- A ile czasu ja byłem nieprzytomny? Swoją drogą, jest przepis zabraniający lekarzowi wyjawiania osobom trzecim czegokolwiek, do czego pacjent się poufnie przyznał, wbrew jeo woli, nawet dla jego dobra - więc mnie nie uziemisz. Kiedy ja straciłem przytomność, znów znalzłem się na mostku Scorpiona w 2380 - znaleźliśmy starego Dedalusa, w momencie kiedy przesłałem się ze zwiadem na pokład ocknąłem się tutaj. Może jej też właśnie wracają wspomnienia?