Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG RPG - Gul Taren

RPG - Gul Taren

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 626 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #63635

    - Zamknąć mordy! - warknął Kretar. - Jesteśmy lepsi od ludzi i dlatego ich wykończymy.Szybko podejmował rozkazy. Kazał zablokować turbowindę i zostawił żołnierza, by ją później przywołał. Kiedy osiągną dolne poziomy to pojedzie nią bomba, by zdezorientować Terran. Jednoczesnie połaczył się z Antharmą i nakazał bombardowanie kompleksu, jesli przybędą siły Terran, którym Galor nie będzie mógł stawić czoła. Potem połączył się z wcześniejsza grupą wypadową. Oni mieli zabarykadowac i zaminować wejście by Terranie nie zdołali uciec.W tym czasie kilku komandosów przeprowadziło rekonesans klatek schodowych.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63640

    Żołnierze zaczęli wykonywać rozkazy swojego dowódcy. Przygotowali bombę, aby żołnierz mógł ją tylko włożyć. Ściągnęli na górę i zablokowali turbowindę. Oddział zabezpieczający również sprawnie wykonał swoje zadania. Po chwili połączyły się z nim również grupy wysłane na zwiad -Do 3 piętra czysto. Potem ta klatka się kończy - zameldował pierwszy zespół -U nas również podobnie, ale znaleźliśmy ciało jednego naukowca. Dostał w plecy -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63675

    - Rozdzielamy się. Kilku pójdzie klatką z martwym naukowcem. Macie tylko robić dużo szumu. Przy każdym kontakcie z wrogiem macie się cofnąc i szykowac do obrony. Wtedy my zajdziemy ich do tyłu schodząc druga klatką. W razie oporu przyjedzie winda jako wabik.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63677

    Wszyscy kiwnęli głowami. Pierwsza grupa zaczęła schodzić klatką robiąc szum. Tymczasem druga grupa pod dowództwem Kretara doszła do drzwi prowadzących na pierwsze piętro ... były zamknięte.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63678

    - Zaminowac i niżej. - rozkazał Kretar.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63681

    Żołnierze sprawnie wykonali rozkaz. Potem poruszali się spokojnie niżej. Doszli do kolejnego poziomu i jeden z nich sprawdził drzwi. Popatrzył na swojego dowódcę -Otwarte - powiedział cicho

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63683

    - Sprawdzamy. Ty, potocz zabezpieczony granat plazmowy. Zobaczymy reakcje.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63700

    Granat plazmowy wpadł do środka i potoczył się. Ktoś głośno wciągnął powietrze, potem żołnierzom dane było usłyszeć raban, który wywołał zapewne ten sam ktoś, rzucając się za jakąś osłonę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63768

    - Broń na ogłuszanie. Wchodzimy. Zdejmowac każdego.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63770

    Pierwszą "ofiarą" był gramolący się z ziemi Vulcanin. Otrzymał serię postrzałów i padł nieprzytomny. Zaraz po nim na ziemię zwalił się Cardassiański naukowiec, który podniósł ręce do góry i krzyczał coś jak opętany. Wyłaniający się za przewróconych biurek Andorianin również nie miał tyle szczęścia, dosięgły go 3 promienie i zwalił się jak długi. Nastała chwila spokój i dopiero teraz oddział komandosów mógł przyjrzeć się miejscu, w którym się znajdowali. Był to duży i okrągły "salon" . Na ścianach wisiały obrazy ... a przynajmniej kiedyś wisiały, teraz ich smętne części walały się po podłodze. Biurka stały poprzewracane z obu stron. Któryś z komandosów zlustrował odchodzące w obie strony korytarz-Masa drzwi w obie strony, poza tym pusty --To chyba są biura - zgadł któryś z pozostałych żołnierzy

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63772

    - Związać wszystkich i ocucić. Sprawdzcie pozostałe biura, ale ostrożnie.Był ciekawy co powiedzą Wolkan i Andorianin.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63793

    Komandosi ruszyli sprawdzać poszczególne drzwi. Robili to dwójkami, a trzeci w małej odległości, miał działać jako ewentualna pomoc. Jeden komandos otwierał drzwi i odsuwał się w bok, drugi w tym czasie szybko lustrował pokój. Obaj byli gotowi w każdej chwili do strzału. Tymczasem trwała akcja cucenia nieprzytomnych. Naukowca udało obudzić się najwcześniej, otrzymał tylko jeden postrzał. Z związaną dwójką imperialnych żołnierzy szło trochę gorzej, ale kel zajmujący się tym, nie bawił się w pół środki i Kretar mógł mieć nadzieję, że nastąpi to szybko. Tymczasem dwójka sprawdzające pokoje znalazła kolejnych dwóch naukowców, którzy ukryli się u siebie. Mieli sprawdzić kolejny pokój, jeden z nich przygotował się do otwarcia. W tym samym czasie drzwi dosłownie wyleciały z zawiasów, zabierając komandosa z sobą i uderzając o przeciwległą ścianę. Cała ta akcja zaskoczyła drugiego żołnierza, który nie dość szybko zaczął strzelać, trafił go pocisk lasera i upadła na ziemią. Działający jako wsparcie żołnierz, nie tracił czasu. Rzucił granat. Potężny wybuch rozległ się w pokoju i dwójka kolejnych żołnierzy pobiegła pomóc swoim kolegom. Sprawdzili też pokój, chociaż nikt nie miał prawa w nim przeżyć. W końcu znaleźli się nad leżącą dwójką -Mamy jednego rannego - krzyknął ubezpieczający nachylając się nad postrzelonym.W tym samym czasie przytomność zaczęła odzyskiwać dwójka więźniów.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63796

    - Sanitariusz! Ustabilizuj rannego. Wezwać wsparcie z góry. jak stan jest ciężki to mają go zabrać.Popatrzył na budzących się.- Co robisz tutaj z tymi imperialistami? - zapytał naukowca.

    Hemrod
    Uczestnik
    #63801

    Sanitariusz zabrał się rannym. Tymczasem zabitego wyciągnięto spod drzwi. Nie miał szans przeżyć, jego wszystkie kości zostały zgruchotane. Z góry zeszli żołnierze po ciało zabitego i po rannego. Naukowiec w końcu zrozumiał pytanie -Ja? - odpowiedział mocno zdziwiony -Ja tu siedziałem jak oni wpadli - odpowiedział a w głosie dało się słyszeć zdenerwowanie -Wzięli mnie do niewoli i chcieli żebym uruchomił swoją stację roboczą - kontynuował naukowiec kuląc się pod spojrzeniem żołnierzy -Potem wy tu wpadliście ... -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #63822

    - Interesujące. Kasta Obsydianowa zobaczy czy mówisz prawdę. - nagle zaświtała mu mysl o prawdziwej roli złapanych żołnierzy. Olał ich i podszedł do dwóch odnalezionych naukowców. - Nie mamy czasu. Ilu widzieliście lub słyszeliście Terran i gdzie prowadzicie najtajniejsze badania? Chce też miec pełne plany kompleksu.Jednoczesnie rzekł do żołnierzy z góry.- Zabierzcie zabitego, rannego, naukowców jak z nimi skończe i Terran. Tych ostatnich przesłuchajcie na górze. Gdy będa chcieli uciekać to ogłuszyć.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 626 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram