Polityka

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 408 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Manul
    Uczestnik
    #83033

    Oprócz paszportu i tak zawsze noszę wszystkie dokumenty w jednym portfelu. Więc wrzucanie ich na jeden plastik czy noszenie kilku naraz... Jest tak samo niebezpieczne. Dla mnie to bez szczególnej różnicy.

    Dzikowy
    Uczestnik
    #83035

    A ja poza DO nie noszę żadnych dokumentów zabierając jedynie te, których mogę potrzebować, np. prawo jazdy. A jeżeli uważasz, że zakodowanie Twoich danych biometrycznych niczego nie zmienia to już nie mój problem. Raczej potwierdzenie ostatniego raportu OECD o nieświadomości zagrożeń kradzieży tożsamości.

    Manul
    Uczestnik
    #83037

    Nie napisałam, że nie jestem świadoma. Po prostu muszę nosić te wszystkie dokumenty i naprawdę wiele osób też je zawsze ma przy sobie, więc dla mnie to już bez różnicy.

    Barusz
    Uczestnik
    #83038

    Dołączam się do grupy nieuswiadomionych i głupich - też nie mam pojecia, a jaki sposób kodowanie czegokolwek na DO mogłoby zwiększyć zagrożenie związane z kradzieżą tozsamości.A prawda jest taka, że i tak większość z nas nosi przy sobie karty kredytowe, więc w kazdych okolicznosciach musimy uwazać na to, co mamy w kieszeniach.

    The D
    Uczestnik
    #83046

    Oprócz paszportu i tak zawsze noszę wszystkie dokumenty w jednym portfelu. Więc wrzucanie ich na jeden plastik czy noszenie kilku naraz... Jest tak samo niebezpieczne. Dla mnie to bez szczególnej różnicy.

    Mam tak samo. Gdybym przed każdym wyjście zastanawiał się co wziąć to pewnie co drugi dzień czegoś bym zapomniał 😉 Już integracja legitymacji studenckiej z kartą miejską i biblioteczną trochę odchudziła mi kieszeń.

    Eviva
    Uczestnik
    #83048

    Jak przypomnę sobie drogę krzyżową, którą przeszłam, by wyrobić dowód dla mamy, która nie wstaje z łóżka... to na samą myśl o przechodzeniu tego raz jeszcze chce mi się wyć.

    Dzikowy
    Uczestnik
    #83054

    Do korzystających z karty miejskiej - zdarza Wam się czasami przypadkiem uruchomić kasownik, bo kieszeń czy torebka z kartą miejską znalazła się za blisko? A teraz zamieńmy kasownik na skamera, który z czytnikiem w torbie przechodzi przez cały autobus. Gwarantuję, że część osób DO nie ekranuje i jego dane zostają skopiowane. Dlatego tych danych powinno być jak najmniej. Ktoś powie, że jest jeszcze PIN. To dlaczego nie pozwalamy podrabiać swoich kart płatniczych?

    Barusz
    Uczestnik
    #83055

    Taki ktoś będzie miał co najwyżej moje dane biomemetryczne. I już. Żeby zrobić coś złego musiałby mieć dane biometryczne i nazwisko.

    Galactica
    Uczestnik
    #83056

    Każdy byłby w sieci urzędniczej (komputerowej). Dla sprawnego oszusta pare danych nie stanowiłoby żadnego problemu. Tak jak w matmie. Wystarczy mieć pare danych i wzór i masz rozwiązanie.NIENAWIDZE MATMY ❗ ❗ ❗

    Barusz
    Uczestnik
    #83065

    Rozumując w ten sposób - sprawny oszust nie powinnien mieć problemów z rozbrojeniem naszych haseł mailowych czy PINów. A jakoś nie boimy się ich używać.

    The D
    Uczestnik
    #83068

    Do korzystających z karty miejskiej - zdarza Wam się czasami przypadkiem uruchomić kasownik, bo kieszeń czy torebka z kartą miejską znalazła się za blisko? A teraz zamieńmy kasownik na skamera, który z czytnikiem w torbie przechodzi przez cały autobus. Gwarantuję, że część osób DO nie ekranuje i jego dane zostają skopiowane. Dlatego tych danych powinno być jak najmniej. Ktoś powie, że jest jeszcze PIN. To dlaczego nie pozwalamy podrabiać swoich kart płatniczych?

    Jeżeli w nowe dowody będą wbudowane układy zbliżeniowe to sam będę niezadowolony. Ale pewnie skończy się na zwykłych chipach kontaktowych.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #83071

    Wprowadzanie elektroniki do naszej codzienności zawsze wiąże się z ryzykiem wykradania danych i narobienia komuś gnoju, kolokwialnie mówiąc. Ale nie boimy się korzystać z kont internetowych, płacić kartami, czy używać PINów i haseł jak zauważył Barusz. Ryzyko czai się w wielu miejscach. Chodzi raczej o świadomość tego i podstawową wiedzę jak zabezpieczać się przed próbami kradzieży danych. Na dzień dzisiejszy pomysł z nowymi dowodami mnie ani nie grzeje ani ziębi. Ewentualne pytanie na dziś jakie mi się nasuwa to ile przyjdzie nam za to zapłacić?

    Dzikowy
    Uczestnik
    #83072

    Pierwszy etap 320 mln, czyli nowy system i DO dla nowych "pełnolatków". Oczywiście będzie więcej, a do tego nikt nie chwali się, ile zapłacimy za wymianę starszym rocznikom?

    Galactica
    Uczestnik
    #83100

    Jakby można powiedzieć ludziom że muszą wydać kolejną kase na coś na co wydawali przed momentem zwłaszcza gdy idą wubory?Trzeba uważać z tymi hasłami i tak dalej. Bo najczęstsze hasło to 123456 więc jakoś nie ma wielkich kłopotó z jego odgadnięciem. Ale tu cytowałem statystyki. Poza tym ludzie wpadają w sidła bo otwierają maile na ślepo itp. Oczywiście nie wszyscy. Zresztą po co złodzieje mieli by się trudzić. Wystarczy łapówa i hulanka z hasłami do kont. Albo banki czy urzędy same je zgubią. Przykładem mogą być kraje zachodnie W. Brytania ipt.

    The D
    Uczestnik
    #83306

    Jest trochę więcej informacji na temat dowodów:

    http://tech.wp.pl/kat,1009791,title,Nowe-d...,wiadomosc.html

Wyświetlanie 15 wpisów - od 121 do 135 (z 408 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram