Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG "Przeżyją tylko najsilniejsi..." Survivors RPG

"Przeżyją tylko najsilniejsi..." Survivors RPG

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 305 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #34357

    OKIEM ROMULANKI


    Przerwała nadwanie.- Federacja? Nieważne. Jak nas odstawią to przerobimy tą planetę na pole asteroidów. - nacisnęła nadawanie. - Tu podporucznik Nersa. Uważajcie. Na planecie znajdują się duże siły piratów. Niedawno uciekłam z podziemnej bazy. Podaję namiary... - gdy skończyła nadawanie powiedziała do reszty. - Przygotujcie się, możliwe że niedługo wpadną tu Klingonie. Jak tam z bronią?

    CoBrah
    Uczestnik
    #34623

    ZEMSTA


    Panie kapitanie - zaczal Ivo - mysle,ze powinien pan spotkac sie najpierw ze mna,zanim zaczniecie przesylac romulanskich rozbitkow.Spojrzal na stojacego za nim oficera i ponownie zwrocil sie do kapitana: - Zaistniala tu pewna sytuacja,ktora trzeba wyjasnic - powiedzial - A ktora na pewno zainteresuje Federacje...

    Kaleh
    Uczestnik
    #34647

    I.Thorne


    Mamy 3 distruptory, 1 karabin plazmowy i kilka granatów.... do tego mamy MNIE - zameldował Khebat - Jeżeli będą nas chcieli dostać to zapłacą za to krwią.Subcommander zajrzał do apteczek i również stwierdził: - Mamy więcej antybiotyków, leków przeciwbólowych i trochę stymulantów. Pokaż lepiej swoje rany Nersa, a nie zajmuj się wojowaniem. Mamy trochę aparatury więc mogę nas połatać...CoBrah


    OK, tylko wyjdź gdzieś na powierzchnię abyśmy mogli Cię namierzyć. Wtedy porozmawiamy. Krótko mówiąc zapraszam na pokład... - jego słowa zostały przerwane jakimś meldunkiem: - Panie kapitanie zbliża się do nas jakiś obiekt!- Co to do cholery jest?!- Wygląda jak stara romulańska sonda, na oko 90 lat... nie wiemy jaki stan... poza tym, że najprawdopodobniej kontroluje pogo....Nagle sygnał zanikł by za chwilę znów się pojawić- Dostaliśmy! - ktoś krzyczał- Spenetrowało poszycie! Włączyć osłony! Duże straty na poziomie mieszkalnym! Najprawdopodobniej obiekt jest uzbrojony!- Ognia ze wszystkiego co mamy!................................Wtedy sygnał znikł zupełnie...... sekundy rozciągnęły się w godziny gdy tak czekałeś na najlżejszy nawet znak..... nagle pojawił się sygnał:- Ivo jesteś tam? Mieliśmy mały problem ze starą romulańską zabawką, kiedyś budowali je piekielnie mocne. Nasi chłopcy właśnie ją sprawdzają, ale wyglądała na stary typ satelity nie budowany od wielu wielu lat. Bawili się nimi kiedyś w niektórych systemach, ale nie mamy o nich wielu danych... dobra, czekamy na Ciebie!Romulanka


    Wstałaś... spojrzałaś na niebo. Znaczy się widzisz, czyli wciąż żyjesz. Te dwa dni bezsilnej agoni dały Ci wiele czasu do namysłu... i na regenerację sił. Znalazłaś jedną z kapsuł i przeżyłaś dzięki częściowo opróżnionej apteczce. Szczęście? Sama już nie wiedziałaś co robić. Wyjrzałaś poza obręb skał które dały Ci schronienie ostatniej nocy. Nagle, na niebie zauważyłaś rozbłysk, a potem jakiś wybuch. - Co do... - chciałaś już zakląć, ale twoją uwagę przykuło co innego. Klapa! Kolejna klapa prowadząca do podziemi....

    CoBrah
    Uczestnik
    #34650

    ZEMSTA


    Juz idziemy kapitanie - powiedzial Ivo - To bedzie dwoch do przeslaniaSpojrzal na oficera- Dolaczy pan do mnie? - zapytal - pana obecnosc moze sie przydac w rozmowie z kapitanem Federacji? Aha, i jest tu jakies bezpieczne wyjscie na zewnatrz?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #34654

    OKIEM ROMULANKI


    Dobrze komandorze. - podesła do dowódcy i pozowliła mu się zbadać. - Khebat weźmiesz karabin. Jesteś z nas najlepszym strzelcem. My zadawolimy się dezruptorami.

    Romulanka
    Uczestnik
    #34673

    jeghbe` tlhInganpu`


    Grrr... - zawarczala cicho pod nosem i podczolgala sie ostroznie blizej podejrzanego wejscia. Co tez tu moze byc... Nie zastanawiajac sie wiele zaczela mocowac sie z klapa...

    Kaleh
    Uczestnik
    #34683

    CoBrah


    Oficer skinął Ci głową i poprowadził do najbliższego szybu. O dziwo, windy zaczęły działać i chociaż jeden fragment trasy mogliście pokonać nie na własnych nogach. Nie był to solidny środek transportu, wciąż coś w nim zgrzytało i trzeszczało, ale dowiózł was do kolejnego szybu prowadzącego na góre. Ostrożnie wspięliście się po pokrytej rdzą i kurzem drabince dochodząc do śluz. Stanęliście pod klapą prowadzącą na górę.... usłyszeliście najpierw jakiś stuk a potem ktoś odrzucił wieko prawie wyrywając je z zawiasów. W promieniach oślepiającego was światła ujrzeliście ciężko ranną Klingonkę...Romulanka


    Chwyciłaś za klapę i szarpnęłaś. Chyba włożyłaś w to za dużo siły gdyż wyrwałaś co najmniej jeden z zawiasów. Z powierzchni planety porwał się duży tuman kurzu przesłaniając Ci sporą część pola widzenia. Jednakże w mroku znajdującym się poniżej ujrzałaś dwie wybitnie zaskoczone postaci....I.Thorne


    Khebat chwycił karabin i udał się na pobliskie gruzowisko. Po chwili nawet ty nie byłaś w stanie go w nim odszukać. Musiał być piekielnie dobry w swoim fachu. Nagle zauważyliście rozbłysk na niebie. Potem drugi, a następnie jakiś rozpalony do czerwoności obiekt poszybował za widnokrąg. - Co do ch... - prawie zaklęłaś. W tym czasie subcommander opatrywał twe rany. - Załatałem co się dało - powiedział po chwili - Niestety w część z ran wdało się zakażenie i musiałem podać środki przeciwzapalne. Możesz czuć się po tym trochę osłabiona.... dałem też antybiotyki naszemu inżynierowi.....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #34695

    OKIEM ROMULANKI


    Czy to radio da się wymontować? - zapytała mechanika. - Ale tak aby działało. Nie będziemy jak idioci siedzieć w tej kapsule...

    Romulanka
    Uczestnik
    #34729

    jeghbe` tlhInganpu`


    Tego jeszcze brakowalo! Romulanie? E.. chyba nie... Ostatniem sil chwycila za gardlo pierwsza z brzegu postac.- Gadaj kim jestes i co kombinujesz nedzny romulanski slugusie! - wysyczala zaciskajac mocniej palce...

    Kaleh
    Uczestnik
    #34758

    Romulanka


    Chwyciłaś za gardło niemalże na oślep, ale coś przestało pasować gdyż twe palce miały poważny problem z zaciśnięciem. Wtedy otworzyłaś oczy i zobaczyłaś potwora.... Dominium tutaj?! Niemożliwe! Gdy spojrzałaś wyraźniej znalazłaś kilka różnic. Zero Ketracelu.... twardsza skóra... - O kurczę... - zdążyłaś tylko powiedzieć gdy jednym ciosem rzucił Cię na ziemię a drugą ręką sięgnął po coś co wyglądało jak karabin. Zza jego pleców wyszedł z tunelu ktoś kto wyglądał jak Romulanin.... tylko wyglądał bo zdecydowanie nim nie był... oni nie uśmiechają się tak groźnie....(kolejność następnych postów: CoBrah > MG > Wszyscy.....)

    CoBrah
    Uczestnik
    #34771

    ZEMSTA


    Powoli wspinal sie po drabince za prowadzacym oficerem. Rzmyslal o zblizajacym sie spotkaniu z ludzmi. Ile to juz czasu? Przez jego glowe przelatywalo wiele mysli...Ocknal sie nagle z rozmyslan,gdy uslyszal jakies przeklenstwo i gdy nagle oficer zniknal w otworze wyjsciowym.Przyspieszyl,gdy doszly do niego odglosy szamotaniny.Wyszedl na zewnatrz i usmiechnal sie. Oficer mierzyl do jakiejs ledwo zywej Klingonki.- Hmm, nie sadzilem ze na tej planecie sa jeszcze jacys zywi Klingoni - powiedzial i spojrzal na oficera,czekajac,co ten zrobi ze swoja ofiara...

    Kaleh
    Uczestnik
    #34775

    CoBrah


    Oficer spoglądał na leżącą przed nim wojowniczkę. Na jego twarzy było widać wyraźne zdziwienie. - Kim ona jest? Nie wygląda mi na Romulankę.... Ostrożnie mierzył z karabinu tak by nie dać szansy na ucieczkę.....I.Thorne


    Mechanik kiwnął głową ociężale. Zastanawiałaś się co mogło mu się stać. Sama też nie czułaś się najlepiej. Leki musiały działać. Przed oczyma wirowały Ci białe płatki... śnieg skąd? Romulanka


    Mężczyzna nachylił się odrobinę. Na tyle aby mieć pewność, że celuje dobrze. W nogi... celuje w nogi. Potem usłyszałaś jak mówi to tego dziwnego człowieka. Jego głos brzmiał chropawo. Nawet przetłumaczony przez translator wciąż brzmiał jak warczenie bestii... Powiedział: - Kim ona jest? Nie wygląda mi na Romulankę...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #34791

    OKIEM ROMULANKI


    Co jest? - pomyślała. - Jakie dałeś mi leki? - spróbowała zbliżyć się do subkomandora.

    CoBrah
    Uczestnik
    #34867

    ZEMSTA


    Bo to nie jest Romulanka -odpowiedzial Ivo - To Klingonka.Jak mniemam,jest to twoj pierwszy kontakt z ta rasa?Usmiechnal sie- Myslalem,ze na tej planecie nie ma juz Klingonow - kontynuowal- Wszyscy zgineli w ekslozji swojego okretu. No dobra,zaraz powinni nas przeslac na okret. Zrob z Klingonka,co uznasz za stosowne...

    Kaleh
    Uczestnik
    #34876

    POKŁAD USS JOSEPH CONRAD- Kapitanie mamy ich! - krzyknął jeden z kadetów- Spokojnie Thomson spokojnie...- Ale.... ich jest trzech...- Co!? Dobra..... dawaj ich wszystkich na górę. Od razu do aresztu i otoczyć ich polem izolującym..... nie chcemy niespodzianek....CoBrah i Romulanka


    Nie możemy się teraz nią zająć.... poza tym jeśli chciała walczyć z Romulanami to pewnie może być sojusznikiem.... ale zostawić ją..... - nie zdążył powiedzieć Drakonit gdyż obraz rozmył się i zniknął....Nagle zostaliście oślepieni przez syntetyczne, jaskrawe światło. Zanim oczy się przyzwyczaiły poczułeś to sterylne powietrze Federacyjnych okrętów.... jak w domu... tylko dlaczego Ci ludzie mierzą do was z phaserów? Gdy oficer to ujrzał chciał do nich strzelić, ale jego broń zbiła Klingonka krzycząc coś o jakimś polu.... potem zemdlała....Spojrzałeś w twarz stojącemu najbliżej chorążemu w mundurze operacyjnym.... Ivo? To ty? -- i wtedy przypomniałeś sobie tą twarz.... bogowie... to twój brat.....!!!!Romulanka - pięć tur pauzy!!!!I.Thorne


    Leki, które Cię uleczą... odbiorą ból.... spadnie z twych oczu oślepiająca Cię zasłona... - mówił spokojnym melodyjnym głosem, tak innym od tego którego używał na codzień. W jego ręku znalazł się distruptor mierzący w Ciebie. Spojrzałaś na inżyniera... lecz on był w gorszym stanie... po prostu usnął... o ile był to sen. Ty całymi siłami walczyłaś o to aby pozostać przytomną....

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 305 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram