Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG "Przeżyją tylko najsilniejsi..." Survivors RPG

"Przeżyją tylko najsilniejsi..." Survivors RPG

Wyświetlanie 15 wpisów - od 271 do 285 (z 305 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Romulanka
    Uczestnik
    #35964

    jeghbe` tlhInganpu`


    Przez chwile w milczeniu patrzyla na kapitana tak, jakby miala ochote przerobic go na karme dla targow. Zmarszczyla bardziej brwi... Podrapala sie po glowce uruchamiajac zaawansowane procesy myslowe.Jak on smie zazucac mi klamstwo! Marny czlowieczek bez krzty honoru! - pomyslala - Ale nie moge go teraz tak po prostu wyzwac... Do tego ludziom nie mozna ufac... Ale przeciez musi byc jakis sporob zeby z tego wybranc... Ile moge sobie zaszkodzic mowiac mu cokolwiek wiecej?- Za czasow swojej swietnosci moja rodzina byla... - zaczela swoja ponura historie i chwilowo porzucajac mysli o bezczeszczonych szczatkach wlasnego honoru postarala sie strescic swoja 'kariere' u boku tego gada, jej kuzyna, tak, by wyszlo na to, ze jest zupelnie niewinna istotka przypadkowo wplatana w podle machinacje.

    CoBrah
    Uczestnik
    #36371

    ZEMSTA


    Biore - z usmiechem powiedzial Ivo - Kto wie,czy nie bede musial tam przeciac jakiejs....blachy.Ponadto wzial jeszcze phaser i karabin snajperski. Z drugiej strony pasa przyczepil noz.- Teraz prosze mnie przeslac na powierzchnie w poblize ostatnich znanych wspolrzednych jakiegokolwiek romulanskiego rozbitka. Poprosze tez jeden tricorder-moze sie przydac...

    Kaleh
    Uczestnik
    #36553

    I.Thorne


    Mieliście trochę kłopotów, ale w końcu udało wam się zejść na dół. Droga była prosta i pokryta pozostałą pomimo wybuchu warstewką kurzu. Nachyliłaś się nad podłogą gdy zauważyłaś jakieś plamy. Wyglądało na starą i zeschłą krew. Ale nic Ciebie nie ostrzegało przed niebezpieczeństwem więc mechanik wyprzedził Cię i ruszył dalej. Wędrówka według Ciebie była stanowczo za długa, ale po chwili dotarliście do znacznego rozszerzenia. Na ścianie wisiała pokryta brudem tablica. Twój towarzysz starł brud ręką odsłaniając romulański napis: Hangar awaryjny nr. 4..... spojrzałaś wgłąb korytarza... czy tam widać światło???Romulanka


    Cóż... sytuacja wydaje sie niewesoła, a nie próbowała pani dogadać się z ambasadą Imperium..... - zaczął kapitan ale szybko przerwał widząc twój narastający gniew - Aha... - zakończył tylko. Czyli mamy problem. Wydaje mi się.... albo inaczej. Nie wydamy pani. Jest na to jedna szansa, która może nam pomóc. Myślała pani aby wstąpić do... Federacji...?CoBrah


    Oficer skinął głową i zameldował: - Jarvis do przesyłowni... prześlijcie naszego dyplomatę na powierzchnię - rozkaz kończąc uśmiechem i słowami - Udanych łowów Cobrahovic...Po ułamku sekundy znalazłeś się na powierzchni... kilkadziesiąt metrów od Ciebie na małym pagórku stała uszkodzona romulańska kapsuła....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36568

    OKIEM ROMULANKI


    A więc tak chce sie wydostać z planety. - szepnęła i dała znać mechanikowi by zachowywał się cicho. Powoli ruszyła w kierunku światła.

    CoBrah
    Uczestnik
    #36930

    ZEMSTA


    Wyciagnal phaser i zaczal powoli skradac sie w strone kapsuly...

    Romulanka
    Uczestnik
    #36931

    jeghbe` tlhInganpu`


    Stala przed tym czlowiekiem i miala ochote wydrzec mu serce i pozrec je zywcem. I w innej sytuacji zrobilaby to.Zdawala sobie jednak sprawe, ze w tej chwili nie ma innego wyjscia.- O jakiego rodzaju ... sojuszu... mowimy?

    Kaleh
    Uczestnik
    #36994

    Romulanka


    Sprawa jest taka. Przyznaje się pani do winy, wyraża skruchę, my wysyłamy notę dyplomatyczną do Romulan i twoich współplemieńców, przywdziewasz mundur Federacji i stajesz się członkinią korpusu dyplomatycznego.... co daje Ci całkiem wygodny immunitet.... nigdy nie lubiłem wydawać ludzi na pewną śmierć....CoBrah


    Kapsuła była pusta, chociaż wyraźn ie było widać iż ktoś wyciągnął z niej co się dało. Szkoda tylko, że wszelkie ślady zatarł deszcz. Spojrzałeś na horyzont..... - Cholera - to przekleństwo samo cisnęło Ci się na usta. Brakowało solidnego fragmentu góry.... tej gdzie były ciężkie pancerne wrota.... spojrzałeś za siebie... klapa? Nie zauważyłeś jej wcześniej. Spojrzałeś ostrożnie do środka. Na szczeblach drabiny wciąż dało się zauważyć drobiny błota....I.thorne


    Spokojnie krok po kroku zbliżaliście się do świateł. Nagle mechanik zatrzymał Cię ruchem ręki i przyklęknął. Ostrożnie przyjrzał się ścianie. - Tu był ładunek... - stwierdził beznamiętnym głosem a następnie wstał i jeszcze ostrożniej ruszył naprzód. Dotraliście do wejścia do jakiejś komnaty. Wrota były minimalnie rozsunięte, niestety nie za bardzo było jak nimi przejść, ale dało się ujrzeć co znajduje się za nimi. Przyłożyłaś głowę do szczeliny. W rozświetlonej reflektorami grocie stały na podwyższeniach 3 archaiczne Bird of Prey'e. Westchnęłaś w ciszy, pomimo upływu lat wciąż były piękne. Nagle zauważyłaś ruch między nimi, a po chwili usłyszałaś głos subcommandera. - Szkoda, że już wysadziliśmy luk. Ehhh.... mówisz, że nie działają?- Na to wygląda. Sprawdzam właśnie ich obwody, jak tylko ustalę przyczynę to nie będzie dla mnie problemu. Na razie uzbrój się w cierpliwość...- Ile?- Niezadużo... 15 minut... może więcej.... ooo?- Co?- Właśnie podłączyłem się do sensorów. Wiesz, że na orbicie jest nasz okręt??? - Nie żartuj.... jest na czas?- Na to wygląda.... no nic... pora wziąć się do roboty....

    CoBrah
    Uczestnik
    #37010

    ZEMSTA


    Ostroznie zszedl po szczeblach drabiny do tunelu,trzymajac w reku gotowy do strzalu phaser. Moze na dole znajdzie kolejne slady,dajace wskazowke co do tego,gdzie poszli Romulanie z kapsuly...

    Romulanka
    Uczestnik
    #37024

    jeghbe` tlhInganpu`


    Czego oczekujecie w zamian? - zapytala dla formalnosci, choc dobrze wiedziala ze nie ma duzego wyboru...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37033

    OKIEM ROMULANKI- Cholera przydałaby się broń. - pomyślała. Spróbowała lekko rozewrzeć wrota. Może uda zajść się zdrajcę od tyłu?

    Kaleh
    Uczestnik
    #37039

    Romulanka


    Czego oczekujemy w zamian...? Po prostu współpracy..... może potem nasz szef wywiadu będzie miał kilka pytań... wciąż nie ustaliliśmy kilku faktów w związku z waszymi przygranicznymi przepychankami.... i zamachem na Qo'nos...I.Thorne


    Mimo iż próbowaliście razem nic to nie dawało. W końcu zdenerwowany mechanik uderzył bezsilnie pięściami o skałę tworzącą tunel... - Cholera... - zaklął - Za żadne skarby tak nie wejdziemy. Nagle, zatrzymał się i uderzył jeszcze raz o ścianę. Najwidoczniej coś za nią było. Dokładnie sprawdził ją dłońmi by po chwili odchylić imitującą kamień pokrywę panelu. Spojrzał na niego przez chwilę i uśmiechnął się. - Chyba mamy klucz - powiedział wskazując na przycisk "Awaryjne wysadzenie drzwi". - Zza nich dotarłł was słowa: - Mam... teraz jeszcze chwila i....CoBrah


    Ruszyłeś naprzód, ślady były tu jeszcze bardziej widoczne. Ruszyłeś naprzód, pewnie ściskając broń w dłoni. Po kilku minutach dotarłeś do rozszerzenia. Na ścianie wisiała tablica, z której ktoś niedawno odgarnął kurz. Przyjrzałeś się jej uważnie. Całe szczęscie, że znałeś romulański. Napis brzmiał: Hangar awaryjny nr.4....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37041

    OKIEM ROMULANKI


    He he he... - zaśmiała się w myślach. - Uciekaj. - szpnęła do mechanika i nacisnęła przycisk. Nie oglądając się za siebie popędział za mechanikiem.

    Romulanka
    Uczestnik
    #37150

    jeghbe` tlhInganpu`


    No to moj malutki honorek jeszcze sie pomniejszy. - pomyslala.- Nie jest to idealne rozwiazanie, ale zgadzam sie na wasze warunki! - prawie wykrzyknela.Jedna rzecz nie dawala jej spokoju... zamach na Qo'noS... Co te male wscibskie istotki mogly miec na mysli?...

    CoBrah
    Uczestnik
    #37209

    ZEMSTA


    Powoli wchodzil do pomieszczenia,uwaznie rozgladajac sie na wszystkie strony.

    Kaleh
    Uczestnik
    #37302

    I.Thorn


    Upadliście na podłogę na ułamek sekundy zanim podmuch rzucił was na ściany. Ponownie dały sobie znać wszelkie stłuczenia i obtarcia a plecy poparzyło gorące powietrze. Na moment wszystko przesłonił kurz a wasze głowy zasypały drobinki gruzu. Podniosłaś głowę na tyle aby zauważyć to, że drzwi stoją otworem, a za nimi ktoś bardzo szybko wchodzi do jednego z okrętów. Niestety nie słyszałaś co mówili... wybuch pozbawił was na jakiś czas słuchu...CoBrah


    Pomieszczenie było zaledwie przedsionkiem w którym poza tą tablicą znajdywał się jeszcze mocno zatarty plan ewakuacji. Tunel natomiast ciągnął się dalej... czyżbyś widział na końcu światło? I ruch.... już chciałeś ruszyć gdy zauważyłeś jak znajdujące się tam postaci padają na ziemię. Chwilkę później oślepiło Cię światło a podmuch przewrócił na ziemię...Romulanka


    Dobra... za tem za chwilę podpiszemy odpowiednie dokumenty... a..... - jego wypowiedź przerwał meldunek pierwszego- Kapitanie! Wybuch na powierzchni planety. Lokacja 07.39.... jest jeszcze coś... wykryliśmy start silników impulsowych....- Cholera... - zaklął dowódca cofając rękę z paddem i mówiąc - Wydaje mi się, że będzie nam pani odrobinę wcześniej potrzebna... i to nie jako członek GF....

Wyświetlanie 15 wpisów - od 271 do 285 (z 305 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram