No i kolejna proba przekupstwa... Vidmo, naucz sie ze tu nie panuja zwyczaje Ferengi. 😉 No coz, skoro juz tak polubiles sprzatanie... Mysle ze porucznik Savi dawno nie robil u siebie porzadkow... Oczywiscie upewnie sie ze bedzie w kajucie, nie mozesz przeciez ciagle byc sam. 😉 Aha, uwazaj na pejczyki. 😈
A w sprawie romulanskiego wina... Juz ja sobie pogadam z Vasharem. 😈
Wiedziałem, że to zrozumiesz w taki sposób ale nie o to mi chodziło. Chciałem w ten sposób odciągnąc panią kapitan od ciebie żeby krzywdy Tobie nie zrobiła 😉 ,a to już chyba nie jest zwyczaj ferengi 😀 .
Najlepszy sposób na pozbycie upiardliwego kadeta to wysłanie go do sprzątania 😥 ? Ale i tak mam sposób na Saviego i jego pejczyki, ustawie pole siłowe 2 stopnia odgradzając część kajuty, w której będę się znajdował od reszty 🙂
Nie jestem. I uważaj, bo tak tu o karach i o twoim zamiłowaniu do sprzątania gadamy to załatwi ci się prace w segregacji zużytych klingońskich pieluch 😈 Jestem pewien, że dowództwo poprze mój pomysł 😈
Ehh musze chyba iść na urlop zdrowotny żeby odciągnąć się od srzątania 🙁 bo teraz to już nawet inni kadeci w zmowie z dowództwem znajdują mi pracę 👿
.: End of transmission :.