Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,351 do 1,365 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #37749

    - Oczywiście, że lecę. Nie pozwolę ci się samemu zabić.- To ja też lecę. - wtrąciła Agnieszka. - Będę was monitorować.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37750

    - Monitorować, moja droga? - Matthew spytał z lekkim powątpiewaniem, jednak szybko wzruszył ramionami - w końcu jego córka była lekarzem... - Dobra Mirek, prowadź. Nawiasem mówiąc, mógłbyś powiedzieć co robisz? Twoja siostrzyczka ma charakter po mamusi, i jest lekarzem... Nawiasem mówiac nie wiem dlaczego się na to zdecydowała, ale liczę ze kiedyś powie. A ty?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37751

    - To pewnie cię nie ucieszy, ale jestem oficerem naukowym. Po prostu Aga ma węższe zainteresowania.Poprowadził cała grupkę ku dolnym pokładom. Po drodze dołączyli Alan i Ania.Wreszcie zobaczyłeś okręt. Był trochę dziwny. Trzy krótkie gondole warp otaczały konstrukcje podobna do jaja. Pancerz był prawie czarny.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37752

    - Pomyśleć że kiedyś okręty były ładne - Matthew cicho westchnął - ale zaraz się uśmiechnął. Przynajmniej nie bedzie musiał siedzieć na stacji, a może pozwolą mu objąć wachtę jako zwykłemu taktycznemu? - Dobra Mirek, prowadź do tego kapitana... Postaram się być grzeczny.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37763

    - Juz ja to widzę. - mruknęła Anka.Okręt w środku aż tak bardzo si,ę od tego co pamiętasz, nie różnił. Jasne, szerokie pokłady. Na mostku powitał cię kapitan D'Ran.- Witam panów. A także urocze małżonki. - uśmiechnął się. - Tylko proszę niczego nie dotykać. Większość urządzeń trochę się zmieniła.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37765

    - Pamietam. Nic nie ruszać. Nic nie dotykać. I być grzecznym - Matthew uśmiechnął się wesoło - Dzień dobry, kapitanie. Kapitan Matthew von Caep melduje się w celu odbycia miłej wycieczki, w której program nie zalicza się wtykanie nosa gdziekolwiek. Swoją drogą, samo budownictwo okrętowe też się nieco zmieniło przez ostatnie lata... Z ciekawości, jakie osiągi ma ten okręt?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37776

    - Na krótszym dystansie to warp 9,999. Na dłuższym powiedzmy warp 30. Czy wspominałem, że mamy napęd strumieniowy?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37777

    - O cholera - wybąkał Matthew - o napędzie strumieniowym w akademi GF krążyły legendy - jedną z pierwszych rzeczy po uzyskaniu dowództwa i 10 stopnia dostępu do informacji było sprawdzenie ile w nich prawdy - ale nawet mu się nie śniło by można to cudo montować seryjnie- A uzbrojenie? Biorąc pod uwagę zaawansowanie napędu to pewnie jakieś nowe transfazówki? A broń energetyczna? Jiś projekt rozwojowy waszych discruptorów czy naszych fazerów? I, co tak właściwie robicie? - Matthew zmieszał się odrobinę - Jarr jest odrobinę małomówny...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37782

    - Napęd strumieniowy mamy tylko w mniejszych jednostkach. W większych używamy transwarp. Broń to 5 wyrzutni zmodyfikowanych torped transfazowych, po jednej z przodu i tyłu i na gondolach warp. Te z gondol mają 270 stopniowe pole ostrzału. Broń energetyczna to pasy fazerowe z przodu oraz 3 działa dezruptorpwe na podstawach gondol. Co robimy? Latamy tu i tam. A co mamy robić?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37783

    - Kapitanie, gdyby to pan zginął w czasie wojny i obudził po dwudziestu latach też by pan nie wiedział co się dzieje. Zapewniam pana... Więc, jeśli dobrze zrozumiałem syna - mamy się nie wtrącać do działania okrętu... I Tak dalej. Mamy jakieś ograniczenia co do poruszania się po pokładzie? Pan wybaczy, ale nie chciałbym wojny na pokładzie - bo okaże się że weszliśmy nie tam gdzie powinniśmy - Matthew nie dodał, że nie bardzo wie jak przełączyć nową broń z powrotem na ogłuszanie

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37797

    - Proszę nie buszować po zbrojowniach i w pobliżu reaktora. Ale maszynownię może pan zobaczyć. Z resztą Georg i tak będzie wściekły. - usmiechnął się.- On zawsze jest wściekły. - wtrącił Mirek. - Nawet kiedy nikt go nie denerwuje. Cholerna kasta mechaników. Oni są naprawdę pomyleni...

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37801

    - Oj, coś o tym wiem... Do mojego trudno było podejść bez długiego kija, a przy tym był strasznie nerwowy... Ale strzelał nieźle, i znał się na rzeczy... A tak wogule, gdzie lecimy, kapitanie? Słyszałem tylko że 'na patrol'

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37803

    - Nic więcej z zasady o tej misji nie można powiedzieć. Po prostu przelecimy w zwykłym warp trochę przy granicy. Nawet nie wiem po co. Najbliższe cywilizację są daleko i do tego są przedwarpowe.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #37806

    - Też tak mówiłem, zanim nie wciągnięto mnie w podjazdową wojenkę bandy Klingonów i Gorn, ale skoro pan tak uważa... Szczerze, ja nawet nie bardzo wiem gdzie jesteśmy - tyle tylko że w innym wymiarze. I mam czekać jak głupi aż nie przyznadzą mi własneg okrętu... Dziękuje że zgodził się pan nas zabrać.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #37810

    - Nie ma problemu. W końcu rozwalił pan tą sferę co atakowała transportowiec, na którym byłem w młodości.- Napęd gotowy. - powiedział sternik.- Warp 8 i sukcesywnie przyśpieszać. - rozkazał kapitan i spojrzał na waszą czwórkę. - Za 30 minut będziemy na miejscu. Wtedy zapraszam na mostek.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,351 do 1,365 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram