przetrwać; Kaśka wręcz musiała namawiać ich żeby go wzięli.

    Dreamweb
    Uczestnik
    #23574

    A propos "Samaritan Snare" to albo czegos nie rozumiem albo jest tam potworny burak w rozmowie Picarda z Wesleyem. Leca sobie wahadlowcem, przez okno widac ze nie leca z warp. Wesley mowi "Not exactly warp speed", na co Picard odpowiada ze przypomina mu to podroze miedzyplanetarne konca XXII wieku. Przeciez duzo wczesniej w oryginalym Star Treku wspomniano o tym ze Cochrane wynalazl naped warp w XXI wieku, wiec byloby bez sensu 100 lat pozniej wciaz wlec sie z predkoscia podswietlna. Jedynym wyjasnieniem moglaby byc wciaz ograniczaona w XXIIw liczba statkow z napedem warp, ktore oszczedzano do dalekich podrozy, miedzy roznymi systemami, a nie planetami w obrebie systemu (to mogl miec Picard na mysli), ale jest to naciagane. O serialu Enterprise nie wspomne jako ze powstal duzo pozniej...

    CoBrah
    Uczestnik
    #26749

    Ogladam ostatnio DS9 i tak zastanawia mnie,co dzieje sie z komunikatorem Odo, kiedy ten niespodziewanie przechodzi w stan ciekly? Nie wiem czy jest do tego jakies wytlumaczenie,czy jest to po prostu burak (maly,bo maly,ale... 🙂 ).

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #26751

    No coz chyba masz racje ze to maly blad. Nie nazwalbym tego burakiem - raczej niedopracowaniem chociaz... Odo przechodzac w stan "staly" wyksztalca nie tylko twarz ale i cale ubranie wraz z komunikatorem. Tak wiec nie jest on "przypiety" do uniformu a przez niego uformowany. Jesli Odo jest w stanie przemienic sie we wszystko to imho moze tez w komunikator. Pytanie jest tylko takie - czy Zmienni moga przybierac postaci rzeczy majacych wlasciwosci mechaniczne. Jesli tak to nie ma tu buraka...

    Oreł
    Uczestnik
    #26754

    Odpowiedź jest prosta: jeśli widzimy, że komunikator Odo działa, to najwyraźniej mogą.

    Skrypek
    Uczestnik
    #26757

    No coz chyba masz racje ze to maly blad. Nie nazwalbym tego burakiem - raczej niedopracowaniem chociaz... Odo przechodzac w stan "staly" wyksztalca nie tylko twarz ale i cale ubranie wraz z komunikatorem. Tak wiec nie jest on "przypiety" do uniformu a przez niego uformowany. Jesli Odo jest w stanie przemienic sie we wszystko to imho moze tez w komunikator. Pytanie jest tylko takie - czy Zmienni moga przybierac postaci rzeczy majacych wlasciwosci mechaniczne. Jesli tak to nie ma tu buraka...

    [post="26087"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Są trzy możliwości:

    - to nie komunikator, tylko zwykła broszka wykształcona przez Odo tak samo jak ubiór;

    - to prawdziwy komunikator, który pływa w środku Odo gdy ten przechodzi w stan ciekły;

    - who gives a shit? 😛

    Osobiście stawiam na odpowiedź trzecią.

    r_ADM
    Uczestnik
    #26758

    a propos mozliwosci 2, co sie dzieje z komunikatorem jak odo jest w formie przezroczystej jak szklanka 🙂

    CoBrah
    Uczestnik
    #26778

    Odo przechodzac w stan "staly" wyksztalca nie tylko twarz ale i cale ubranie wraz z komunikatorem. Tak wiec nie jest on "przypiety" do uniformu a przez niego uformowany.

    A mi sie wydaje ze komunikator jest przypiety.Sa momenty w serialu,kiedy Odo odpina komunikator od ubioru. Chyba nie odrywa wtedy kawalka swojego ciala? 🙂

    - to prawdziwy komunikator, który pływa w środku Odo gdy ten przechodzi w stan ciekły;

    Tez mi to przez mysl przeszlo,ale potem zobaczylem jak Odo przybiera postac panelow,scian,szczura... Tu przylaczam sie do pytania r_ADM.

    r_ADM
    Uczestnik
    #26784

    Kiedys ktos zasugerowal, ze odo jak zmienia sie w szuczra czy szklanke, ogolnie cos od niego duzo lzejszego to czesc jego glutow 😉 wchodzi w nadprzestrzen czy jakis inny wymiar.

    Teoretycznie wyjasnia to wszystkie buraki.

    PS. nie zamierzam sie wdawac w dyskusje na ten temat, przytoczylem tylko czyjes zdanie.

    CoBrah
    Uczestnik
    #26813

    Kiedys ktos zasugerowal, ze odo jak zmienia sie w szuczra czy szklanke, ogolnie cos od niego duzo lzejszego to czesc jego glutow wink.gif wchodzi w nadprzestrzen czy jakis inny wymiar.

