Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Mesa › Snooker
Ja i tak uważam, że Ronnie jest najlepszy, a nie zawsze ma się dobry dzień - on chyba właśnie miał takowy.
Komentarz na goraco wlasnie skonczyl sie mecz pomiedzy Peterem Ebdonem i Stephenem Lee. Uff ostatni frame no po prostu rewelacja dla takich frame'ow warto ogladac snookera. Troszke szczescia i juz nie mamy w turnieju zadnego zawodnika z pierwszej osemki. Ja tam jestem zadowolony bo wygral Lee, ktorego lubie i gre jego cenie sobie bardzo. Aczkolwiek Ebdon zrobil na mnie bardzo duze wrazenie, zwlaszcza jego pozycja siedzaca 🙂 Jak ktos widzial to pewnie wie o czym pisze. Generalnie Ebdon ma kij nie tylko w rekach 😀
Coś tu trochę cicho przez ostatnie dni, a przecież UK Championship właśnie dotarło do półfinałów. Pierwszy z nich wygrał David Gray, który pokonał Joe Perry'ego 9-8. Szansę na awans do finału ma też świetnie w tym roku grający pogromca Ronniego O'Sullivana - Stephen Maguire. Ale najpierw musi wygrać z Markiem Kingiem. Mam nadzieję, że mu się to uda i zę zwycięży w całym turnieju, gdyż to, co pokazał do tej pory było świetne i należy mu się nagroda. 🙂
Jakos bardziej licze na Kinga... moze dlatego ze wyglada jak Lex Luthor :D. No i potrafi walczyc doslownie do ostatniej bili co ostatnio pokazal. Co do Graya... szczeniak ma wiecej szczescia jak rozumu, i wg mnie rozgrywke powinien wygrac Perry... no ale... jeszcze drugi mecz polfinalu, final... I PRZERWA AZ DO STYCZNIA 🙁
Turniej UK Championship zakonczyl sie wczoraj zwyciestwem Stephena Maguire'a. O finale na pewno nie mozna powiedziec, ze byl emocjonujacy. Gracze w tym turnieju przyzwyczaili nas do gry do ostatnego frame'a, mielismy okazje ogladac wiele zacietych pojedynkow, w ktorych do konca nie bylo wiadomo kto wygra. Tymczasem wynik finalowego spotkania byl przesadzony niemal od poczatku. David Gray zdolal wygrac tylko jednego frame'a, pozniej jego rola wlasciwie ograniczala sie do obserwowania poczynan Stephena, ktory wykorzystywal kazdy blad rywala, nie dajac mu wielu szans na przejecie inicjatywy. Mecz zakonczyl sie wynikiem 10-1.
Teraz niestety czeka nas przerwa do stycznia - czyli ponad miesiac odwyku od snookera. ;> No chyba ze ktos ma okazje pograc samemu, chocby wirtualnie, np. tutaj. 😉
Juz sie nie mogę doczekać stycznia, ciekawe kto tym razem zwycieży, może w końcu Roni, widział ktos z was jak na tvn turbo, roni wziąl udział w wyscigu,że szybciej wbije bile, niż samochód poprzejedzie pełne okrążenie:), podobno Wolkani są w to dobrzy:)
A widziałem..widziałem jak Ronnie w TVN Turbo grał. Byłby jeszcze szybszy, ale sędzia musie pzry stole pałętał. Notabene to chyba jego wozem Stig jechał w tej próbie.
Był szybki ale mógł byc jeszcze, a tak w ogóle doświadczony sedzia i jeszcze przeszkadzał. Tak jego samochodem , jakimś mercedesem chyba, ale nie widzialem przerażenia w oczach Roniego z tego powodu. A Roni był bardziej spiety wystapieniem w topgear niż grą w trurnieju, to mnie troche rozbawiło. Taki niepewny w tym co robił. Ha ha.
Ciekawe, jakby wypadli inni gracze w takiej samej próbie. Może byliby jeszcze lepsi, ale zależałoby to jakimi autami jeżdżą. Może nawet ja miałbym szanse, bo dosiadam Szerszenia 126p. 🙄
Mi najbardziej przypadłby do gustu wyścig pana "maxa" Higinsa. Ale wtedy Stig musiałby jechać , jak ty to mówisz "Szerszeniem", gdyż szybkość pana Higinsa nie jest jego mocna stroną. Choć niewiadomo, może pod presją publicznośći, która wcale nie musi sie tam zachowywać jak na turniejach 😀 , przyspieszyłby trochę częstotliwość wbijania. A tak na marginesie, Higins jest moim ulubionym graczem, choć Roni nie odstaje daleko w moim guście. Hendry też jest niezły, szczególnie we wbijaniu do środka 🙂 , choć ostatnio obniżył i to o wiele loty. No cóż, mi by raczej nie udało się wbić tych wszystkich bil podczas jednego okrążenia 😉 , trudno się mówi. Trzeba troszeczke potrenować, by choć w niewielkim procencie dorównać panu Higinsowi 😉 🙄 .
Przerwa świąteczno-noworoczna dla snookerzystów też wreszcie dobiegła końca i dziś (czyli 17 stycznia) rozpoczął się turniej Welsh Open. Rozstawienie zawodników i turniejową drabinkę można obejrzeć tutaj. Na razie rozegrano część spotkań pierwszej rundy, z ciekawszych wyników warto odnotować porażkę Tony'ego Drago. A transmisje (również na żywo) będziemy mogli oglądać na kanale Eurosport już od godziny 16 w środę (czyli 19 stycznia). 🙂
W temacie cisza, a przecież Welsh Open już dobiega końca. Dziś w finale (który właśnie trwa) mecz-klasyk, czyli pojedynek Ronniego O'Sullivana ze Stephenem Hendrym. Obaj w drodze do finału grali róznie, choć większe kłopoty miał Ronnie, który był o krok od pożegnania się z imprezą już w ćwierćfinałowym meczu z Neilem Robertsonem. Zresztą w półfinale też grał dłużęj niż Hendry. Ciekawe jak zakończy się ten pojedynek gigantów? Obaj powoli dochodzili w turnieju do dobrej formy, jest szansa, że finał będzie świetnym widowiskiem. Zatem - do telewizorów. 😛
Final rzeczywiscie byl swietnym widowiskiem. W pieknym stylu wygral Ronnie O'Sullivan, pokonujac Stephena Hendry'ego 9 do 8. Mecz byl bardzo wyrownany, Hendry wydawal sie byc lepszy, jednak Ronnie nie dawal za wygrana. Ciagle wyrownywal, 3-3, 5-5, wreszcie Stephenowi udalo sie odskoczyc na 7-5. Wtedy jego rywal zaatakowal, i dzieki breakom 75, 52 i swietnemu 131 wyszedl na prowadzenie. Szkot wyrownal na 8-8, ale jeden jego blad w decydujacej partii wystarczyl, aby O'Sullivan pozostal przy stole do konca. Break 67 zapewnil mu zwyciestwo w turnieju - jego siedemnaste w turniejach rankingowych. Z dwunastu finalow jakie rozegral z Hendrym, wygral osiem, liczac wczorajszy.
Po genialnym finale Welsh Open (oby jak najwięcej takich było nam dane oglądać) Ronnie najwyraźniej postanowił troche odpocząć i w 3 rundzie trwającego od kilku dni Malta Cup odpadł po słabym meczu (przegrał 0-5) z Graemem Dottem. Za to dalej grają choćby Stephen Hendry, John Higgins czy weteran Steve Davis, który spotka się w ćwierćfinale właśnie z pogromcą O'Sullivana. Turniejowa drabinka i wyniki poprzednich spotkań są tutaj, na stronie World Snooker Association, a informacje o transmisjach telewizyjnych z turnieju można znaleźć w serwisie Eurosportu, ale z tego co zauważyłam będą jak zwykle 2 razy dziennie - około 14-16 i wieczorem 19-20. Warto oglądać, gdyż finał już w niedzielę, 6 lutego.
Ronnie postanowił lekko odpocząć, he he 😀 , każdy wie o co chodziło. Mam tylko nadzieje, że w China Cap już będzie wszystko tak jak powinno być, lecz szczerze w to wątpię. Promocja snookera na świecie coś na razie nie wychodzi władzą tego sportu, i jeżeli nie poprawią warunków finansowych, to raczej im to nie wyjdzie. Nic, zostaje mi tylko kibicować Hendry’emu, choć kilku młodych ambitnych zawodników też nie należy do najgorszych. Tylko czemu w turnieju pozostało tak dużo Szkotów 😉 .
