Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG RPG - Gul Taren

RPG - Gul Taren

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 626 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #67700

    MostekDolecieli w ciągu paru minut. Nastąpiły przygotowania do wystrzelenia sond, które po kilku minutach wleciały w mgławicę.Areszt-Nie było żadnego zakazu podróży. A ja muszę podróżować - udało się nawiązać połączenie, a po kilku minutach przyszyły potrzebne informacje. Faktycznie istniał taki obywatel, a DNA się zgadzało ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67705

    MostekGul cierpliwie czekał na wyniki skanowania.Areszt- To co pan robi w tej okolicy? I dlaczego nie odpowiadał na wezwania?

    Hemrod
    Uczestnik
    #67709

    Areszt- Podróżuję, szukam natchnienia. Jestem poetą - odpowiedział zatrzymany -A nie odpowiadałem na wezwania, bo miałem uszkodzony system komunikacji -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67710

    - Ktoś wie, że pan będzie tu przebywał? - Kretar zaczął sprawdzac życiorys poety.Tymczasem ekipa mechanikiów pod dowództwem Yoma zaczeła badac prom. Szukali wszystkiego podejrzanego, zatrzymany mógł być kurierem i szpiegiem.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67713

    Mostek-Mgławica jest pusta, nie ma w niej żadnych jednostek - zawyrokowano po zakończeniu skanuAreszt i prom-Mój współlokator z Cardaz - odpowiedział ten i podał jego dane. Miał średnie wykształcenie, nie pracował, nie wydał żadnych tomików. Mieszkał z przyjacielem z dzieciństwa ...Dokładne oględziny promu pozwoliły odnaleźć skrytkę pełną narkotyków ... było z tego około 100 kilo

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67715

    MostekGdy do gula nadeszła wiadomość o narkotykach to uśmiechnął się złośliwie.- Polecimy trochę kursem zbieżnym do poprzedniego kursu promu. Może kogoś znajdziemy.AresztKretar tez juz wiedział o narkotykach.- Rozumiem. Skontaktujemy się z pańskim przyjacielem, choć to może troszkę potrwać z powodu działań wojennych. Wie pan, Terranie lubią niszczyć nam przekaxniki podprzestrzenne. Chciał pan przekroczyć linie frontu czy tylko latał w okolicy by poczuć trochę adrenaliny?PromMechanicy podłączyli się do komputera. Chcieli poznać skąd i dokąd leciał prom.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67718

    MostekOkręty wskoczyły w warp lecąc kursem promu i skanując okolicę, na razie nic nie wykryli. Areszt-Adrenalina ... rozumie pan - uśmiechnął się po raz kolejny niewiedzący o niczym ...PromProm leciał z Cardaz, ale nie było informacji dokąd.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67719

    MostekGul postanowił, że będą tak leciec około godziny, potem wrócą pod kątem by powrócić na starą trasę.Areszt- Chciałby pan cos jeszcze dodać? - zapytał Kretar. - Każda informacja na pewno polepszy pana sytuację.PromYom wezwał kilku podwładnych by zabrali narkotyki. Sam zatrzymał próbke by dokładnie określic jej pochodzenie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67724

    MostekLecieli tak przez godzinę, jednakże nic nie znaleźli, dlatego cała formacja powróciła na stary kurs. Areszt-Nie. Powiedziałem wszystko - PromPróbkę mógł zabrać do jednego z laboratoriów na okręcie. Narkotyki zostały zamknięty w pomieszczeniu pod strażą ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67726

    Areszt- Rozumiem. Niestety nie mogę panu zaproponować panu żadnej kajuty. Wszystkie są zajęte bo musimy byc gotowi na walkę z Terranami. Będzie pan przebywał w celi, ale nie jako więzień, tylko nieoczekiwany gość. Kiedy wyjaśnimy sprawę to wypuścimy pana.Yom czekał na koniec rozmowy Kretara z "poetą". Miał pewien plan i akceptacja szefa była potrzebna.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67728

    Areszt -Rozumiem - odpowiedział poeta -Chociaż wolałbym zostać wypuszczony, jednak jeżeli nie jest to możliwe, to oczywiście skorzystam z gościnności -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67750

    - To dobrze. A teraz przepraszam na chwilę.Gdy Kretar wyszedł z aresztu to zamknął się z Yomem w innej sali.- O co chodzi? - zapytał.- Tak sobie pomyślałem. Po co aresztować tego trefnisia? To tylko rybka. Oddamy mu prom i narkotyki i wypuścimy powiedzmy jutro po oficjalnym sprawdzeniu, że jest tym za którego się podaje. Usuniemy ślady naszej obecności i zamontujemy jakiś nadajnik, najlepiej pasywny. Wtedy doprowadzi nas do adresata.- To bardzo interesujące. Trzeba porozmawiać z gulem.Szybkie połączenie z Tarenem zakończyło się jego zgodą.- Tylko musicie zrobić taki nadajnik, który nie emituje sygnału. Zwróćcie się do Dainy, ona podłoży coś do nadajnika podprzestrzennego, będzie podsłuchiwac rozmowy i przy okazji podawać miejsce na fali nośnej.- Zajmiemy sie tym. Jest jeszcze jeden problem. Trzeba zająć bandytę. Najlepiej niech go pan zaprosi na kolację.- Da się zrobić.Yom poszedł do maszynowni by zacząć szykowac nadajnik, sam kazał też z powrotem przenieść narkotyki do promu i usunąć ślady bytności ekipy.Kretar wrócił do aresztu.- Właśnie rozmawiałem z naszym dowódcą. Zaprosił pana w formie rekompensaty na kolację. To osłodzi panu pobyt na statku. Spróbuje też zwolnić jakąś kwaterę. "Poeci są dumą Kardazji w ciężkich czasach i nie będą mieszkać w aresztach" - to są jego słowa.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67756

    Młody uśmiechnął się szeroko -Ktoś kto docenia ciężar pracy poety. Oczywiście z chęcią poznam waszego dowódcę - odpowiedział wyraźnie z siebie dumny. A reszta wtajemniczonych rozpoczęła swoje zadania, szykowało się małe "polowanie".

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67792

    Kretar porozmawiał jeszcze z przemytnikiem o mało ważnych rzeczach, szczególnie o kapitanie. Opisał go jako mocnego człowieka, oddanego służbie. Wspomniał tez o ostatniej walce z Terranami. Wszystko by tylko zatrzymać go jak najdłużej.Po pewnym czasie dostał informacje, że wszystko przywrócono do poprzedniego stanu, a nadajnik jest w produkcji.- Jest pan wolny. - rzekł do Mollena. - Po okrecie musi pan się poruszać z ochroną, w końcu to nie pojazd wycieczkowy. Jednak może pan go sobie obejrzeć, w końcu to dopiero trzynasty statek tej klasy.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67798

    -Dziękuję - odpowiedział tamten -Chociaż nie jestem jakimś zapaleńcem militariów. Myślę, że po prostu poczekam na przygotowanie kwatery, kręcąc się w okolicach mesy ... wie pan, ciężki dzień. Trochę się zestresowałem - po tych słowach wybuchnął śmiechem

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 626 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram