Co'Brah
Niestety, wyglądało na to, że droga jest zupełnie zatarasowana. Potężne bloki skały i betonu wypełniały przestrzeń dawnego korytarza. Nie było nawet śladu po rurach za którymi wcześniej byłeś schowany. Podziękowałeś sobie za przytomność umysłu która uratowała Ci życie. Nagle poczułeś coś dziwnego. Wyostrzone kilkuletnią walką o życie zmysły alarmowały Cię, coś było nie tak. Wtedy usłyszałeś donośne kroki, ktoś nadbiegał w twoją stronę.......I.Thorne
Żyjesz? Czy nie żyjesz? Dziwna sprawa, ale chyba tak. Tyle że nic nie widać. Widocznie wybuch uszkodził całe oświetlenie. Podobny kłopot miałaś z poruszaniem, gruz skutecznie powstrzymywał Twoje ruchy. W pobliżu usłyszałaś coś. To cud, że wybuch nie odebrał zupełnie twojego słuchu. Coś się wyraźnie poruszało obok, usłyszałaś cichy jęk i zduszone romulańskie przekleństwo....