Drugi oficer przecząco pokiwał głową, nie była to żadna akcja Kasty. Okręty dogoniły prom, który szybko wyszedł z warp gdzieś w pustce kosmosu. Ścigający zrobili to samo. Prom zaczął robić uniki chcąc uciec w mgławicę znajdującą się niedaleko. Jednak nie miał żadnych szans. Akcja trwała krótko został unieruchomiony, a żołnierze przeniesieni na okręt. Po chwili na ekranie został przywołany dowódca grupy szturmowej-Wstępne oględziny wykazały, że prom jest pusty. Mamy tutaj jednego zatrzymanego - po tych słowach w kadr został wepchnięty młody Cardassianin, który uśmiechał się -Ojej to musi być jakaś pomyłka. Nie jestem niczemu winny -