Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,381 do 1,395 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #37919

    - Uspokój się. - odpowiedziała Agnieszka. - Agresja nic ci nie pomoże.Przed twoimi oczami znajomo ci błysnęło. Gdy podniosłeś powieki leżałeś na łóżku w jakieś sali. Poczułeś jak ktoś odczepia ci od głowy jakieś kabelki. Popatrzyłeś w górę. To był Lev.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37925

    - Gdzie ja, do cholery, jestem?! - Matthew był naprawdę wściekły - I co się tytaj dzieje?!

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37964

    - Spokojnie kapitanie... chociaż tutaj pan nim nie jest. Nie pamięta mnie pan? Zostałem zasymilowany na okręcie Husnock, to znaczy w trakcie symulacji. Jesteśmy na Ziemi w Centrum Badań Gwiezdnej Floty. Uczestniczył pan w projekcie badającym reakcje przyszłych oficerów GF.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37970

    -Aha. Mathew von Caep, podporucznik. Numer służbowy 651-TGS-71263. Dowódca USS Scorpion. Nie muszę odpowiadać na żadne inne pytania. Byłbym wdzięczny za odstawienie mnie do celi, i przedstawienie skierowanych wobec mnie zarzutów.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37990

    - Ha ha ha ha! - zaśmiał się Lev. - Odtsawić do celi. Dobre. Ciekawe, że prawie każdy kadet tak gada. Nawet ja to powiedziałem. Poczekaj aż pozostała trójka się obudzi i pójdziemy do admirała Verka.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37991

    - I zaciągniecie mnie do admirała Verka - poprawił nonszalancko Caep - chyba żaden przepis nie mówi że więzień musi współpracować? Przynajmniej nie Federacji... Dobranoc, panie Lev. - Maciek przewrócił się na bok i przymknął oczy.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37993

    - Dobrze, że wcześniej padłem bo jesteś najgłupszym kapitanem jakiego znam. - warknął Lev i odszedł od twojego łóżka.Wrócił po kilku minutach wraz z Alanem, Marią i Anią.- Idziesz czy nadal będziesz obrażony? - zapytał.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37994

    - Nadal będe obrażony. Dobranoc. - Matthew nadal nie zadał sobie rudu by się odwrócić.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37996

    - Jak chcesz kadecie.Lev wyprowadził pozostałą trójkę z wielkiej sali. Po drodze mijali łóżka z leżącymi na nich kadetami. Alan poznwiększość z nich. To byli załoganci ze ścorpiona.- Na razie są w symulacji, a wasze miejsca zastąpiły hologramy. - wyjaśnił Lev.Gabinet admirała znajdował się na wyższym piętrze. Ten przyjął kadetów bez chwili zwłoki.- Witajcie... Ale gdzie Caep?- Obraził się na kolejne zmiany otoczenia i odmówił przyjścia. - odpowiedział Lev.- Obraził się? Dobrze, że nie dostał prawdziwego okrętu bo by z nerwów go wysadził. - roześmiał się admirał. - Proszę usiąść. Muszę państwu coś wyjaśnić. Otóż najkrócej mówiąc wszystkie wydarzenia, które przeżyliście od momentu opuszczenia Akademii były symulacją. Ponieważ Flota ma zamiar wprowadzić w życie nową dyrektywę Rady, o nowej formule okrętów szkolnych, musielismy wcześniej wybadać zachowanie chorążych i kadetów w chwili stresu. Galaktyka jest niebezpieczna i ciągle tracimy okręty. Często z doświadczonymi załogami. Niedopuszczalne byłoby wysyłanie kadetów od razu w kosmos. Dlatego wzieliście udział w tym programie badawczym. Zresztą takich symulacji jest więcej: Taurus, Shrinkage, Honduras, Repulse, Harpia, Becherov, Minolta i kilka innych. Niektórzy już zniszczyli swe okręty, ale wy mieliście najczystsze konto. Tylko jeden zabity załogant. Wszystko chodziło dobrze nim Bob w ostatniej symulacji pomylił okręty. Jak zauważyliście drugi raz tego samego Dedalusa to trzeba było to przerwać.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37997

    - Swoją drogą, ciekawe co się z nim stało - mruknął Alan. Nie zamierzał się obrażać, ale musiał przyznać że reakcja szefa go zdziwiła - spodziewał się jego samotnego ataku na ośrodek. Ostaecznie szturmowania biura admirała... Kanałami wentylacyjnymi - Co teraz z nami będzie admirale?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37999

    - Jeszcze nie wiem. Może uda się nam was ponownie wsadzić w symulację. Jeśli nie zostaniecie przydzieleni do prawdziwych okrętów. I raczej nie na stanowiska dowódcze.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38000

    - Hmm, podobno Scorpion miał czyste konto, sir?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38001

    - Tak jeden zasymilowany. Zresztą powinniście pamietać Leva. Czyżby chciał pan złożyć wniosek o przydzielenie jakiegoś okrętu pod pańskie dowództwo panie Marten?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #38003

    - W sumie, pomysł niezły... - Alan uśmiechnął się lekko - a co do Leva, nie znałem go. Był w zwiadze kapiana na okręcie Husnock, ale to było prawie na pocztku naszej misji. Słyszałem o nim z opowieści szefa - Mathew ciągle robił sobie wyrzuty że o on go zabił... A raczej nie jest typem śpieszącym do psychologa.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #38004

    - A ja kim wreszcie jestem? - zapytała Ania. - Cywilem? Członkiem GF? I czy to w ogóle moja siostra? - wskazała na Marię.- Tak to pani siostra. Jest pani kadetem pierwszego roku. I ma pani 17 lat. Dla symulacji musieliśmy troszkę pania odmłodzić.- A moje małżeństwo?- Według prawa nadal jest pani panną Woźniak, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby tutaj zalegalizować ten związek. Chociaż rodzice są w okolicy.- Okolicy?- Mirosław Woźniak jest admirałem i dowódcą 31 Floty, która przeoriwadza w tej chwili ćwiczenia w okolicy Uranu. Mają państwo jeszcze jakieś pytania? Wasz pełny życiorys jest dla was w każdej chwili dostępny...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,381 do 1,395 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram