Forum Fantastyka Star Trek SPOILERY: buraki wszechczasów

SPOILERY: buraki wszechczasów

Wyświetlanie 15 wpisów - od 226 do 240 (z 395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #44058

    No można to uznać jako przechwałki klingoni lubią barwić swoje opowieści.Ale co z tego że od czasów TOSa nie było mówione o Kelvanach mogli żyć nie wchodząc nikomu w drogę dlatego o nich nie wspominano.

    Reyden
    Uczestnik
    #57446

    Sorki za odkopanie tematu .

    Ostatnio oglądając VOY : Pathfinder zastanawiałem się nad tym jak GF znalazła Voyagera bazując tylko na informacjach przekazanych im przez doktorka w 4x24 .

    Założenie było takie że VOY leciał ze średnią prędkością WARP 6.6 .

    Już samo znalezienie go przy takim założeniu było by trudne ( Voyek latał z różnymi prędkościami WARP ) .

    A to co się wydarzyło w odcinkach Hope and Fear , Dark Frontier i Timeless powinno praktycznie uniemożliwić znalezienie okrętu bez aktulanych informacji ( których GF od czasu 4x24 nie miała ) .

    Przecież w tych odcinkach okręt używając napędu strumieniowego/transwarp przeleciał znacznie więcej lś. niż przy użyciu klasycznego WARP.

    W 4x26 przelatuje ok. 300 lś ~1 h , w DF Voy przeleciał ok.20 000 lś. , zaś w Timeless przeleciał ok. 10 000 lś. ( przy założeniu że pokonują 1000 lś w ciagu roku ) .

    Wg. mnie nie jest już możliwe znalezienie okrętu opierając się tylko na danych z 4x24 .

    I. Thorne
    Uczestnik
    #57449

    Też to zauważyłem, ale zapomniałem tu wspomnieć.Bardzo denerwujące w TNG jest nieprzemyślane rzucanie tekstów o odległościach lotu w warp.W 3x26 Best of Both Worlds Enterprise leci zbadac zaginięcie USS Lalo, bo "najbliższy federacyjny okręt jest 6 dni lotu w warp". A gdzie podział się okręt admirała Hamsona, którym przybyła Shelby??? Do tego w 4x01, który jest dokończeniem 3x26 Enterprise wrócił w okolice Ziemi znacznie szybciej niż 6 dni i do tego wcześniej wpadł zobaczyć pobojowisko pod Wolf 359. Bardzo interesujące.

    Reyden
    Uczestnik
    #57470

    Akurat w TNG niektóre takie przypadki można wytłumaczyć autostradami WARP .Może okręt admirała był wolniejszy od E-D ( w tamtych czasach klasa Galaxy była najszybsza ) .

    Barusz
    Uczestnik
    #57472

    Pewnie był wolniejszy, ale tym bardziej nie mógł być aż tak daleko. Od biedy można to tłumaczyć tak, że chodziło tam o najbliższy nadający się do tej akcji okręt, ale to naciągane.W DS9 "The Forsaken" Odo mówi Lwaxanie, że jego charakterystyczna fryzura wzięła się stąd, że naśladował styl uczesania Bajoranina, który się nim zajmował. Jest to o tyle dziwne, że później widziani przez nas Zmienni mieli również podobny styl uczesania ;>

    fluor
    Klucznik
    #57473

    Czy autostrady warp są kanoniczne?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #57481

    Nie pamiętam wzmianki o nich w żadnym filmie lub serialu no chyba że w TOS którego w całości nie oglądałem.

    Eviva
    Uczestnik
    #59574

    Nie pamiętam wzmianki o nich w żadnym filmie lub serialu no chyba że w TOS którego w całości nie oglądałem.

    W TOSie też ich nie było.

    Tom
    Uczestnik
    #59578

    Autostrad chyba nie ma, ale jest ograniczenie prędkości, bo się psuje podprzestrzeń. Jest to kolejna piękna idea, którą przemyciło TNG - my chronimy podprzestrzeń ograniczając "spalanie" antymaterii (czy co tam), wy, Amerykanie, chrońcie środowisko ograniczając emisję CO2 i innych gazów. ;>

    Eviva
    Uczestnik
    #59583

    Autostrad chyba nie ma, ale jest ograniczenie prędkości, bo się psuje podprzestrzeń. Jest to kolejna piękna idea, którą przemyciło TNG - my chronimy podprzestrzeń ograniczając "spalanie" antymaterii (czy co tam), wy, Amerykanie, chrońcie środowisko ograniczając emisję CO2 i innych gazów. ;>

    Przesłanie nienajgorsze - a w kazdym razie nie gorsze niż inne. Jeśli zniszczymy środowisko, to gdzie kupimy sobie drugie?

    Tom
    Uczestnik
    #59601

    Przesłanie dobre, ale, na miłość boską, nadaje się do Kapitana Planety, albo Troskliwych Misiów. Poważni ludzie oglądający zdawałoby się poważny serial oczekują od niego rozrywki intelektualnej na nieco wyższym poziomie, problemów jakościowo innych, albo przynajmniej przedstawianych bez usilnego prowadzenia widza za rączkę. My już o środowisku wiemy, pokażcie nam jakiś konflikt wewnętrzny jakiejś postaci, przedstawcie z wielu punktów widzenia jakąś sytuację, z której nie ma łatwego wyjścia, etc.

    Eviva
    Uczestnik
    #59604

    Nie bardzo rozumiem - co może być ważniejszego? Czego byś chciał? Wykładu na temat materii czarnych dziur? Obawiam się, że właśnie dlatego mamy to, co mamy - bo ludzie uważają ten temat za zbyt mało ważny, w sam raz do infantylnych kreskówek. Czemu wiec mieliby zajmować się nim na poważnie?Co do konfliktów wewnętrznych postaci, to są one dobre, ale jako dodatkowe ubarwienie. Gdy ktoś lubi dramaty psychologiczne, to niech da sobie spokój z sf. Mieszanie gatunków nie wychodzi filmom na zdrowie, exemplum "Nowe przygody Robin Hooda" czyli połączenie średniowiecznego tematu z fantasy - jedno i drugie osobno dobre, a razem dało melanż nie do strawienia.. Doprawdy nie wiem, czy wytrzymałabym na filmie, na którym Kirk i Spock siedzą półtorej godziny w trzech pokojach z kuchnią, bijąc się z myślami, jak postąpić i odgrywając te wewnętrzne zmagania na użytek widzów.

    Toreth
    Uczestnik
    #70853

    Odgrzeję starego kokleta, ale niedawno znalazłam zestaw buraków. W sumie 5 części, bawiłam się setnie oglądając.

    Link do pierwszego:

    http://www.youtube.com/watch?v=d1chtJQFQNs

    Resztę łatwo znaleźć w ramce "podobne filmy"

    zdarom
    Uczestnik
    #70903

    Całkiem niezły filmik, wiedziałem o kilku burakach ale ze aż tyle to nie podejrzewałem.

    Dzikowy
    Uczestnik
    #70989

    mozliwe, ze to burak... ale... nie znamy skladu slonca, wiec mozliwe, ze glowica stworzyla wybuch podprzestrzenny, ktory mial swoja manifestacje w normalnej przestrzeni (identycznie jak podczas incydentu na Praxis). tym mozna wytlumaczc (chociaz nie trzeba :P) fakt, ze fala dotarla tak szybko na trzecia planete ukladu Veridian.

    to nie sa gwiazdy toadi... tylko pewne elementarne czastki, ktore wchodza w interakcje z polem warp... to nie jest burak 🙂

    Na POGFowej liście kiedyś doszliśmy do wniosku, że sonda miała zdolność WARP. Wyjaśnia to szybkość sondy, ale nie fali uderzeniowej. BTW. Nie wiem jak w Twoim mieście, ale tam gdzie bywam wybuchy podprzestrzenne są wyjątkowo rzadkie 🙂 Poza tym Soran i Picard WIDZĄ ciemniejącą gwiazdę, a ich oczy chyba nie odbierają podprzestrzennie?

    Odgrzeję starego kokleta, ale niedawno znalazłam zestaw buraków. W sumie 5 części, bawiłam się setnie oglądając.

    Link do pierwszego:

    http://www.youtube.com/watch?v=d1chtJQFQNs

    Resztę łatwo znaleźć w ramce "podobne filmy"

    Ale kilka jest tak makabrycznie naciąganych, gdybym miał znajdować takie "buraki", to nawet czołówki by się nie ostały.

    Autostrad chyba nie ma, ale jest ograniczenie prędkości, bo się psuje podprzestrzeń. Jest to kolejna piękna idea, którą przemyciło TNG - my chronimy podprzestrzeń ograniczając "spalanie" antymaterii (czy co tam), wy, Amerykanie, chrońcie środowisko ograniczając emisję CO2 i innych gazów. clever1.gif

    Myślę, że nie chodzi o spójność galaktyki, ale raczej odwlekanie zagłady systemów położonych w pobliżu wyrwy i będących członkami Federacji. Przesłanie raczej podobne do problemu państw wyspiarskich na Pacyfiku, które zatoną w ciągu 100 lat jeśli reszta świata się do nich nie dostosuje. A Amerykanie ograniczają emisję CO2? Zartujesz, prawda? 😆

    Edycja: literówki

Wyświetlanie 15 wpisów - od 226 do 240 (z 395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram