Forum Trek.pl Newsy Star Trek Ron Moore: technologia w Star Treku jest nieistotna

Ron Moore: technologia w Star Treku jest nieistotna

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • Author
    Posts
  • fluor
    Keymaster
    #5074

    Ron Moore, były scenarzysta Star Trek i twórca nowej Battlestar Galatica opowiedział o pracy nad scenariuszami do Star Treka.

    [more]Jak twierdzi, scenarzysta wstawia po prostu słówko "tech" wszędzie, gdzie to potrzebne dla rozwoju fabuły, natomiast później konsultanci naukowi podstawią tam odpowiednie słowa - tzw. technobełkot.

    Dołączona grafika

    jeden z generatorów technobełkotu

    Moore podał przykładowy fragment scenariusza przed dodatkami od konsultatów:

    La Forge: Kapitanie, tech grozi przetechowaniem.

    Picard: W takim razie proszę przekierować pomocnicze tech do tech, Panie La Forge.

    La Forge: Nie, kapitanie. Próbowałem już technąć tech i to nie zadziała.

    Picard: W takim razie jesteśmy zgubieni.

    (Data, wyłania się i mówi): Kapitanie, jest pewna teoria, która mówi, że jeśli technąć inną tech...

    "To pewien utarty schemat, słowa nie mają tu większego znaczenia." - twierdzi Moore. Prymitywna technologia używana w Battlestar była jego reakcją na Star Treka.

    Pełną wypowiedź Rona Moore'a można obejrzeć tu.

    Źródło: SCI FI Wire[/more]

    Jamjumetley
    Participant
    #79437

    Zadaniem scenarzysty jest skonstruowanie historii, a nie zgłębianie się w szczegóły działania technologii czy praw fizyki. Do tego specjalnie zatrudniano konsultantów. Co z tego, że często wypowiedziane kwestie nijak miały się do rzeczywistości - miały brzmieć wiarygodnie i dla przeciętnego człowieka tak właśnie brzmiały.

    Prymitywna technologia używana w Battlestar była jego reakcją na Star Treka.

    Ach, tak? Wydawało mi się, że owa zacofana technologia była pretekstem do pociągnięcia fabuły już w odcinku pilotowym. Dodatkowo miała być zapewne odniesieniem do oryginalnej serii. W tej kwestii Moore jet hipokrytą

    Q__
    Participant
    #251259

    A propos technobełkotu... Wspominałem kiedyś, że whedonowi "The Avengers" mogą niestety zawstydzić (sporą część) Treka w przedmiotowym względzie - tamtejszy wormhole'owy bełkot zasadniczo bełkotem nie jest, bo ma fizyczny sens:
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=3&topic=2433&page=0#msg334927
    Ale mało tego... Okazuje się, że Joss W. potrafił - jak twierdzą TV Tropes - nawet słynnego "reverse the polarity" użyć +/- z sensem:

    In The Avengers (2012), the phrase "reverse the polarity" is used by Tony Stark in a less unacceptable context—Stark is giving Captain America instructions to slow down a turbine engine/motor. As discussed above, reversing the polarity on a basic DC motor will reverse the direction of its rotation, which has the immediate effect of slowing its motion.

    Co postawiło pod tym względem jego produkcję w jednym rzędzie z filmem... "Apollo 13":

    In Apollo 13 the crew reversed the polarity of the power link between the Command Module and the Lunar Module in order to get enough power to restart the Command Module systems for reentry. Unlike most examples, this was a real-life necessity as the LM's power link was intended to power the LM from the Service Module until separation, and reversing the polarity allowed the command module to draw power from the LM.

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram