Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › Polityka
Mor'dah na pewno patrzył dalej w przeszłość... Prawdę mówiąc i ja nie rozumiem wyboru Aleksandra K. na prezydenta.O Kaczyńskim nie wspomnę...
Archarachne, wyboru Kwaśniewskiego nie zrozumiesz dopóki nie przyjrzysz się jego konkurentowi 😉
Jackowi Kuroniowi czy Hannie Gronkiewicz-Waltz? ;>Kwaśniewskiego można lubić albo nie, ale jest i był bardzo medialny, zdolny, z wielkim doświadczeniem w polityce itd.
A wszyscy mu dziwnym trafem zawsze wybaczali, kiedy "bolała go noga" czy miał "chorobę filipińską".
Robimy oftop, najwyżej ktoś rozłączy watki.
To dwie różne sprawy Archarachne. Wielu twierdzi, że przez chorobę filipińską Donald Tusk został premierem 😉 Bo od śp. LiDu odpłynęło tyle i tyle głosów i przepłynęło do PO, naprawdę trudno rozstrzygnąć, co bardziej wtedy zaważyło, reakcje mediów po debacie Tusk-Kaczyński, choroba czy co jeszcze. W każdym razie wielokrotnie pokazywano to we wszystkich stacjach TV, a potem dyżurnym media darling stał się pan premier, krótko mówiąc nie można powiedzieć, by mu to powszechnie wybaczono. Zresztą fakt, że idiom "choroba prezydencka" funkcjonuje do dziś mówi chyba sam za siebie ;>
Natomiast traktowanie wydarzeń z 2000 r. istotnie było skandaliczne i nie ma to tamto 😉 Ale pamiętaj jaka wtedy była sytuacja w mediach.
Prawdę mówiąc i ja nie rozumiem wyboru Aleksandra K. na prezydenta.
Wydaje mi się że sporo ludzi było rozczarowanych, bądź też zmęczonych prezydenturą Wałęsy, a Kwaśniewski był jedynym kandydatem, który mógł mu zagrozić. Do tego (jak napisał Barusz) Kwas miał dobrą prezencję, był wygadany i ogólnie "medialny".
A wszyscy mu dziwnym trafem zawsze wybaczali, kiedy "bolała go noga" czy miał "chorobę filipińską".
Akurat gdy był jeszcze prezydentem nieźle się pilnował (albo po prostu mniej pił). Charków to jedyny przypadek związany z % jaki pamiętam (choć nie ukrywam, że młody wtedy jeszcze byłem i nie do końca polityka mnie interesowała)
I co podkusiło TV Puls żeby taką krzywdę ludziom uczynić? Co my zrobiliśmy, że zesłano na nas taką karę? Może to za wybranie Kwaśniewskiego na prezydenta?
Święte słowa, Mordeczka. To kara za grzechy dla społeczności polskich trekkerów i ciesz się, że nie jest jeszcze gorzej 🙂
Była sprawa pierwszej wizyty w ONZ w Nowym Yorku w 1996 r., kiedy m.in. ponoć owijał się flagą i wchodził do bagażnika samochodu, ale bardziej zrzucano to na... przyzwyczajenia działacza młodzieżowego w PRLu niż alkohol. To zresztą było ciekawe, bo pisał o tym New York Times bodaj, bez podania nazwiska i w formie felietonu ("Zgadnijcie państwo, który z środkowoeuropejskich przywódców na ostatnim posiedzeniu..." itd.).Natomiast w 1995 r. było trochę na odwrót, bo to Wałęsa zyskiwał poparcie jako "jedyny który może powstrzymać Kwaśniewskiego", Kwaśniewski od początku kampanii miał pierwsze miejsce w sondażach, a Wałęsa zaczynał od 3% a skończył wejściem do drugiej tury i przegraną trzema raptem procentami.
Coś jednak było na rzeczy, że z prawie 40% z 90 roku (1. tura, bo druga to dość szczególny i nie do końca miarodajny przypadek) poparcie spadło do 3%.
Było pewnie aż za dużo, tym bardziej więc nie powinno się pisać, że "Kwaśniewski był jedynym kandydatem, który mógł mu zagrozić". Wtedy kombinowano kto może zagrozić Kwaśniewskiemu. Kuroń był kandydatem 10% Gazty Wyborczej, a co do reszty zadziałało osławione rozdrobnienie prawicy, którym po dziś dzień straszy się dzieci w prawicowych domach. I wyszedł Wałęsa.
Supermiasta powstaną; Śląsk na początek 🙄
http://wiadomosci.onet.pl/2131253,11,super...zatek,item.html
"Stworzenie w Polsce metropolii może być impulsem, który pozwoli nadrobić nam zapóźnienia cywilizacyjne wobec Zachodu Europy. - Traktat lizboński zakłada inwestowanie głównie w najsilniejsze ośrodki naukowe w Europie. Tymczasem w Polsce takich ośrodków nie mamy. W związku z tym mogą ominąć nas unijne dotacje przeznaczone na badania naukowe i wdrożenia - [...]"
Całkowicie popieram. Czas skończyć z tą rozrzutną fikcją na Śląsku gdzie każde miasteczko ma swojego prezydenta i wielką radę miejską. Tak w ogóle to kilka naprawdę dużych metropolii Polsce by się przydało bo to one generują największy PKB 🙄
Również popieram z tych samych przyczyn. A Romek słyszałeś, że ma być również aglomeracja poznańska?
Oczywiście. W pierwotnych planach wszystkie miasta liczące powyżej 500 tys. mieszkańców miały zostać aglomeracjami. Tylko później zaczęły się różne problemy z powodu stanowiska PSL. Mam jednak nadzieję ze Poznań zostanie aglomeracją - że to tylko kwestia czasu.
Ciekawe kiedy się tego doczekamy. A Romek tak z naszego lokalnego podwórka to o projekcie zagospodarowania Chwaliszewa słyszałeś? Ponoć ma być tam park i budowle nawiązujące do XIX architektury. Wracając do aglomeracji to pomysł ogólnie bardzo dobry tylko ciekawe jak to u nas (w Polsce) wyjdzie...
