Forum Fantastyka Star Trek SPOILERY: buraki wszechczasów

SPOILERY: buraki wszechczasów

Wyświetlanie 15 wpisów - od 196 do 210 (z 395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Zarathos
    Uczestnik
    #41081

    Dlaczego to ma byc burak? Nie wiemy czy lecieli prosto na Slonce, czy tez lecieli spirala zeby nabrac predkosci.E-A potrzebuje jakichs 50-60 sekund do osiagniecia warp 12 (maks predkosc dla tego okretu) startujac od zera, BoP pewnie ma wieksze problemy biorac pod uwage ze Scotty okreslil jego silniki dosc dosadnie. No i pewnie mniejsza predkosc wiec wyciskanie dodatkowych ulamkow predkosci z napedu musi zabrac troche czasu.W takich warunkach lot spirala i nabieranie predkosci jest calkiem sensowny.

    Domko
    Uczestnik
    #41084

    Dodać jeszcze warto, że BOP jeszcze w atmosferze Ziemi (gdzieś na oko na wysokości osiąganej przez samoloty) wszedł w warp. Niezły wyczyn. 🙂

    Barusz
    Uczestnik
    #41270

    Czy zakaz lub utrudnienia w locie z warp wewnątrz układów to dane kanoniczne? Bo w Broken Bow pada taki dialog:

    -Jak szybko możemy lecieć?

    - Warp cztery. Cztery i pół gdy miniemy Jowisza.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41278

    Chyba tak. W Broken Bow ludzkość dopiero zaczyna latać naprawdę szybko, wcześniej nawet najszybsze statki nie były w stanie przekroczyć warp 4 - więc jakieś ustalenia nie było potrzebne. Nie wiedziano też za bardzo jak loty w warp oddziałowują na środowisko.To czasy gdzie w sumie nie było żadnych regulacji, bo coś na kształt pierwszej dyrektywy wymyślają na spółkę ze sobą T'Pol i Archer, a pierwowzór czerwonego alarmu otumaniony Malcolm Reed.W Enterprise są chyba jakieś ograniczenia co do lotów w naszym układzie, ale w innych statki latają bez takowych - więc można przyjąć że w tym serialu jeszcze ich nie wprowadzono.

    Barusz
    Uczestnik
    #41289

    Tego typu dane Ziemianie powinni byli otrzymać od Wolkan. Skoro zręby pierwszej dyrektywy wywodzą się od naszych nowych przyjaciół (co wiemy z "Civilization" czy "Comunicator"), to chyba tym bardziej wiedza osadzona w prawach fizyki.No, ale w tym wątku nie mieliśmy przecież omawiać ENT... 😉

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41293

    Od Volcan? Przekroczenie warp 3 zajeło im ponad dwieście lat, Ziemianom połowę tego czasu. Nie są tacy mądrzy i doskonali jacy chcieliby być... Zresztą, skoro Federacja stosunkowo niedawno odkryła że podróże w warp szkodzą środowisku to w tamtych czasach mało kto o tym wiedział. Wróć, mało kto w poznanej części wszechświata. Co do pierwszej dyrektywy... T'Pol sugerowała tylko kapitanowi kilka rzeczy - sam zdecydował że powinni bardziej sprecyzować zasady dotyczące pierwszych kontaktów. I od Communicator bardzo uważali, czego przykładem może być np "North Star".A co do ENT. Niestety, a może i na szczęście jest częścią kanonu. Chyba takie jest stanowisko Paramountu?

    Barusz
    Uczestnik
    #41294

    Przeczytaj pierwszy post w tym wątku, Eric ;)Co do pierwszej dyrektywy to, jak już pisałem, Wolkanie stosowali ja już wcześniej - film FC albo odcinki Dear Doctor czy Civilization. A Wolkanie latali w warp długo i tą wiedzę musieli mieć.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41295

    Stosowali? Zgodnie z nią, nie można ofiarować nikomu technologi której sam nie mógłby stworzyć. W największym skrócie... Tymczasem dzięki Volcanom udało nie szybko wyeliminować na Ziemi głód, wojny i nędzę. A Cochrane zbudował tylka napęd warp - nic innego. Więc logiczne jest, ze ich 'Pierwsza Dyrektywa' Bardzo różniła się od tej znanej obecnie.Co do samych Volcan i niebezpieczeństwa podczas lotów w układach słonecznych. Nie zgadzam się. Ludzkość pływa po morzach i oceanach od paru tysięcy lat, znacznie dłużej niż Volcanie latają w kosmosie, a i tak nie wiemy o nich wszystkiego. Ciągle odkrywamy nowe rzeczy - to ze ktoś ma w czymś większe doświadczenie nie znaczy że wie wszystko. Nie pamiętam kiedy kanonicznie odkryto wpływ pola warp na 'środowisko' -> ale na pewno znacznie później. W czasach Entka nikt o tym nie wiedział - patrz mądrzy i oświeceni Volcanie latający z warp 7. W Ent było sporo buraków, ale rzuca nowe światło na kilka ważnych spraw. I mimo że zaburaczony, jest kanonem. Zresztą, samo pytanie dotyczyło Broken Bow, więc trudno odpowiedzieć nie odnosząc się do tego serialu 😉

    Barusz
    Uczestnik
    #41296

    Wciąż nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Czy ograniczenia lotów warp wewnątrz układów to dana kanoniczne, a jak tak to z którego filmu lub odcinka?

    BeneGesserit
    Uczestnik
    #41298

    Nie wiem nic o czasach Archera, chociaż ograniczenie prędkości w obrębie układów wydaj się być logiczne ze względu na bezpieczeństwo lotu. Jest natomiast dyrektywa wydana przez Radę Federacji odnośnie lotów w regionach o zwiększonej niestabilności podprzestrzennej, a więc także wewnątrz niektórych układów. Ze względu na szkodliwość działania pola warp na te obszary (kumulacja szkodliwego efektu działania napędu warp w tych obszarach powoduje tworzenie się wyrw - przenikanie podprzestrzeni do przestrzeni) prędkość jest w nich ograniczona do warp 5 (wg przelicznika z czasów Picarda), za wyjątkiem nagłych wypadków. Oczywiście dotyczy to tylko statków Federacji i jej członków. [TNG 7x09 Force of Nature].Czy ktoś mógłby wyjaśnić pewną nieścisłość? Wszyscy chyba wiemy jak wygląda Jadzia Dax i cała rasa Trillów. Zerknijcie proszę na TNG 5x21 The Perfect Mate. Kobieta z planety Krios na pierwszy rzut oka przypomina Trille (pod ubranko jej nie zaglądałam, nie wiem więc czy kropeczki ciągną się jak u Jadźki 😉 ). To jednak zapewne da się jakoś wyjaśnić ewolucją, jak jednak wyjaśnić zupełnie odmienny wygląd Trillów w TNG 4x23 The Host w stosunku do tego prezentowanego w całym DS9?

    Zarathos
    Uczestnik
    #41585

    Najprawdopodobniej to były dwie różne rasy Trilli (i symbiontów).

    W TNG sybiont nie był symbiontem, ale pasożytem przejmującym kontrolę (czy dominującym) nad nosicielem, podczas gdy w DS9 był symbiontem.

    W TNG Trill nie mógł korzystać z transporterów (bio-filtry wykrywające pasożyta i próbujące go weliminować?), w DS9 mógł.

    No i różny wygląd. A tutaj mała ciekawostka: Jadzia Dax w make-up TNG:

    Dołączona grafika

    Barusz
    Uczestnik
    #41587

    W TNG sybiont nie był symbiontem, ale pasożytem przejmującym kontrolę (czy dominującym) nad nosicielem, podczas gdy w DS9 był symbiontem.

    Co znalazło odbicie nawet w nazewnictwie - w DS9 'imię' nosiciela i 'nazwisko' symbionta, w TNG jednolita nazwa właściwa tylko dla robaka.

    Twórcy DS9 pierwotnie planowali, że Dax będzie pochodziła z federacyjnej planety o bardzo niskiej grawitacji. Po stacji, planetach, statkach itd. miała się porószać na wózku, a w swojej kajucie - po uprzednim dostosowaniu przyciągania - latać. W końcu jednak uznali, że budżet by tego nie wytrzymał (i tak już dużo szło na animowanie Odo) i zaczeli szukać jakiegoś podobnie ciekawego Obcego. Wtedy prawdopodobnie ktoś przypomniał sobie TNGowski odcinek "The Host"... Do pomysłu, jak zapewne wiesz, wrócono w odcinku "Melora" i powieści "Titan".

    Kliknij jeszcze na to: http://www.ex-astris-scientia.org/inconsistencies/trills.htm

    Podobnych nieścisłości na linii TNG-DS9 jest więcej, choćby gdy idzie o wygląd Kardasian w obu serialach.

    r_ADM
    Uczestnik
    #41600

    Najprawdopodobniej to były dwie różne rasy Trilli (i symbiontów).

    Jaki jest sens wymyslania tych pseudo naukowych wytlumaczen ?

    ST to serial i jako taki musi miec pewna liczbe niescislosci. Nie da sie tworzyc serialu opartego na tak szerokim uniwersum jakim jest star trek, pozostajac w zgodzie z kazdym jego odcinkiem. Nazywa sie to dyplomatycznie rozwijaniem kanonu 😉

    DS9 zlamal kanon, ale w zamian stworzyl jedna z najciekawszych ras w calym uniwersum. Nie ma sensu wymyslanie jakisch bzdurnych tlumaczen o 2 rasach.

    choćby gdy idzie o wygląd Kardasian w obu serialach.

    ??

    Barusz
    Uczestnik
    #41646

    Chodzi o szczegóły takie jak: kolor skóry, zarost i zupełnie inne umundurowanie. Z chwilą startu DS9 obie 'odmiany' Kardasian 'ujednolicono'. Nie miałem na myśli różnic w zachowaniu, kulturze itd. bo tych po porstu nie było - swoją drogą nie widzieliśmy ich wtedy (przed rozpoczęciem zdjęć do DS9) zbyt długo.Co do Trilli to najlepiej by było, gdyby rodacy Jadzii zwyczajnie mieli jakąś inną nazwę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41972

    Ja znalazłem dosyć poważny błąd.Otóż w odcinku DS9 3x23 Family Business Kasidy Yates wspomina o lidze Baseballa na Cestus III. Tylko jak pamiętamy układ Cestus leży w przestrzeni Gorn. Kolonia na 3 planecie została przez nich zaatakowana i zniszczona (któryś odcinek TOS-a). Gorn to gatunek wysoce terytorialny i Rada Federacji scedowała ten układ na ich korzyść. Więc skąd do jasnej tam koloniści???

Wyświetlanie 15 wpisów - od 196 do 210 (z 395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram