Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG RPG - Gul Taren

RPG - Gul Taren

Wyświetlanie 15 wpisów - od 256 do 270 (z 626 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #67004

    Taren nie chciał czekać, więc zaczął oglądać dostępne oferty. Chciał znaleźć taką z dłuższym stażem pobytu na stacji. Taka na pewno była kogoś agentką.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67009

    Najdłuższy staż na stacji miała ludzka kobieta. Na oko 30 letnia, blondynka o zielonych oczach ... była dość ładna. Innymi o podobnej długości pobytu tutaj była Caitanka, Orionka i Andoryjka

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67015

    Wybrał Orionkę. Wiedział, że maja niepohamowany pęd ku pieniądzom i władzy, więc na pewno pracowała w wywiadzie. I nie tylko, takie to robiły na kilku frontach jednocześnie. No i były naprawdę gorące i nieskrępowane w łóżku.Gestem dłoni przywołał kelnera.- Gdzie przyjmuje i za ile? - zapytał zwięźle.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67017

    -20 leków - odpowiedział szybko i zwięźle kelner. Nie było to tanio, ale przecież kobiety do towarzystwa nigdy takie nie były -Może pan zapłacić gotówką, lub obciążyć swoje konto wojskowe, czy oczywiście konto Centralnego Dowództwa, jeżeli nie przekroczył pan jeszcze swojego limitu - wyliczył sposoby płatności-Jeżeli się pan zdecydował wejdzie pan po schodach do górnej części baru i przejściem przejdzie pan na drugą stronę promenady, tam jest część naszych specjalnych holodeków lub pokoi do wyboru. -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67031

    - Obciążcie konto CD. - odparł gul.Dopił drinka i wyszedł z baru. Poszedł tam gdzie radził mu kelner i wszedł do pokoju. Teraz pozostało poczekać na Orionkę. Ciekawe czy wyglądała jak w katalogu.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67035

    Weszła po 5 minutach ubrana w sukienkę, która więcej odkrywała niż zakrywała. Niezbyt wiele szczegółów zostało przez nią pozostawionych wyobraźni. Uśmiechnęła się zalotnie do Tarena -Cóż za zaszczyt prawdziwy Gul. Czego sobie życzysz?- zapytała siadając obok niego i głaszcząc go lewą ręką po ramieniu, twarzy i nodze

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67038

    - Tego. - odparł i zaczął ją mocno całować.Gdy skończyli wyciągnął się na łóżku.- Cholera, jeszcze tylko dwa dni i znów na ten front. - mruknął, grając zmęczonego wojną.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67039

    Przytuliła się do niego -Boisz się tego? - zapytała cicho -A może brakuje ci podczas podróży pocieszenia? - zapytała szybko uśmiechając się. Zaczęła gładzić go po piersi -Dowodzisz tym Galorem? Musisz być dobrym dowódcą, skoro dostałeś taki okręt ... -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67052

    - Mam powoli tego dość. Sojusz i Imperium są jak mrowiska walczące między sobą. Wysyłają mrówki, które giną, a sytuacja prawie się nie zmienia. Ale nie chcę o tym teraz mówić... - przynęta została rzucona, ciekawe czy raport dotrze do dowódcy Nikot Nor.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67056

    -Może mogę ci jeszcze pomóc w zapomnieniu - powiedziała dziewczyna przybliżając się bliżej -Jestem dobra też w słuchaniu - dodała

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67073

    Przynęta chwyciła. Ale nie mógł za dużo.- Wolę czyny niż słowa. - rzekł i ponownie utonął w jej w ramionach.Gdy już skończyli to zapłacił odciskiem kciuka i zszedł do restauracji. Tam napił się drinka i wrócił na statek. Będąc z Orionką przypomniał sobie o dzieciach. Miał napisać o swych kontaktach adwokatowi. Na razie kazał zapisywać komputerowi luźne myśli, potem złoży z tego całość.Nadszedł czas kolacji. Ubrał się w swój galowy mundur i podążył ku kwaterze dowódcy stacji.

    Hemrod
    Uczestnik
    #67078

    Kwaterę znalazł bez problemu. Nacisnął dzwonek do drzwi, które szybko otworzyły się. W środku było 7 oficerów razem z kapitanem stacji, a zabawa się zaczynała, chociaż już było wesoło. Wokół krzątali się niewolnicy, a kobiety różnych ras, były "zabawiane" przez oficerów. Dowódca stacji zauważył Tarena-Niech pan tu podejdzie - kolacja w formie bufetu, który był rozstawiony pod jednym z okien. Przeróżne potrawy ... no no, sadząc po ich rodzaju to dowódcy całkiem nieźle się powodziło. Podszedł do grupki 3 mężczyzn. Oprócz dowódcy stacji był tu jeszcze jeden Gul i Dal -Panowie Gul Taren dowódca CUS Antharama - przedstawił go dowódca stacji-Gul Yamen dowódca CUS Avenna i Dal Daev z Centrum Planowania Operacji Strategicznych dla naszego sektora - wszyscy wymienili się uściskami dłoni. Yamen miał zapewne 70 lat i dawno przekroczył wiek, w którym powinien przejść na emeryturę. Mimo tego jego silny uścisk dłoni i postawa jasno świadczyły, że był starym frontowcem, którego łatwo na emeryturę nie da się wygonić. Drugi młodszy, po 30 ... był typowym sztabowcem, pewnie nigdy nie brał udziału w prawdziwej walce. -Jak pan widzi kolacja może się nawet trochę rozrosła, ale nie ma czego złego. Mimo wojny można się dobrze bawić ... przepraszam państwa, ale muszę jeszcze porozmawiać z paroma osobami, a zapewne zjawi się jeszcze kilku oficerów - Taren został sam z dwójką patrzących na niego Cardassian. Pierwszy odezwał się Daev -Galor w naszym sektorze. Nie ma to jak taki "zaszczyt", gdy o tym usłyszeliśmy w Centrum, to nie posiadaliśmy się z radości --Mój młodszy kolega nie wie jak to jest dowodzić z okrętu. Sztabowiec, dla nich wszystko jest tylko znacznikiem na mapie. Ale my wiemy, jak to jest siedzieć w tym fotelu. Niech pan mi powie ... jak się czuje ktoś dostający tak potężną ... zabawkę? - dodał szybko Yamen po wypowiedzi swojego kolegi

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67080

    CUS Avenna? Taren nie pamiętał tej nazwy wśród Tong, które wymieniała mu operacyjna. Były to Antien, Deven i Azlen. Albo Yamen dowodził Norinem co było po prostu niemożliwe, albo przybył na swej Tondze w czasu misji Antharmy na Menat.- Czuje się jak ktoś kto nie musi się martwić Mirandami i Exelsiorami. A to obecnie prawdziwy komfort. Podczas ostatniej misji zniszczyłem 2 Centaury i nawet osłony mi nie opadły, a okręt wciąż jest dopieszczany przez moich mechaników. Jak będziemy mieli więcej tych statków do Imperium długo nie pociągnie. Panie Daev, jaka jest obecnie sytuacja? Terranie wciąż nacierają czy zatrzymaliśmy ofensywę?

    Hemrod
    Uczestnik
    #67082

    Gul kiwnął z podziwem głową -Piękna robota - powiedział krótko-Sytuacja się ustabilizowała, co nie oznacza, że na naszą korzyść. Po prostu zwolnili swoją ofensywę, w celu wyrównania frontu. Mamy tutaj jednak cały czas podsyłane nowe okręty. Jak pan zresztą może zobaczyć, na tej sali, gdzie jest trochę dowódców. Potrzebna będzie nam trochę czasu, ale w końcu odrzucimy ich--Tylko przy jakich stratach - dodał stary Gul a Dal kiwnął głową -Niestety na pewno nie małych -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #67084

    - Ma pan rację. Straty są najgorsze. Sam straciłem kilkunastu podwładnych w tej misji, nie licząc tych co zgineli na moim poprzednim okręcie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 256 do 270 (z 626 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram