Ron Moore, były scenarzysta Star Trek i twórca nowej Battlestar Galatica opowiedział o pracy nad scenariuszami do Star Treka.
[more]Jak twierdzi, scenarzysta wstawia po prostu słówko "tech" wszędzie, gdzie to potrzebne dla rozwoju fabuły, natomiast później konsultanci naukowi podstawią tam odpowiednie słowa - tzw. technobełkot.

jeden z generatorów technobełkotu
Moore podał przykładowy fragment scenariusza przed dodatkami od konsultatów:
La Forge: Kapitanie, tech grozi przetechowaniem.
Picard: W takim razie proszę przekierować pomocnicze tech do tech, Panie La Forge.
La Forge: Nie, kapitanie. Próbowałem już technąć tech i to nie zadziała.
Picard: W takim razie jesteśmy zgubieni.
(Data, wyłania się i mówi): Kapitanie, jest pewna teoria, która mówi, że jeśli technąć inną tech...
"To pewien utarty schemat, słowa nie mają tu większego znaczenia." - twierdzi Moore. Prymitywna technologia używana w Battlestar była jego reakcją na Star Treka.
Pełną wypowiedź Rona Moore'a można obejrzeć tu.
Źródło: SCI FI Wire[/more]