Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,396 do 1,410 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eric Keitel
    Uczestnik
    #38005

    - Szefa możemy zabrać? - Alan nagle się odrobinę uśmiechnął - Albo lepiej, możecie go wsadzić do jakiejś celi? Trochę ponarzeka, ale mu szybko przejdzie... Nawiasem mówiąc, kiedy możemy się spodziewać przydziału?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38013

    - Bierzcie go. Bo mi zacznie okupować całe Centrum. A przydziały? Może uda się coś szybko załatwić, ale jak chcecie na jeden okręt to troszkę dłużej.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38014

    - Poczekamy... Przynajmniej się znamy, więc jeden okręt błby na miejscu - Alan uśmiechnął się - nawiesem mówiąc, nie zna pan naszego szefa. On by nie okupywał centrum... Zacząłby klać na czym świat soi, a potem musiałby pan uważać bo zapewne starałby się je zdobyć... Do widzenia, sir. - Cała rójka opuściła pomieszczenie. Tym razem Maciek nie robił awantury - cicho narzekając ruszył za podwładnymi. Szczezre mówiąc nie bardzo wiedział gdzie - był pewny że już skończył akademię. Gdy Alan streścił mu rozmowę z admirałem, pierwszą rzeczą którą zrobił było ściągnięcie własnych danych personalnych.A drugą złożenie wniosku o przyznanie okrętu - Marten kręcił głową widząc wniosek. Szczególnie fragment mówiacy o czystym koncie Scorpiona...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38030

    Akta zgadzały się z tym co pamiętałeś. Niestety wszystkie wydarzenia i przygody ze scorpiona były tylko symulacją.Gdy zbliżaliście się do turbowindy z jednego z pokojów usłyszeliście głośno wybuch śmiechu. Potem nastąpiła ożywona dyskusja.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38038

    - Idziemy... - mruknął zrezygnowany Caep. - W moim stanie jeszcze bym kogoś uszkodził - Alan, znajdź jakąś kwaterę... Albo jeszcze lepiej niech to zrobi Ania - Ja dam komuś w zęby, a Alan sklnie do 7 pokolenia, więc to nierozsądne...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38039

    Przy windzie spotkaliście ofiecra GF w stopniu komandora-porucznika. Wyglądał znajomo.- To ty D'Ran? - zapytała Ania.- Tak ja, bez makijażu. - D"ran nie mógł ukryć uśmiechu. - Słyszeliście te śmiechy. Przed chwilą kapitan Jaworski zniszczył swoją Minoltę. Po raz czwarty. Chyba nie zostanie kapitanem...

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38070

    - Matthew spojrzał na komandora ponuro, ale zaraz się uśmiechnął. On przynajmniej nawet poważniej Scorpiona nie uszkodził...- Sir, a czego dotyczyła symulacja pana jaworskiego? Pytam z ciekawości...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38075

    - Miał przewieźć negocjatorów na konferencję pokojową. Po drodze został zaatakowany przez Kardazjan. Niestety nie docenił siły ognia Galorów i zniszczył swego Springfielda.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38077

    - W takich momentach, cieszę sie ze miałem New Orleansa - Maciek uśmiechnął się szeroko - Nawiasem mówiąc, kadet von Caep sir. Ja z tego młyńca przed chwilą wypadłem.- Mam złe przeczucia... Ma coś za dobry humor - Mrukneła Marysia- A kiedy mu go pogorszysz... I powiesz mu?- To ty byłeś jego świadkiem... Lepiej ty to zrób - Dwójka szeptała, żeby ich dowódca nie usłyszał- Jak chcesz... Ale potem. W jakichś pomyślniejszych okolicznościach, zdla od admirała którego by poszedł udusić...- A ja powiem ojcu że wychodzę za mąż. I znowu awantura...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38142

    - Szkoda, że już się skończyło. Ciekawe, którą rzeczywistość uznałbyś za prawdziwą?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38148

    - Pewnie potrzebowałbym jeszcze kilku - Matthew uśmiechnął się - ale za prawdziwe uważałem obie - Kiedyś zdarzył się podobno identyczny przypadek, za sprawą jakiejś anomali - no, ale nie bardzo miałem czas żeby to zbadać... A szkoda, Dedalusa widziałem tylko w muzeum. Teraz pocieszam się tylko myślą, że mamy po ostatniej wojnie sporo okrętów szkolnych, i może na któryś się załapię...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38153

    - Pewnie jako kapitan. - komandor wszedł do windy i zaprosił całą czwórkę gestem ręki. - A może panna Ania zostanie kapitanem, a pan, powiedzmy, szefem ochrony na jej statku?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38154

    - Wszystko jest możliwe - Matthew uśmiechnął się lekko - w czasie symulacji rok spędziłem jako taktyczny na okręcie klasy Galaxy, więc mam wprawę... Nawiasem mówiąc, moja ochrona dostawała chyba nerwicy jak widziała że się na tym znam lepiej od nich... Zresztą, pożyjemy zobaczymy - z tego co mówił Alan ten admirał nie wyglądał na takieo co długo podejmuje decyzje...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38205

    - Zobaczymy co wymysli. - winda wjechała na njwyższe piętro. Wraz z komandorem weszliście do obszernego holu. - Macie już jakieś miejsce noclegowe czy mam wam załatwić? Pewnie admirał Woźniak niedługo przyleci.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38207

    - Hmm, mógłby pan coś załatwić... Nie wiem jak reszta, ale moje wspomnienia... Nawet lepiej o tym nie mówić. Myślałem że akademię skończyłem już dawno...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,396 do 1,410 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram