Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › Polityka Unii Europejskiej - nowa strategia "UE 2020" i bieżące wydarzenia
Szefowie dyplomacji czterech krajów w obronie chrześcijan
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...hrzescijan.html
Szefowie dyplomacji Polski, Francji, Włoch i Węgier przesłali list do szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton ws. mocniejszego zaangażowania się w ochronę chrześcijan na terenie Bliskiego i Środkowego Wschodu - poinformował rzecznik MSZ Marcin Bosacki.

Ciekawe co z tego wyniknie ?
Coraz więcej Rosjan życzy sobie przystąpienia ich kraju do Unii Europejskiej.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/deutsche...,wiadomosc.html
Coraz więcej Rosjan życzy sobie przystąpienia ich kraju do Unii Europejskiej. Oczekiwania związane z akcesją ograniczają się do płynących z członkostwa korzyści gospodarczych - wynika z sondażu Deutsche Welle.
Wygląda na to, że problemy gospodarcze w Rosji w coraz większym stopniu wpływają na pragnienie szybkiego przystąpienia tego państwa do UE. Tak można by pokrótce streścić wyniki reprezentatywnych badań przeprowadzonych w Rosji przez Instytut IFAK na zlecenie Deutsche Welle.

Zamiast składek państw, dochody własne UE ?
http://biznes.onet.pl/lamassoure-zamiast-s...87,1,news-detal

Dochody budżetu UE, pochodzące ze składek wpłacanych przez państwa członkowskie, powinny zostać zastąpione przez dochody własne UE np. podatkowe. Potrzebny jest też europejski Pakt Solidarności - powiedział eurodeputowany Alain Lamassoure.
Obecnie budżet w 85 proc. jest finansowany ze składek budżetów krajowych. Według Lamassoure'a, wprowadzony w latach 80. system miał być czasowy, ale okazał się trwałą prowizorką, którą trzeba zmienić.
"Obecny system jest antywspólnotowy, bardzo niejasny, antydemokratyczny i nikt poza kilkoma urzędnikami nie jest w stanie wyjaśnić, w jaki sposób są wyliczane udziały" - powiedział. Zaznaczył, że na przykład Brytyjczykom udało się wynegocjować składkę poniżej zasobności Wielkiej Brytanii. "To system agonalny (...), budżety krajowe są w stanie ruiny" - dodał.
Lamassoure uważa, że budżet europejski powinien być finansowany ze źródeł własnych np. podatków, jak było na początku UE. "Aktualnie jesteśmy w stanie pogwałcenia traktatów. Zgodnie z nimi działalność europejska powinna być finansowana ze źródeł europejskich (...) Jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, to budżet europejski zacznie maleć" - ostrzegł.
Poinformował, że propozycje w tym zakresie ma złożyć komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski, jednak Parlament przygotował też kilka własnych koncepcji. Zgodnie z jedną z nich, do budżetu UE można by np. przekazywać wpływy z dwóch punktów procentowych VAT, podatku, który jest w Unii zharmonizowany. Można by też przydzielić budżetowi wspólnoty wpływy z VAT od importu towarów spoza Unii. Rozważana jest też koncepcja unijnego CIT (podatku od firm).
Lewandowski: budżety narodowe krajów UE rosną szybciej niż unijny
http://biznes.onet.pl/lewandowski-budzety-...46,1,news-detal
W latach 2000-2010 budżet unijny wzrósł o 37,5 proc., a budżety narodowe państw UE o ok. 61,5 proc. - poinformował unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. Dodał, że pod koniec czerwca KE prawdopodobnie przedstawi projekt budżetu na lata 2014-2020.
Polska ma szansę na ogromne pieniądze z UE
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/polska-ma-...,wiadomosc.html
Polska ma szanse otrzymać nawet 105 mln euro z unijnego funduszu Solidarności, w ramach odszkodowania za straty, spowodowane ubiegłoroczną powodzią. Wniosek Komisji Europejskiej w tej sprawie trafił teraz do Parlamentu Europejskiego.

Unijna ziemia obiecana
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/swiat/unij...-wiadomosc.html
Próby powstrzymania napływu imigrantów na terytorium Unii Europejskiej przypominają próby uszczelnienia dziurawej łodzi: ilekroć uda się powstrzymać przeciek w jednym miejscu, woda znajduje inny słaby punkt. Teraz tym "najsłabszym ogniwem" stała się Grecja.

Czy zaleją nas imigranci z Afryki ❓
Komisja Europejska wzywa do stworzenia sieci telefonii satelitarnej
http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...europejska.html
W ostatni czwartek Komisja Europejska, organ wykonawczy Unii Europejskiej, wezwał 21 krajów Unii do działań na rzecz powstania paneuropejskiej sieci telefonii satelitarnej. Sieć taka miałaby pomóc w realizacji polityki dostępności szerokopasmowego dostępu do Internetu dla wszystkich mieszkańców Europy.
Neelie Kroes, wiceprzewodnicząca Komisji, znana z wytrwałości w negocjacjach z firmami telekomunikacyjnymi o zmniejszenie opłat roamingowych na terenie Unii, wezwała 21 krajów Unii do usunięcia przeszkód prawnych stojących na drodze do realizacji takiej sieci. Plany budowy sieci powstały już w 2008 roku. Miałaby ona służyć do przesyłania danych, mobilnej telewizji, radia i komunikatów ratunkowych. Za główną przeszkodę uważa się kwestię politykę licencyjną.
Połowa Polaków mieszka w przeludnionych mieszkaniach
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...eszkaniach.html
Prawie połowa Polaków (49 proc.) mieszka w przeludnionych mieszkaniach - wynika z danych unijnego urzędu statystycznego Eurostat opublikowanych w mijającym tygodniu. Według tych samych danych ponad 40 proc. Rumunów nie ma w domu ani łazienki ani toalety.
Według tych danych za rok 2009 (najnowsze dostępne), problem przeludnionych mieszkań dotyczył 18 proc. mieszkańców UE. Największy odsetek mieszkańców żyjących w ciasnocie zarejestrowano na Łotwie (58 proc.) oraz na Węgrzech i w Rumunii (55 proc.). Z kolei Cypr, Holandia, Hiszpania i Belgia były krajami, w których odsetek przeludnionych mieszkań był najniższy (od 1 do 4 proc.). Eurostat posługuje się kryterium przeludnienia, porównując liczbę pokoi do liczby dorosłych i dzieci żyjących w gospodarstwie domowym.
Patenty w Europie będą tańsze ?
http://kopalniawiedzy.pl/Unia-Europejska-p...enie-12695.html
Kraje członkowskie UE po wielu latach starań zgodziły się na przyjęcie nowego systemu patentowego. Teraz Komisja Europejska ma za zadanie stworzyć konkretne propozycje dotyczące przyjętych założeń.
Unia Europejska pod względem innowacyjności wyraźnie odstaje od Stanów Zjednoczonych. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest bardzo drogi system patentowy. Uzyskanie na terenie UE ochrony dla wynalazku jest średnio 10-krotnie droższe niż zdobycie patentu w USA. Jednym z najdroższych elementów związanych z uzyskaniem patentu na terenie UE jest przetłumaczenie dokumentów na języki wszystkich krajów, w których wynalazek ma być chroniony.
UE zaostrzy dyscyplinę finansów publicznych
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ue-zaostrz...,wiadomosc.html
Ministrowe finansów "27" przyjęli dzisiaj pakiet wzmacniający dyscyplinę finansową w UE, który zakłada m.in. nowe sankcje za nadmierny deficyt i dług dla państw strefy euro. Węgierska prezydencja ma do czerwca uzgodnić nowe zasady z eurodeputowanymi.
Celem pakietu, który składa się z pięciu rozporządzeń i jednej dyrektywy, jest przede wszystkim wzmocnienie unijnego Paktu Stabilności i Wzrostu, który trzyma w ryzach finanse publiczne krajów UE. Pakiet, zaproponowany przez KE we wrześniu ubiegłego roku, to efekt dyskusji, jaka rozgorzała w UE od czasu kryzysu greckiego, który zagroził stabilności euro.
Porozumienie przewiduje nowe, "półautomatyczne" sankcje dla niesubordynowanych krajów strefy euro, którą bezpośrednio dotknął kryzys długu publicznego. KE będzie mogła od krajów żądać nieoprocentowanego karnego depozytu w wysokości 0,2 proc. PKB już w momencie podjęcia decyzji o otwarciu procedury nadmiernego deficytu. W przypadku niepodjęcia właściwej polityki gospodarczej depozyt przepadnie i stanie się grzywną.
Ministrowie uzgodnili, że grzywny będą zasilały fundusz na rzecz ratowania krajów strefy euro w potrzebie oraz Europejski Mechanizm Stabilizacyjny, który ma go zastąpić od 2013 roku.
Sankcje te nakładane mają być w procedurze "głosowania odwrotnego". Oznacza to, że każdorazowo wniosek KE o nałożenie sankcji będzie uznawany za przyjęty, chyba że ministrowie finansów "27" odrzucą go kwalifikowaną większością głosów.
Chcąc zmusić kraje do trzymania w ryzach wydatków publicznych, ich roczny wzrost ma nie przekraczać średniej stopy wzrostu PKB. Przypomina to nieco polską regułę wydatkową, która polega ma na tym, że wydatki elastyczne budżetu mogą rosnąć w tempie nie wyższym niż 1 proc. ponad inflację.
Część prewencyjna Paktu Stabilności i Wzrostu ma zapewnić, by państwa prowadziły rozważną politykę budżetową w czasach dobrej koniunktury, tak aby móc dysponować odpowiednim buforem na czas pogorszenia warunków. Dlatego istniejąca procedura nadmiernego deficytu, będzie grozić także za nadmierny dług powyżej 60 proc.
Bruksela: drugi dzień szczytu
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bruksela-d...,wiadomosc.html

W Brukseli rozpoczął się drugi dzień szczytu, poświęcony dzisiaj kryzysowi w Portugalii, która po Grecji i Irlandii może stać się kolejnym krajem potrzebującym pomocy partnerów w eurolandzie. Przywódcy będą też rozmawiać o Japonii i wzmocnieniu bezpieczeństwa jądrowego w UE.
Wczoraj przywódcy UE przyjęli pakiet środków gospodarczych, który ma wzmacniać wspólną walutę euro i jej stabilność. Wśród przyjętych środków jest formalna decyzja o zmianie Traktatu z Lizbony w celu powołania stałego, antykryzysowego mechanizmu ratowania w potrzebie krajów strefy euro, oraz pakt na rzecz zwiększenia konkurencyjności euro otwarty także dla krajów spoza eurolandu, zwany "Paktem Euro Plus".

Lewndowski: EU szuka nowy źródeł dochodów
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/lewndowski...,wiadomosc.html
W dyskusji o nowych źródłach dochodów UE nie może być żadnych tabu - ocenił w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Bild" komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski. Jego zdaniem, można sobie wyobrazić europejski podatek, np. od biletów lotniczych.
- Szukamy drogi przyszłego finansowania UE. Obecnie Unia finansowana jest przede wszystkim poprzez wpłaty z krajów członkowskich. Ideą ojców założycieli było finansowanie z własnych środków. Były to przede wszystkim wpływy z ceł, ale te spadają na dłuższą metę. Dlatego potrzebujemy nowych pomysłów - powiedział polski komisarz w rozmowie, opublikowanej w środę.
Zaznaczył, że nie chodzi o nowe, czy większe wydatki, ale o uporządkowanie przychodów UE na nowo, w tym także "zasadnicze przemyślenie" tzw. rabatu brytyjskiego, czyli przysługującej Wielkiej Brytanii ulgi we wpłatach do kasy unijnej.
- Dzięki nowym źródłom dochodów własnych UE niemiecka składka do unijnego budżetu mogłaby nawet spaść - powiedział Lewandowski, pytany, czy Niemcy będą zmuszone jeszcze więcej wpłacać do unijnej kasy.
- Można sobie wyobrazić stały udział (UE) we wpływach z podatku VAT, opłatę od biletów lotniczych albo podatek od transakcji finansowych. Musimy o tym dyskutować bez tabu. Jest jasne, że gdy UE będzie mieć takie wpływy, spadną wpłaty bezpośrednie państw do kasy UE - dodał.
Lewandowski zastrzegł, że decyzja w tej sprawie należy do państw członkowskich i wymagać bezie akceptacji parlamentów narodowych.
KE wyznaczyła 12 zadań na rzecz jednolitego rynku
http://biznes.onet.pl/ke-wyznaczyla-12-zad...64,1,news-detal
Komisja Europejska wyznaczyła w środę 12 działań, dzięki którym do 2012 r. "odblokuje" unijny rynek wewnętrzny, ułatwiając przepływ usług i pracowników i jednocześnie chroniąc ich prawa.
To flagowy projekt drugiego mandatu Jose Barroso na czele KE, zwany "Aktem jednolitego rynku".
"Mamy dwa cele: wzrost gospodarczy i miejsca pracy. Mogą one otrzymać ogromny bodziec, jeśli zostaną wyeliminowane przeszkody na jednolitym rynku" - powiedział na konferencji prasowej w środę przewodniczący KE Jose Manuel Barroso.
"12 uruchamianych przez nas dzisiaj projektów przyniesie korzyści przedsiębiorstwom, pracownikom i konsumentom. Naszym celem jest silniejszy jednolity rynek w 2012 r." - dodał.
Podkreślił, że tym działaniom musi towarzyszyć poszanowanie praw pracowników i akceptacja związków zawodowych.
Na istniejącym od 20 lat rynku wewnętrznym UE wciąż jest dużo barier. Przepływy pracowników blokują problemy z wzajemnym uznawaniem kwalifikacji, a małe i średnie firmy mają kłopoty z pozyskiwaniem kapitału, uczestnictwem w przetargach publicznych i inwestowaniem w innych krajach UE.
Schwarzenegger prezydentem UE ? Doradcy go namawiają
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8..._namawiaja.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...ezydenture.html
Znany hollywoodzki aktor Arnold Schwarzenegger, który przez osiem lat był gubernatorem amerykańskiego stanu Kalifornia, może ubiegać się o stanowisko prezydenta Unii Europejskiej.
Jak informuje "Mail&Guardian", ktory powołuje się na "Newsweeka", Schwarzenegger jeszcze nie zdecydował, co będzie dalej robił, ale jego doradcy namawiają go, by powrócił do Europy i stanął do wyścigu o fotel prezydenta Unii.
63-letni Schwarzenegger urodził się w Austrii. Jeden z jego doradców, Terry Timmen twierdzi, że "władze Unii Europejskiej będą próbowały znaleźć na to stanowisko osobę z większym autorytetem i bardziej znaną, która może zjednoczyć wszystkie kraje Europy".
- Francuzi nie zgodzą się, żeby prezydentem Unii Europejskiej został Niemiec, a Niemcy będą przeciwko Włochowi. A co powiedzą na człowieka, który urodził się w Europie, odniósł sukces w Stanach Zjednoczonych, ale może wrócić, aby stać się dla zjednoczonej Europy takim Jerzym Waszyngtonem czy Tomaszem Jeffersonem? - pyta doradca Schwarzeneggera.
W styczniu Schwarzenegger opuścił urząd gubernatora Kaliforni i obecnie jest w Stanach Zjednoczonych i popularnym politykiem i popularnym aktorem. W tym miesiącu poinformował o swoim nowym projekcie kinowym, który ma realizować po zejściu ze sceny politycznej. Po trzech miesiącach namysłu wybrał serial animowano dla telewizji. Obecnie prezydentem Unii Europejskiej jest Herman van Rompuy.

Rewolucyjny pomysł odnośnie wyborów do PE
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rewolucyjn...,wiadomosc.html

Powrócił pomysł prawdziwie europejskich wyborów do PE, w których część posłów wybierana byłaby z paneuropejskiej listy. Sprawozdawcy PE marzy się, by partie wskazywały też kandydata na nowego szefa KE. Taki wybór następcy Jose Barroso uatrakcyjniłby kampanię.
Komisja ds. konstytucyjnych PE poparła w ubiegłym tygodniu raport brytyjskiego liberała Andrew Duffa, by w wyborom do Parlamentu Europejskiego nadać ogólnoeuropejskie charakter. Aby jednak nie robić od razu rewolucji, europosłowie zaproponowali, by tylko 25 z 750 deputowanych do europarlamentu było wybieranych w następnych wyborach z jednej paneuropejskiej listy wyborczej. Reszta nadal wybierana byłaby z list narodowych - różnych w poszczególnych krajach UE.
Zgodnie z raportem Duffa obywatele otrzymaliby dwie karty do głosowania w wyborach do PE: jedną z krajowymi kandydatami a drugą na kandydatów z całej UE.
- Te propozycje, jeśli przejdą, zmienią wybory do PE. Nadadzą europejski wymiar kampaniom, które nigdy wcześniej takie nie były - powiedział Duff dziennikarzom. I jak tłumaczył, zmiany "spersonalizują kampanię wyborczą", bo część kandydatów ubiegać się będzie o ponadnarodowe poparcie. - To ważny krok naprzód dla demokracji postnarodowej - przekonuje Brytyjczyk.
Duffowi marzy się, że z takich właśnie paneuropejskich wyborów wyłoniony zostanie w 2014 roku nowy przewodniczący Komisji Europejskiej, następca Jose Barroso. Partie już w trakcie kampanii musiałyby wskazać, który z kandydatów jest ich faworytem na szefa KE. Teraz przewodniczącego KE wybierają "za zamkniętymi drzwiami", w zupełnie nieprzejrzystej procedurze przywódcy państw UE. - Wybór w głosowaniu uatrakcyjniłby kampanię i uczynił wybory bardziej popularnymi - przekonuje Duff, wskazując na tradycyjnie niską frekwencję w wyborach do PE.
Pomysł paneuropejskich wyborów poparł wiceprzewodniczący komisji ds. konstytucyjnych PE Rafał Trzaskowski (PO).
- Jeśli na poważnie myślimy o pokonaniu wypływających w Europie tu i ówdzie nacjonalizmów, jedna lista kandydatów do PE dla wszystkich Europejczyków to najbardziej namacalny dla nas wszystkich krok ku bardziej zjednoczonej Europie. A na tym nam przecież powinno zależeć - powiedział.
Mi także podoba mi się ten pomysł 🙄
UE "superobserwatorem" w ONZ
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...rem__w_ONZ.html

UE uzyskała status "superobserwatora" w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton będą mieli prawo zabierania głosu, odpowiedzi oraz zgłaszania propozycji i poprawek tak jak państwa.
"Uzyskaliśmy silniejszą pozycję w ONZ. Jest to też zgodne z duchem Traktatu z Lizbony. Dotychczas to kraje rotacyjnej prezydencji reprezentowały UE w ONZ" - powiedziała Maja Kocijanczicz z biura prasowego Ashton. W zależności od szczebla spotkania, UE jako region będzie teraz reprezentować Van Rompuy lub Ashton.
Unia bez powodzenia starała się o status "superobserwatora" rok temu, po wejściu w życie Traktatu z Lizbony. W tym roku to się udało dzięki silnemu lobbingowi Ashton i dyplomatów unijnych. Zdaniem dziennika "Le Monde" teraz także inne grupy regionalne jak Liga Arabska, Unia Afrykańska czy Caricom (Karaibska Wspólnota) będą mogły starać się o przyznanie im podobnego statusu.
Korea Płd. ratyfikowała porozumienie o wolnym handlu z UE
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/korea-pld-...,wiadomosc.html
Rządząca w Korei Południowej Wielka Partia Narodowa przeforsowała w parlamencie ratyfikację porozumienia o wolnym handlu z Unią Europejską. Opozycyjna Partia Demokratyczna zbojkotowała głosowanie. Eurodeputowani zatwierdzili to porozumienie w lutym.
Jest to pierwsze porozumienie o wolnym handlu, które UE zawarła z krajem azjatyckim. Obroty handlowe między obu stronami osiągnęły w zeszłym roku 92,2 mld dolarów, co oznacza wzrost o 17 proc. w porównaniu z rokiem 2009.
BBC ocenia dzisiaj, że dzięki temu porozumieniu, które zniesie większość ceł i barier handlowych w ciągu najbliższych pięciu lat, wartość rocznej wymiany towarowej między UE a Koreą Południową wzrośnie do ok. 100 mld euro (ok. 150 mld USD).
Ciekawy raport, polecam zwłaszcza fanom unijnej polityki klimatycznej (jeśli tu jacyś są oczywiście).
Dotyczy kosztów regulacji unijnych dotyczących energetyki.
http://www.energetyka-jadrowa.cire.pl/poka...lim_na_fali.pdf
Może rzeczywiście UE przesadza z tym tempem ograniczania emisji CO2 i koszty dla Polski tej polityki mogą być wysokie. Jednak ogólnie kierunek jest słuszny choć należałoby nieco zwolnić z tym programem.
Buzek: "Musimy pomóc Ukrainie wejść do UE"
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...jsc_do_UE_.html

- Przygotowanie gruntu na zbliżenie Ukrainy z UE jest obowiązkiem Polski i Litwy - powiedział Jerzy Buzek, szef Parlamentu Europejskiego podczas nadzwyczajnego spotkania członków prezydium Zgromadzenia Parlamentarnego Polski, Litwy i Ukrainy, które miało miejsce w Strasburgu.
Zdaniem Jerzego Buzka, który patronuje spotkaniu, Ukraina może stać się modelowym krajem i przykładem dla innych państw Europy Wschodniej, w jaki sposób budować współpracę z UE. Były premier Polski zaznaczył też, że Kijów w ostatnim czasie zrobił duże postępy na drodze do podpisania umowy stowarzyszeniowej i umowy o ruchu bezwizowym. - Może w tym roku jedną albo dwie umowy uda się z Ukrainą podpisać. To jest także zadanie dla Parlamentu Europejskiego - powiedział Buzek.
"Rosja nie będzie mogła już dzielić Europy"
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/r...,wiadomosc.html
- A jaki jest cel polityczny tej regulacji? Doprowadzenie docelowo do sytuacji, kiedy Unia jako całość będzie występować jako inwestor? Czyli ściślejsza integracja gospodarcza Unii?
- Intencją pomysłodawców była faktycznie harmonizacja rynku inwestycji. Ale jest też inny cel polityczny - zabezpieczenie interesów krajów członkowskich. Do tej pory mogły się zdarzać sytuację, że duże kraje pozaunijne – takie, jak Chiny, czy Rosja podpisywały dwustronne umowy z poszczególnymi krajami i nie traktowały ich w sposób jednakowy. Dzisiaj Rosja stosuje nierówne standardy w stosunku do poszczególnych krajów unijnych, w zależności od uwarunkowań politycznych i wykorzystuje to do dzielenia Unii. Polska bezskutecznie negocjuje umowę z Rosją o ochronie wzajemnych inwestycji od 1993 roku! Po wejściu w życie nowych regulacji, w przypadku ewentualnych konfliktów, będą to konflikty pomiędzy całą Unią a np. Rosją, a nie tylko jednym krajem. Łatwiej będzie wynegocjować korzystniejsze warunki.
Sondaż: Polacy bardzo pozytywnie o UE
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sondaz-pola...,wiadomosc.html
83 proc. badanych ocenia pozytywnie członkostwo Polski w Unii Europejskiej; negatywną opinię na ten temat ma 11 proc. ankietowanych - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego w związku z siódmą rocznicą przystąpienia Polski do UE.
Wśród elektoratów partyjnych pozytywnie o obecności Polski w UE wypowiadają się niemal wszyscy ewentualni wyborcy PO (97 proc.) i ponad 85 proc. elektoratu SLD. Relatywnie najmniej zwolenników integracji rekrutuje się spośród wyborców PiS (78 proc.), z których 17 proc. jest jej przeciwnych.
63 proc. badanych uważa, że członkostwo w Unii dostarcza Polsce więcej profitów niż strat, a 42 proc. dostrzega osobiste korzyści z integracji. Więcej korzyści widzą badani z miast, o co najmniej 20 tys. mieszkańców (70 proc.) i pracujący na własny rachunek (80 proc.), natomiast rzadziej – mieszkańcy wsi (54 proc.), emeryci (52 proc.) i osoby powyżej 65 roku życia (45 proc.).
Przekonanie o przewadze profitów wyraża większość zwolenników PO (80 proc.), 62 proc. elektoratu SLD i co drugi potencjalny wyborca PiS (53 proc.).
Gorąca debata w PE nt. polityki zagranicznej UE
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/goraca-deb...,wiadomosc.html

Brak jednolitej polityki zewnętrznej UE, mało zdecydowane sankcje wobec reżimu w Syrii, zwlekanie z kluczowymi decyzjami ws. Libii - takie zarzuty wobec polityki UE i Catherine Ashton wysunęli europosłowie. Pojawiły się też głosy w obronie Ashton.
Dzisiaj w Strasburgu odbyła się debata na temat polityki zagranicznej UE. Wzięła w niej udział szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Debatę w PE zdominował temat arabskiej "wiosny ludów", w szczególności sytuacja w Syrii i Libii. Poruszono też temat prześladowań chrześcijan w Egipcie.
Takis Hadjigeorgiu z tej frakcji powiedział, że Ashton jest "zakładnikiem" dużych krajów UE, które blokują działania UE.
- Nie brakuje mi ambicji co do tego, czym Europa może być, ale działam w ramach tego, czym jesteśmy teraz - odpierała zarzuty Ashton. Zasugerowała, że kraje UE nie dzielą "pasji parlamentu" w sprawach polityki zagranicznej.
Litwa wygrywa sądowy spór o pisownię nazwisk
http://www.tvn24.pl/12691,1702772,0,1,litw...,wiadomosc.html
Jestem ciekaw co by się działo gdyby Polska tak zrobiła jak zrobili Litwini.
Europa się zamyka. Dni Schengen policzone?
http://www.tvn24.pl/-1,1702783,0,1,europa-...,wiadomosc.html
Cóż, jeden z argumentów "za UE" może upaść.Ciekawe do czego to doprowadzi 🙂 Czyżby rozpad UE 😆 ❓
Ja tam nie widzę żadnego zagrożenia ani dla traktatu z Schengen ani dla UE 🙄 Kontrole graniczne mają być wyrywkowe i nastawione na wyłapywanie wyłącznie obywateli spoza UE przebywających na terenie UE nielegalnie. Głownie chodzi o emigrantów z Afryki i Azji. Oczywiście przeciwnicy UE próbują rozdmuchać problem który tak na prawdę jest niewielki.
Wyobrazić sobie niewyobrażalne w sprawie europejskiego kryzysu dłużnego
http://biznes.onet.pl/wyobrazic-sobie-niew...99,1,news-detal

Jest rozwiązanie dla europejskiego kryzysu dłużnego. Nazywa się właściwa polityka fiskalna i unia polityczna. Jedyny problem jest taki, że Niemcy, Francja, Austria, Finlandia, Holandia i kilka innych krajów nigdy jej nie zaakceptują.
Od dobrze ponad roku europejscy przywódcy podejmują zdecydowane, kosztujące miliardy euro kroki, by powstrzymać wirusa zadłużenia, który pożarł Grecję, Irlandię i Portugalię, a wkrótce może zaatakować inne państwa członkowskie, takie jak Hiszpania.
Wynik netto, szczególnie gdy patrzy się na to oczami rynków finansowych, nie jest imponujący. Grecja i inne państwa nie są ani trochę bliżej rozwiązania swoich problemów, a prawdopodobieństwo niewypłacalności lub restrukturyzacji zadłużenia tylko wzrosło.
Gdyby doszło do bliższej politycznej i fiskalnej integracji, przy jednej, zunifikowanej gospodarce strefy euro, głosi ten argument, byłaby ona w znacznie lepszej pozycji wyjściowej, by stawić czoło obecnemu kryzysowi.
Gdyby strefa euro emitowała wspólne obligacje – pomysł który został zaproponowany, natychmiast odrzucony przez Niemcy i innych, ale który do końca nie zniknął – rynki wciąż kupowałyby te papiery, nie windując rentowności, mówią dealerzy.
W analizie z zeszłego miesiąca porównującej kryzys strefy euro do podobnych problemów w amerykańskim systemie bankowym w XIX wieku, Adalbert Winkler, profesor finansów z frankfurckiej Szkoły Finansów i Zarządzania, konkludował:
“Do stabilizacji strefy euro może być potrzebna znacząco bardziej całościowa unia ekonomiczna (…). Już w 1990 roku Bundesbank argumentował, że unia polityczna może być warunkiem wstępnym do sprawnego funkcjonowania europejskiej unii monetarnej”.
Problem polega na tym, że – jak wiedzą to ekonomiści, unijni decydenci i uczestnicy rynku – jest to politycznie prawie niemożliwe.
Nie tylko oznaczałoby to oddanie suwerenności – mało jest kwestii bardziej suwerennych niż pobieranie podatków i zarządzanie i finansowanie budżetu – ale byłby to program pomocowy który miałby zakończyć wszystkie inne; zamożne państwa środkowej i północnej Europy, takie jak Niemcy i Holandia dosłownie przejęłyby zbiorowe zadłużenie i ryzyko związane z krajami takimi jak Portugalia i Grecja.
„Oznaczałoby to wyparcie się własnego kraju, a obecnie jest za dużo nacjonalizmu, by ta idea mogła stać się rzeczywistością”, powiedział Mark Grant, dyrektor zarządzający ds. zadłużenia strukturyzowanego w Southwest Securities na Florydzie.
“Zapewnianie pomocy w konkretnych przypadkach to jedna sprawa. Oddanie suwerenności Brukseli - zupełnie inna”.
Oznaczałoby to również, że kraje “uratowane” przez siatkę bezpieczeństwa strefy euro nie miałyby już dłużej motywacji, by zreformować swoje gospodarki pod kątem zwiększenia konkurencyjności i zdynamizowania wzrostu. Bardziej prawdopodobne jest, że postępowałyby one tak jak dotychczas, wiedząc, że chroni je parasol strefy euro.
To jest powód dla którego Niemcy, Finlandia i inni stawiają ostre warunki udzielając kredytów ratunkowych Grecji, Irlandii i Portugalii.
Nawet jednak jeżeli cała idea pogłębionej unii fiskalnej i politycznej jest nie do pomyślenia przez dekadę lub więcej, długoterminowy trend w strefie euro wskazuje w tym kierunku. Jak powiedział w tym tygodniu portugalski premier, Jose Socrates:
“Europejski projekt stoi przed wyzwaniem i na to wyzwanie trzeba odpowiedzieć pogłębiając europejski projekt (…). Wspólną walutę można obronić poprzez pogłębienie integracji ekonomicznej. Będzie najlepiej, jeżeli będziemy pracowali razem”.
Autor: Luke Baker