    Ale nie wyjasnia to tego,co dzieje sie z komunikatorem. Chyba nie znika w nadprzestrzeni czy innym wymiarze razem z tymi "glutami"?

    Ja nadal bede to traktowal po prostu jako niedopatrzenie 🙂

    Skrypek
    Uczestnik
    #26819

    Ale nie wyjasnia to tego,co dzieje sie z komunikatorem. Chyba nie znika w nadprzestrzeni czy innym wymiarze razem z tymi "glutami"?

    Ja nadal bede to traktowal po prostu jako niedopatrzenie 🙂

    [post="26167"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Bo to jest niedopatrzenie - nikt się nie zastanawiał nad taką małą pierdółką jak komunikator - nie ma co filozować :>

    TeMPOraL
    Uczestnik
    #26828

    Ja natomiast martwię się trochę sprawą rasy Borg. O ile bardzo ją lubię i sam pomysł mi się podoba, to można by stwierdzić, że jej zburaczenie jest wprost proporcjonalne do numeru kolejnej wzmianki o niej.

    Przy pierwszym spotkaniu w TNG służyła zwróceniu uwagi na to, jak zgubna może być arogancja ludzka. W TNG::BoBW Borg występował jako swego rodzaju Gwiazda Śmierci, tylko było to bardziej dramatyczne. Ale dalej - patrząc się na First Contact - Borg posiadł zdolność podróży w czasie. Czemu więc nie wykorzystał jej do zasymilowania Ziemii w dalszej przeszłości? Incydent ze Sferą był rzeczywiście wymuszony groźbą jej zniszczenia przez Enterprise-E, ale Borg mógłby wysłać Sześcian do czasów Bitwy pod Grunwaldem - by sobie nasze rycerzyki z członami powalczyły. Niby Borg nie asymiluje ras będących w fazie pre-WARP, ale jeśli uznał Federację Zjednoczonych Planet za takie zagrożenie, że trzeba było zapobiec jej uformowaniu, to dlaczego nie mógł cofnąć się jeszcze wcześniej? Albo statkami z czasów troszkę późniejszych [to akurat byłby argument za tym, że Voyager zniszczył cały Kolektyw]? Ktoś zmusza ich do egzekwowania Pierwszej Dyrektywy Temporalnej?

    Idąc dalej wkraczamy w sferę zburaczałego Komiwojażera :). Dowiadujemy się, że Borg dysponuje armadą statków klasy Cube i Tactical Cube, bombami zdolnymi rozsiać nanosondy w promieniu kilku lat świetlnych, i jeszcze ciekawszymi technologiami. Owszem - mogą mu być one potrzebne do ekspansji w Kwadrancie Delta [która o dziwo trwa dość wolno, czyżby Borg był pasywną rasą?], ale mógłby się pokusić o wysłanie DWÓCH Sześcianów na terytorium Federacji - i Good Bye, Star Trek :).

    Końcowy odcinek Voyagera odsłania jeszcze jeden ciekawy fakt: otóż Borg miał przygotowany kanał Transwarp wychodzący BEZPOŚREDNIO W POBLIŻU ZIEMI. Co to oznacza? Że nad Federacją wisiała zagłada niczym Miecz Demoklesa, a Gwiezdna Flota nie miała o tym najmniejszego pojęcia. I znów jeden Sześcian, a może nawet statek klasy Assimilator (ten którym latały zbuntowane człony w TNG) by zakończyć nasz ulubiony serial.

    A i odnosząc się do drugiego akapitu mojej wypowiedzi - czasem mam wrażenie, że wszystkie rasy galaktyki przestrzegają Pierwszej Dyrektywy Temporalnej - albo ktoś ich do tego zmusza. Poza drobnymi incydentami, takimi jak Annorax [lubię jego teksty :)] i jego statek-broń, to nikt nie próbował użyć broni temporalnej na korzyść nad słabszymi gatunkami. Nie oglądałem Entka, zresztą nie traktuję go jako element kanonu (Daniels powinien aresztować Archera za łamanie kanonu - to przestępstwo zniszczyło jedność kontinuum czasowego), ale sam pomysł [z nazwy] Temporalnej Zimnej Wojny mi się podoba. Tylko to też jest pole do potwornych buraków.

    A jeśli już wspomniałem Entka, to ktoś mi wyjaśni powiązanie rasy Xindi z Galaktycznym Imperium z sąsiedniego wszechświata [tego od George'a Lucasa] i z kąd się wzięła w nim Gwiazda Śmierci? [A to dopiero incydent temporalny].

    Pozdrawiam,

    TeMPOraL.

    Dreamweb
    Uczestnik
    #26837

    Kwestia wysłania przez Borg więcej niż jednego sześcianu na Ziemię była omawiana wiele razy, jest obiektem żartów fanów (np. "Top ten things that could have ended Star Trek" na stronie http://www.ex-astris-scientia.org/fun.htm) itp, a prawda jest faktycznie taka że wtedy Ziemia by się nie obroniła i Star Trek by się skończył. A na podanej stronie w tym samym temacie też jest aluzja do "Star Wars"... 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram