Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › Polityka Unii Europejskiej - nowa strategia "UE 2020" i bieżące wydarzenia
Zbudujmy transeuropejską sieć kolejową ?
Ciekawy pomysł i chyba dobry na czas recesji. Poprawi komunikację i rozrusza europejską gospodarkę przy okazji.
http://wyborcza.pl/1,75477,7792980,Zbudujm...c_kolejowa.html

KE: Jednolity obszar wolności i sprawiedliwości w UE w ciągu 5 lat
http://wyborcza.pl/1,91446,7794022,KE__Jed...l#ixzz0lfKFmu5y
Komisja Europejska przedstawiła we wtorek bardzo ambitny program działań, by w ciągu 5 lat stworzyć jednolity obszar sprawiedliwości i bezpieczeństwa dla 500 mln obywateli Unii, zapewniający im ochronę prawną podczas pracy, studiów i podróży w innym kraju UE.
W Polsce do 2020 roku będziemy mieć własną sieć superszybkiej kolei łączącej Wrocław i Poznań przez Łódź z Warszawą. Najprawdopodobniej 300 lub 350km/h, aktualnie Hiszpanie robią dla nas studium wykonalności, kasa jest zarezerwowana. Nie widzę przeszkód by w przyszłości połączyć ją z siecią niemiecką, jeśli Niemcom będzie zależeć, a nam - opłacać się.A co do integracji transportu kolejowego to jestem za (przydałoby się w Polsce przejście na napięcie, które stosuje cała reszta Europy, czyli 25kV zamiast 3kV), w ogóle tak jak jestem skrajnie realistycznie/sceptycznie nastawiony do UE i całej tej kosztującej miliardy biurokracji, to niektóre pomysły są ok.
Może i by się przydało, ale po co?Modernizacja na trakcję wysokonapięciową prądu przemiennego to niewyobrażalne koszty.W Polsce jest ok. 12000 km zelektryfikowanych linii kolejowych, na tej długości trzeba by wymienić wszystkie przewody na grubsze.
Cóż, a tak powoli stajemy się zaściankiem, nawet Czechy zmieniają na 25. W tej chwili w pociągach jeżdżących za granicę trzeba zmieniać lokomotywę, bo 10 wielosystemowych Taurusów w Intercity to tylko kropla w morzu.
Tobie ktos placi za ta propagande eurokołchozu?
Nie płaci ale pewnie i tak w to nie uwierzysz 😆
Powiem nawet więcej. Obecnie studiuję podyplomowo administrację europejską na UAM i muszę za to co miesiąc płacić z własnej kieszeni 🙁
Cóż, a tak powoli stajemy się zaściankiem, nawet Czechy zmieniają na 25.
No cóż może przeciwnikom Unii właśnie o to chodzi
Unia chce dopłacać do zagranicznych wczasów
http://wiadomosci.onet.pl/2158469,11,unia_...zasow,item.html
Niestety nie jestem ani studentem ani emerytem, chyba że się załapię na małe dochody 😆
Ten pomysł jest skandaliczny, inaczej nie da się tego nazwać.Bo skąd będzie to dofinansowywane?Z NASZYCH PODATKÓW!!!!
Ten pomysł jest skandaliczny, inaczej nie da się tego nazwać.
Bo skąd będzie to dofinansowywane?
Z NASZYCH PODATKÓW!!!!
No cóż dla mnie jest to raczej kwestia dyskusyjna. Można się zastanawiać: czy ubogi student lub ubogi emeryt ma prawo jeździć za granicę czy nie ? :yo:
Akurat też nie nazwę tego skandalem. Z naszych podatków dopłaca się do 10 000 rzeczy, do leków, do nauki dla dzieci itd. W sumie... dlaczego nie wczasy?
No cóż może przeciwnikom Unii właśnie o to chodzi
Raczej betonowi w PKP. To jest firma, która nie potrafi od 20 lat odnaleźć się w nowym ustroju. Moim zdaniem jeżeli Unia wprowadzi jakieś wspólne zasady, przepisy w ruchu kolejowym, do których będą musieli się zastosować wszyscy, to wyjdzie na dobre. Inna sprawa, że teoretycznie można sobie z tym poradzić i bez pomocy Unii, choć pewnie trwałoby to dekadami.
Tak więc powiem raz jeszcze, jeśli chodzi o integrację transportu, wymiany gospodarczej itd, to jestem za Unią. Jeżeli chodzi o wszystko inne - idiotyczne rozporządzenia, zamykanie naszych stoczni, różne formy lewackiego obłąkania, ciągnięcie z nas większej kasy, niż stamtąd dostajemy to jestem stanowczo na NIE.
Ktoś może się orientuje ile my do tej Unii wpłacamy ❓ A tak na marginesie to UE coraz bardziej zaczyna mi przypominać ZSRR, PRL itp. Dlaczego ❓ Regulowanie wszystkiego, wtrącanie się praktycznie w każdą dziedzinę życia, wymyślanie bzdur itp. itd.
Ten pomysł jest skandaliczny, inaczej nie da się tego nazwać.
Bo skąd będzie to dofinansowywane?
Z NASZYCH PODATKÓW!!!!
No cóż dla mnie jest to raczej kwestia dyskusyjna. Można się zastanawiać: czy ubogi student lub ubogi emeryt ma prawo jeździć za granicę czy nie ? :yo:
Oczywiście, że ma prawo.
Tylko dlaczego mam do tego dopłacać?
Rozumiem dopłaty do nauki, do leków itd.
Ale dlaczego ktoś ma sobie fundować wczasy w Egipcie za moje pieniądze?
Oczywiście, że ma prawo.
Tylko dlaczego mam do tego dopłacać?
Rozumiem dopłaty do nauki, do leków itd.
Ale dlaczego ktoś ma sobie fundować wczasy w Egipcie za moje pieniądze?
Ok. każdy może mieć tu swoje zdanie. Jeden może uważać że każdemu się należy powszechnie dostępna możliwość kształcenia, albo opieka zdrowotna, albo nawet wczasy za granicą bez względu na dochody, a drugi ma prawo uważać że jak nie masz pieniędzy to możesz o tym lub tamtym zapomnieć. To kwestia wewnętrznych moralnych przekonań i nawet nie ma o co tu się spierać. A co do tego dawania prawa do czegokolwiek, to widzę że dajesz ubogim takie same prawa jak Ci co dają prawo np. Afrykanom żyć w dostatku, spragnionym pić do woli wody na pustyni, bezrobotnym dają prawo do pracy, analfabetom dają prawo czytania gazet i książek. Niepełnosprawnemu na wózku inwalidzkim w budynku bez windy, prawo do poruszania się do woli po mieście. Można by tak wymieniać bez końca 😆 Prawo za którym stoi tylko pusty śmiech 😆
Tak więc powiem raz jeszcze, jeśli chodzi o integrację transportu, wymiany gospodarczej itd, to jestem za Unią. Jeżeli chodzi o wszystko inne - idiotyczne rozporządzenia, zamykanie naszych stoczni, różne formy lewackiego obłąkania, [...]
Tak się składa że to akurat Polski rząd chciał w napadzie lewackiego obłąkania dotować nierentowne stocznie a Unia była temu przeciwna ;D
A tak na marginesie to UE coraz bardziej zaczyna mi przypominać ZSRR, PRL itp. Dlaczego ❓ Regulowanie wszystkiego, wtrącanie się praktycznie w każdą dziedzinę życia, wymyślanie bzdur itp. itd.
Dla mnie to UE powinna mieć takie same prawa do wtrącania się w dziedziny życia, jak i polski rząd 😀 A jakie rząd powinien mieć tu prawa to powinien decydować parlament. Poza tym wszelkie unijne regulacje są wprowadzane ze względu na korzyści ogółu obywateli UE. Oczywiście w związku z tym będzie tak że znajdą się w śród nich regulacje mniej i bardziej korzystne, a nawet i nie korzystne dla danego państwa bo nie da się wprowadzić korzystnych w każdej dziedzinie dla każdego ze względu na wewnętrzną konkurencję i inne cechy gospodarki każdego państwa. Jednak ważne jest to, że ogólny bilans wszelkich regulacji jest dla każdego członka UE korzystny i to jest najważniejsze.
Natomiast co do bilansu zysków lub strat Polski z tytułu przynależności do UE, to znajdziesz na ten temat masę informacji w necie. Oczywiście odpowiedzi będą się różnić zależnie od tego jaka opcja polityczna w danym przypadku robiła obliczenia ;D
Ale tu masz skrót do tabeli zestawiającej państwa UE jako płatników i beneficjentów:
http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/27...tach-2007-2013/
Tak w ogóle to wszelkie unijne dane pokazują, że Polska jest w ogólnej kwocie zdecydowanie największym beneficjentem środków z UE ze wszystkich państw.
Ten pomysł jest skandaliczny, inaczej nie da się tego nazwać.
Bo skąd będzie to dofinansowywane?
Z NASZYCH PODATKÓW!!!!
No cóż dla mnie jest to raczej kwestia dyskusyjna. Można się zastanawiać: czy ubogi student lub ubogi emeryt ma prawo jeździć za granicę czy nie ? :yo:
Oczywiście, że ma prawo.
Tylko dlaczego mam do tego dopłacać?
Rozumiem dopłaty do nauki, do leków itd.
Ale dlaczego ktoś ma sobie fundować wczasy w Egipcie za moje pieniądze?
Bo to prozdrowotne (pewnie bardziej dla zdrowia psychcznego), rozwijajace, większość ludzi chyba lepiej pracuje po dobrym urlopie.
